Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Czesc.


2 dni temu okazało się, że mój obecny projekt fitracji pomimo całej gamy zalet posiada jeden duży minus. Odpływ ma wadę konstrukcyjną która powoduje powolne zapychanie i w efekcie powódź.

Do piwnicy doleciało w postaci wielkiej kałuży 20l wody zanim znalazłem powód i miejsce wycieku. :( :( Szczesciem mieszkam na parterze i cudem cała woda poszła pionowo w dół, rozlewajac sie na podłodze w mieszkaniu pod akwarium w dość małą plamę (~1m²) i niszcząc tylko część szafki. Tym razem. Następnym może mi wysadzić w powietrze cały parkiet :/


Kilka rozwiązań technicznych oraz dwa akwaria 375l nigdy mi sie specjalnie nie podobały ale o ile działało to nie ruszałem. Teraz wychodzi, że aby to naprawić problem to po za pomysłem "jak" muszę mieć jeszcze dojście. A jest to aktualnie niemal nie możliwe. Muszę usunąć przynajmniej jedno akwarium (stoją 2 obok siebie). A jesli już ruszam jedno to poważnie myśle nad wyciepaniem także drugiego i wstawienia na ich miejsce jednego baniaka 300 x 50-60 x 50-60.

Przy takim akwarium pojawia mi sie sie przynajmniej jeden problem który totalnie nie wiem jak rozwiazać. Mianowicie jak poruszyć 3m basenem aby kupska nie były głównym elementem wystroju... :)

Po za tym nie mam także koncepcji całej reszty filtracji co do której byłbym całkowicie przekonany, że wszystko będzie działać itp itd. Słowem, przy tym gabarycie brakuje mi doświadczenia. :(



Filtracje chcę miec na narurowcach. Szafka pod akwarium ma 3 sekcje po 80cm (+4 betonowe nóżki obudowane drewnem po 15cm kazda). Bardzo chciałbym zmieścić całość w 2 sekcjach ale obawiam sie ze to bedzie nie możliwe.

Narurowce będą pełnić przede wszystkim rolę mechanika. Zostawię miejsce na FBF ale przypuszczam iż go nie bede montował. Biologii w ogóle nie planuje. Zamiast tego mam i chce wciąż miec stałą podmiane wody. To rozwiazanie naprawdę daje rade.


Podstawowe wątpliwości jakie mam zawierają się w następujących pytaniach:


  1. Jak zapewnic cyrkulacje wody? Czy pompa NewJet 4500l/h da rade sensownie ruszyc taka masą wody po przejsciu przez 2-4 równoległe korpusy ?

  2. Czy wlot i wylot filtracji powinien byc z tej samej strony czy po przeciwnych?

  3. Czy sa jakies sensowne rozwiazania montażu zasysu i powrotu filtracji takie aby nie montować go przy tylnej szybie i potem za akwarium i dół do szafki? Miedzy innymi takie puszczenie wody powoduje moje dzisiejsze problemy z dostępem :(

  4. I najgorszy temat. Nadmiar wody ktora bedzie sie cały czas lać do zbiornika (5l/h) odprowadzać chce standardowym kominem - takim samym jak montuje sie przy sumpach. Problem mam z woda która nim zleci. Odpływ do kanalizy mam grawitacyjny. Jednak możliwy jest tylko przez wąż 9/12mm który niestety nie idzie cały czas w dół. W rezultacie po jakimś czasie się zapycha! Jak to to rozwiązać? Poszerzenie odpływu lub puszczenie go tylko w dół praktycznie odpada zbyt dużo łazienki musiałbym rozwalić ;(



Pomocy...





Demontaż starego akwarium:

IMG_20130714_214505.jpg

DSCF2722.JPG

DSCF2723.JPG

DSCF2724.JPG

DSCF2725.JPG


I tutaj już nowe:

DSCF2726.jpg

DSCF2727.jpg

DSCF2732.jpg

DSCF2733.jpg

DSCF2734.jpg

DSCF2743.jpg

DSCF2744.jpg

DSCF2745.jpg

DSCF2746.jpg

DSCF2747.jpg

DSCF2748.JPG

20130727_225818.jpg

20130727_225854.jpg

20130727_225916.jpg

20130727_191336.jpg

IMG_20130730_183040.jpg

IMG_20130730_191334.jpg

IMG_20130730_192907.jpg

IMG_20130730_210756.jpg

IMG_20130731_202548.jpg

IMG_20130804_203536.jpg

IMG_20130804_203552.jpg

Opublikowano

Podstawowe wątpliwości jakie mam zawierają się w następujących pytaniach:


  1. Jak zapewnic cyrkulacje wody? Czy pompa NewJet 4500l/h da rade sensownie ruszyc taka masą wody po przejsciu przez 2-4 równoległe korpusy ?

  2. Czy wlot i wylot filtracji powinien byc z tej samej strony czy po przeciwnych?

  3. Czy sa jakies sensowne rozwiazania montażu zasysu i powrotu filtracji takie aby nie montować go przy tylnej szybie i potem za akwarium i dół do szafki? Miedzy innymi takie puszczenie wody powoduje moje dzisiejsze problemy z dostępem :(

  4. I najgorszy temat. Nadmiar wody ktora bedzie sie cały czas lać do zbiornika (5l/h) odprowadzać chce standardowym kominem - takim samym jak montuje sie przy sumpach. Problem mam z woda która nim zleci. Odpływ do kanalizy mam grawitacyjny. Jednak możliwy jest tylko przez wąż 9/12mm który niestety nie idzie cały czas w dół. W rezultacie po jakimś czasie się zapycha! Jak to to rozwiązać? Poszerzenie odpływu lub puszczenie go tylko w dół praktycznie odpada zbyt dużo łazienki musiałbym rozwalić ;(



Pomocy...



Ad 1. zamiast newjeta dałbym aqua-nova ncm-6500 pod warunkiem że jest szczelna - ma śrubunki na rury więc zakładam że jest, ale warto byłoby zapytać producenta... będę ją pewnie testował zanim postawisz ten baniak, więc wymacam, jednak nie mam za bardzo gdzie postawić jej na zewnątrz i nie ma u mnie takich ciśnień... ale może się da... a jak nie to może coś od reef-octopusa... pompki przyzwoite, taka chińska wariacja nt. "marzeń o reddragonach" :D

ad 2. ja bym dał po przeciwnych

ad 3. jeśli zrobisz na narurowcach w układzie szczelnym zamkniętym, to nie cackałbym się w rury za akwa, tylko machnął dwie dziury w dnie i władował przeloty akwarystyczne... cała ameryka ma zbiorniki dziurawione jak sito i nic nie cieknie... zasys to ledwie wystająca nad piaskiem rurka z sitkie, a wylot to rura puszczona pod taflę i tam kolanko... jak chcesz to w tygodniu mogę Ci sfocić takie rozwiązania w lokalnym muzeum, gdzie tak kręci się 1500l malawi z moimi rybami... da się i nic nie cieknie

ad 4. tu widzę największy problem, miałem podobny i był nie do rozwiązania... taki wężyk zawsze się zapcha... pozostaje go przedmuchiwać regularnie jakąś pompą... innej opcji nie widzę... chyba że się skusisz na "poprawienie łazienki", w końcu baniak stanie na lata ;)

Opublikowano

Dzieki makok za uwagi. Ciezko znalesc kogos kto przetestował tyle roznych rozwiazań i odważy się wypowiedzieć bez zgadywania lub wymyślania :) Wiem, że Perez ma coś zbliżonego i jeszcze jego opinia była by wartościowa. Perez? :) Ktoś inny?


ad 1.

Co do kwestii odpływu to pomyślałem jeszcze czyś podobnym co ty (chyba). Podłączać pompę co jakiś czas... nie wiem czy dobre rozwiązanie. Przy mojej pamięci za którymś razem przypomnę sobie o tym jak będę miał jezioro łabędzie na podłodze.

Mogę wstawić 60l zbiornik pod akwarium i co 6h automatycznie włączać małą pompę aby go opróżniać. Temat zapychania rozwiązany ale... co jak pompa padnie? albo prądu nie będzie? Przepięcie wywali korki? Po 12h mam powódź. Mogę jakieś alarmy dźwiękowe dodać ale jeśli mnie nie będzie w domu to leżę... Jakiś backup byłby potrzebny. Jaki?


ad 3. zrób proszę fotkę. Jestem prawie pewien , że wiem o czym mówisz ale lepiej było by to obejrzeć.


ad 4.

Raffy, koledzy. czemu komin na środku? Wydaje mi się, że będzie tylko zakłócał obieg wody. Dodatkowo film bakteryjny nie będzie ściągany cały.

Przy kominie na samym końcu baniaka (tam gdzie zasys) byłby spychany w tamtą stronę i w 100% był wydalany ze zbiornika.

Opublikowano

Ten baniak z pompą to dobry pomysł... robisz go na czujniku dolewki... o takim:

Automatyczna dolewka AquaTrend NAJLEPSZA!!! (3338927192) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej.@@AMEPARAM@@http://img10.allegroimg.pl/photos/400x300/33/38/92/71/3338927192@@AMEPARAM@@10@@AMEPARAM@@33/38/92/71@@AMEPARAM@@3338927192



ten czujnik mam i działa tak że jak pływak określający poziom wody w zbiorniku jest "wciśnięty" (na wysokości poziomu wody to sterownik wyłącza prąd w gniazdku), jak poziom spadnie to pływak się odbezpiecza i prąd płynie... dodatkowo masz drugi pływak na osobnym obwodzie, jak ten się zanurzy to prąd się wyłącza... pod ten kontakt podłączasz elektrozawór do osmozy (ZZ) i pompę na osobnym gniazdku z timerem... pompa wypompuje wodę to dolewka włącza RO, a jak nakapie to zawór zostaje zamknięty... i to jest najtańsze rozwiązanie, ale skuteczne i wysokiej jakości... imho problem solved

Ja nie mogłem tak zrobić, bo ja nie miałem jak pociągnąć na stałe węża do odpływu ;)


Tym sposobem jesteś zabezpieczony zarówno przed brakiem napięcia, jak i przed zepsutą pompą, bo jak o zadanym czasie nie wypompuje to dolewka nic nie doleje ;)

Elektrozawory do RO są też podwójne szeroegowo w handlu, w razie gdyby jeden padł ;) ale imho to dla lękliwych :D


Na drugim czujniku na kablu po drodze montujesz jakiś układ z syreną... tak dodatkowo - jak popłynie prąd to zawyje alarm... ale to już raczej jako gadżet...


fotę w tygodniu zrobię, jak tam trafię...

--

projekcik fajny - dokładnie o czymś takim mówiłem jeśli chodzi o rury ;)

Opublikowano

Przemek dał mi fajna cenę na taki zbiornik wiec się decyduje, będzie 300x55x55. Dzięki Grzesiek za zasugerowanie go :)


Twoje sugestie są bardzo fajne. Jedyne co mi nie leży to to, że elektrozawór NZ będzie ciągnął przez 24/7/365 prąd aby leciała dolewka. I jedynie przy awarii fazy będzie odcinał wodę. Co może oznaczać nawet nigdy :/ Ale przypuszczam, że to jedyne w 100% bezpieczne rozwiązanie. Musze sprawdzić ile taki zawór ciągnie prądu. Bo jak okaże się, że dużo to zalanie może być tańcze :P :P


Zastanawiam się jeszcze nad jednym. Jeśli np na środku zbiornika chcę podłączyć jakąś śliczną ozdóbkę np nurka z bąbelkami i świecącymi oczyma ;) ;) :D to jak pociągnąć zasilanie do takiego "cuda" ? Jeśli za akwarium nie będę miał wolnej przestrzeni aby puścić kable to którędy ?

Opublikowano

Właśnie nie będzie... będzie ciągnął prąd tylko wtedy gdy pompa wypompuje zbiornik dolewki...

tu zawór tej samej firmy.. ale nie wiem czy ZawszeZamknięty

http://www.reefshop.pl/eshoper/pl/p/Aqua-Trend-elektrozawor/2824

--

po głębszym przemyśleniu odpaliłbym sumpa... a to dlatego i tylko dlatego, że miałbyś jedną dużą komorę na tą dolewkę i działałaby tak jak wyżej, z tym że dodatkowym zabezpieczeniem byłby zawór spłuczkowy na dolewce za wspomnianym elektrozaworemzaworem.... a sump dlatego, że wtedy dolewka mogłaby dolewać do tej komory, skąd woda byłaby w obiegu... to rozwiązanie nie ma sensu (spłuczkowy) jeśli woda kapie do innego baniaka niż dolewki, skąd pompa ją wypompowuje co zadany czas...


nie wiem czy ta wypowiedź jest z sensem ale jest już późno

... aha i w żadnym razie nie przekonuję do sumpa... za dobry jesteś w planowaniu, żebym musiał ;)

pomijając kompletnie że i tak będzie komin... i i tak będzie zbiornik pod akwa... szkoda kasy na te narurowce

Opublikowano

Ja mam NJ4500 na zewnątrz akwa podpięty pod dwa korpusy szeregowo.Spadek mocy praktycznie nie zauważalny.Dopiero po mocnym zabrudzeniu sznurka zaczyna puszczać bąbelki.Wodę bujnie ci spokojnie, ta pompa ma moc.Ja się wspomagam cyrkulatorem AquaMedic ocean prop 15000.Szybkie zabrudzenie sznurka świadczy o tym, iż spełnia swoje zadanie bardzo dobrze.


PS. na wylocie założona spłaszczona końcówka Eheim'a.

Opublikowano

Dzięki za wyjaśnienia makok, ale coś mi nie pasuje. Choć jest 7:00 więc mogę nie myśleć... :P

Wodę mam doprowadzoną prosto do akwarium i tam może kapać w tempie 0-10l/h. Nadmiar wody spływa kominem w dół do zbiornika 60l. Ja nigdzie nie magazynuje wody na dolewkę.


I teraz. Jeśli niższy czujnik C1 zostanie zwarty włącza się pompa i wypompowuje wodę. Jesli rozwarty pompa się wyłącza.

Jesli wyższy czujnik C2 zostanie zwarty to znaczy, że coś się sfakało z pompą i trzeba odciąć wodę więc odłącza prąd od elektrozaworu normalnie zamkniętego (NZ) przez co przestaje leciec woda. Jeśli zabraknie prądu stanie się to samo.


Czy o to Ci chodziło? Bo odniosłem wrażenie, że opisujesz coś dokładnie odwrotnego i nie mogę sobie tego wyobrazić. Szczególnie nie mogę dopasować użycia elektrozaworu NO.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Podmieniam wodę raz na tydzień, czasem rzadziej, średnio ok. 15 cm słupa wody to będzie jakieś 25%.  Nie kieruję się pomiarami, zresztą wstyd przyznać, nie pamiętam, kiedy je robiłem, ale obserwuję akwarium - ryby pływają z reguły brzuchami w dół, biją się o jedzenia, rozmnażają się  (to mnie akurat mniej cieszy), więc chyba jest OK. Ja nie próbuję namówić Cię na sumpa, nie mam takiego doświadczenia, żeby twierdzić, że Twój pomysł na filtrację jest gorszy niż mój. Pewnie to co sobie zaplanowałeś wystarczy, ponadto, skoro masz dwa bardzo przyzwoite kubełki, to czemu tego nie wykorzystać? No właśnie. To jest moje pierwsze tak duże akwarium, więc nie mogłem się kierować własnymi doświadczeniami, tylko tym co piszą, a piszą, że sump jest najwydajniejszym sposobem filtracji, a kształtki najlepszym medium. To mam sumpa między innymi z kształtkami mikro K1. Wolałem przedobrzyć, niż potem kląć latami😉. zresztą nie istnieje pojęcie "nadfiltracja", za to pojęcie "niedostateczna filtracja" istnieje jak najbardziej. Akwaria Malawi wymagają znacznie lepszej filtracji, niż inne. Przy okazji, jak jesteś na etapie planowania (być może rada niepotrzebna, może masz to już ogarnięte), warto pomyśleć o jakimś mało obciążającym systemie podmian. Najlepiej podciągnąć sieć wodną i kanalizę do akwarium. Ja tak nie mogłem, mam w szafce trzystopniowy filtr narurowy podłączony trójnikiem do rury prowadzącej wodę z sumpa do akwarium. Do tego filtra doprowadzam wodę z łazienki wężem ogrodowym. Bardzo to upraszcza proces podmiany, największa robota to rozwijanie węży. 😉 W innym wątku jest zdjęcie tego urządzenia.  
    • Jasna sprawa, zresztą w Twoim przypadku rzeczywiście komin jest niemal niewidoczny. A możesz napisać (przy okazji ta sama prośba do innych użytkowników sumpów): 1) Jak często i jak duże (w %) podmiany wody robisz u siebie? 2) I z czego one wynikają? (wzrost NO3? spadek klarowności wody?) Jasne jest też to, że sump daje możliwość umiesczenia nieporównywalnie większej ilości mediów filtracyjnych. Tylko jedna rzecz mnie zastanawia, jeśli np. 30 litrów mediów zapewnia w akwarium NH3 i NO2=0, a do tego super klarowną wodę, jaka jest korzyść z dołożenia kolejnych 100 litrów tych mediów? Na pewno daje to ogromny bufor, dzięki któremu możemy ekstremalnie przerybić zbiornik i w/w parametry nadal pozostaną niewykrywalne, no ale dla kogoś, kto nie ma takich planów, ten argument traci na znaczeniu. A zatem co jeszcze? Na pewno łatwy dostęp do mediów, łatwa ich wymiana/czyszczenie itp. Ale jeśli ktoś ma kaseciaka czy kubełek i obecnie robi to co pół roku, a nawet raz na rok, to umówmy się, ta korzyść też nie zrewolucjonizuje jego życia. Osobiście najbardziej niezrozumiały jest dla mnie argument jakoby sump podnosił estetykę wnętrza akwarium. Dość często można przeczytać czy usłyszeć, że ktoś zdecydował się na sumpa, bo nie lubi widoku rurek od filtrów, grzałek itp. w akwarium, bo psuje to estetykę zbiornika. Po czym często ich kominy są zabrudzone, zakamienione i generalnie wyglądają słabo... A ci, którzy mają te kominy świetnie ukryte i czyste, prawdopodobnie równie dobrze by sobie poradzili z zamaskowaniem kasety czy wlotów od kubełków, a zatem ten argument raczej dotyczy nie typu zastosowanego filtra, co dbałości o detale i kreatywności konkretnego akwarysty. Konkludując, na początku byłem na 100% zdecydowany na sumpa. Teraz z uwagi na prostotę,koszty, bezpieczeństwo, bliżej mi do wariantu kaseciak + kubełek z wlotem pod lustrem wody. Jednocześnie nie chcę popełnić tutaj błędu, na który będę później klął latami 😉
    • Po wyłączeniu pompy i spłynięciu wszystkiego, co ma spłynąć do sumpa, zaznaczam poziom wody (a konkretnie zawieszam na szybie takie DIY ustrojstwo ze znacznikiem) i potem do tego poziomu uzupełniam wodę. To jest mniej więcej to samo, o czym piszesz, ale nie do końca. ============================================================================================== W nawiązaniu do porównań sumpa i kaseciaka (kompetentnie mogę się wypowiedzieć na temat sumpa, w kwestii kaseciaka tylko teoretyzuję), to jeżeli kaseciak zajmuje w akwarium mniej więcej tyle co komin - u mnie ok. 35 l, w sumpie, w moim przypadku media zajmują ok. 120 l.  W przypadku gdy kaseciak zajmuje boczna ścianę, skraca akwarium, gdy jest z tyłu, trudniej się do niego dostać (chyba, że akwarium ma dostęp od tyłu). Odławianie narybku z komory kaseciaka umieszczonego na tylnej ścianie może być sporym wyzwaniem. Do sumpa można wyprowadzić grzałki, termometr i co tam jeszcze, np. napowietrzacz, do kaseciaka pewnie też, ale musi być pewnie odpowiednio większy. Grzebień rzeczywiście obrasta kamieniem, sam komin jest oczywiście wątpliwą ozdobą (podobnie jak kaseciak), ale przy odpowiednim zamaskowaniu dekoracjami mnie to tak bardzo nie razi.  
    • Jakiś czas temu pisałem do Malawiana ale nie posiada tego gatunku od jakiegoś czasu. 
    • Do dzisiaj kontynuowałem eksperyment z przeniesionym wlotem jednego kubełka pod lustro wody. Po drugiej nocy z rzędu (bez odmulania), ilość widocznych odchodów znacząco przyrasta (poniżej fota). Z Waszych wypowiedzi wyłania się wniosek, że jeśli wybieramy sumpa i nie chcemy mieć widocznych odchodów na dnie, mamy zasadniczo 3 opcje: 1. częste (codzienne) odmulanie 2. grubsza frakcja żwiru, najlepiej ciemnego, aby maskował zalegające odchody 3. czyste podłoże (bez piasku/żwiru) i mocna pompa. Dla celów własnej analizy, zrobiłem sobie porównanie najważniejszych aspektów 3 typów filtracji, stosując punktację 1-5. Oczywiście to tylko moje subiektywne oceny, niemniej starałem się być maksymalnie obiektywny :). Wychodzi na to, że przynajmniej w moim zestawieniu filtr kasetowy nieznacznie wygrywa. Co więcej, największą przewagą sumpa względem kaseciaka jest nieporównywalnie większy potencjał filtracji biologicznej, druga zaleta to łatwiejszy serwis/czyszczenie. Bo jak już wspomniano wcześniej, wpływ na estetykę wnętrza akwarium jest podobny (sporych rozmiarów komin z grzebieniem, który często jest brudny, zakamieniony, na pewno nie podnosi tej estetyki). Jednocześnie jednak ponosimy znacznie większe koszty na instalację sumpa, może pojawić się problem widocznych odchodów na dnie zbiornika, do tego to rozwiązanie jest dużo bardziej skomplikowane i niesie jednak nieco większe ryzyko awarii od kaseciaka. Podsumowując, jeśli dzisiaj mając dwa kubełki (w jednym od czasu do czasu stosuję purigen), mam idealnie klarowną wodę i stabilne parametry wody, w tym niewykrywalne poziomy NH3 i NO2, to największa przewaga sumpa, czyli możliwość rozbudowy złoża biologicznego, kompletnie traci na znaczeniu. Bo to nie da już mi w tej chwili żadnych wymiernych korzyści.  W tej sytuacji zastanawiam się nad filtracją składającą się z: 1) filtra kasetowego (zastąpiłby jeden kubełek), wypełnionego w 100% gąbką, żeby jeszcze bardziej wzmocnić filtrację mechaniczną (w tym zasysanie detrytusu) i potencjał klarowania wody. 2) filtra zewnętrznego - jeden kubełek by pozostał, ale z wlotem zasysającym wodę pod lustrem wody, dodatkowo z prefiltrem. Skoro doszedłby kaseciak, nie ucierpi na tym filtracja mechaniczna i oczyszczanie podłoża, za to zyskam: a) możliwość znacznie rzadszego serwisowania kubełka b) skuteczniejszą biologię (mniej zabrudzeń) c) większe bezpieczeństwo (w przypadku awarii/nieszczelności spłynie jedynie 2-3 cm wody, a nie jak obecnie 40 cm)  Triamond, w wolnej chwili postaram się policzyć sobie zaptrzebowanie na media filtracyjne korzystając z opracowanych przez Ciebie narzędzi, jednak na tą chwilę nie wydaje mi się to aż tak pilne i konieczne. Poniżej zdjęcia pokazujące klarowność wody w moim obecnym akwarium 180 cm, przy 2 filtrach zewnętrznych i dawce purigenu. Do nowego akwarium dojdzie oczywiście więcej ryb, ale też znacznie zwiększy się litraż i do tego najprawdopodobniej dojdzie filtr kasetowy zamiast jednego kubełka, więc w końcowym bilansie sytuacja powinna jeszcze lepsza.    
    • Mam na dnie czarne PCV, bez piasku. Grzebień (zasys od góry) oraz panel doklejony do akwarium z boku. Pas 5–10 cm od szyb bocznych i frontowej bez kamieni. Po nocy w 2 miejscach widać trochę odchodów. Zwiększyłem moc pompy z 30% do 100% – już po chwili niczego nie widać od frontu. Mam Jebao DCP 6000M na zbiornik 1000 l. Karmienie o 20:30 czasu zimowego, a potem pompa na maksimum przez 15 minut. Nawet bez tego „przedmuchiwania” nie było problemu – trzeba się naprawdę przypatrywać, żeby coś zobaczyć. Po PCV odchody się ślizgają, no i szybko się rozkładają / podrywają. Co do sumpa lub kasety… Komin do sumpa z rewizją i powrotem zajmie w zbiorniku podobne miejsce jak kaseta. Z sumpem trudno uzyskać takie przepływy jak z kasetą (grawitacyjne ograniczenie szybkości spływu przez komin, opory hydrauliki, wysokość podnoszenia itd.). Kaseta ma mało gąbki w stosunku do objętości filtra – marnuje miejsce w zbiorniku (ceramika jest kilka razy mniej skuteczna w filtracji biologicznej niż gąbka, więc można ją pominąć w rozważaniach). Gdy gąbki jest odpowiednio dużo w stosunku do karmienia, to rzadko (lub wcale) trzeba ją czyścić. https://forum.klub-malawi.pl/topic/25223-obliczanie-mediów-filtracyjnych/page/14/#comment-395255 Może... najpierw oszacuj obsadę, policz ile potrzeba mediów filtracyjnych, a dopiero potem zastanawiaj się, gdzie to umieścić... Ja mam 40 l gąbki, ok. 80 ryb i panel (wątek w stopce). Bezobsługowe (z ciągłą podmianą wody), bezpieczne i woda krystaliczna.
    • Mam inne zdanie w tej tematyce. W moim akwarium 250x80x70 mam standardowy komin ze wpływem górnym umieszczony w rogu. To co wpływa w toni trafia do filtracji. Odchody wiadomo grawitacyjnie na dno. Jednak ja wychodzę z założenia, że nie robię z nimi nic, po czasie rozkładają się w detrytus i przestają być w pierwotnej formie widoczne. Podłoże u mnie to żwir rzeczny o różnej gradacji pomieszany z piaskiem. Odchody są niewidoczne. Wiadomo jak jakaś ryba przepłynie szybkiej blisko dna to unoszą się na chwilę i zaraz opadają. 
    • Podpytałem AI Gemini o konstrukcję sumpa z zasysem wody z dna zbiornika. Uzyskany opis w zasadzie pokrywa się z tym, co napisał Bartek (zasada "komina w kominie"). Problem w tym, że pozostawienie szczeliny między dodatkową, drugą ścianą komina a podłożem, przy intensywnie kopiących  rybach Malawi, raczej się nie sprawdzi bo może ona zostać bardzo szybko zasypana piaskiem   Do tego AI wskazał na inne ważne apsekty techniczne: Opisana wcześniej modyfikacja konstrukcji komina w Malawi nie zda zatem egzaminu i pozostaje regularne odmulanie. Ale właśnie odnośnie odmulania i podmian wody, jeszcze jedna sprawa mnie zastanawia. Rozumiem, że na ten czas wyłączamy pompę sumpa, a po wszystkim wlewamy do akwarium świeżą wodę do chwili, aż zacznie się ona przelewać do komina i rurą spływu do samego sumpa - czy tak?  Biorąc pod uwagę te wszystkie niuanse, zaczynam brać jeszcze pod uwagę filtr kasetowy, bardzo ostatnio chwalony przez wielu. Z  tego co czytam, potrafi również dobrze jak sump  klarować wodę, skuteczniej zasysać odchody i cały detrytus z dnia, do tego jest jeszcze bezpieczniejszy (0% ryzyka rozszczelnienia czy zalania). Jeśli chodzi o estetykę, to zabiera miejsce w środku zbiornika, no ale podobnie jak komin sumpa (choć ten jest zwykle trochę mniejszy).  Sump na pewno daje dużo większe możliwości jeśli chodzi o filtrację biolgiczną no i jest łatwiejszy w serwisie (nie trzeba wkłaać łap do akwarium). Biorąc jednak pod uwagę, że kaseciak to dużo tanśze i prostsze rozwiązanie, do tego ma swoje w/w przewagi, zaczynam rozumieć, dlaczego niektórzy wybierają tę opcję...
    • Mam akwarium podobne wielkością do Twojego - 720 l, 240 cm długie i  sumpa. Na dnie piasek rzeczny, nie kwarcowy śnieżno-biały, bo nienaturalnie wygląda. Trochę żwiru, żeby to nie było takie jednorodne, sterylne. Kupy na dnie gromadzą się w zasadzie w jednym miejscu, więc ściąganie ich nie jest dużym problemem, robię to zwykle raz w tygodniu przy podmianie, czasami dodatkowo w międzyczasie. Praktycznie jest to walka z wiatrakami, bo moi podopieczni na bieżąco uzupełniają ubytki i nawet bezpośrednio po czyszczeniu coś tam jest. Ponadto, nawet jak sobie odpuszczę sprzątanie, to ilość zalegająca na dnie jest mniej więcej taka sama - coś przybędzie, coś się rozpuści - nie kumuluje się. A zalety sumpa są tak duże, że te trochę kup można zaakceptować.😉 Tyle jest  6 dni po sprzątaniu i w zasadzie dzień po było niewiele mniej
    • Chyba nie jest to aktualne. Kolega Bombla był nawet partnerem KM i miał tutaj swoją reklamę.  Prywatnie załatwiał też Karol @Mortis od siostry z USA.  Ale Karol rzadko tutaj zagląda i nie wiadomo czy by się podjął. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.