Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
, musiałeś machnąć się gdzieś w przeliczeniu, 25 mg/l daje 2,5 g/100 l.


Sorry ale uparcie będę twierdził że podane przez Ciebie 25 miligramów = 0.25 grama [ 1 miligram = 0.01 grama]

czyli 25 mg/l = 0.25 g/l co w przeliczeniu na 100 l = 0.25 g x 100 wynosi według Twojego przelicznika 25 gram na 100 l wody a nie 2,5 g/100 l

kaszubowi tez chyba wyszło zgodnie z moimi obiczeniami :wink:

Opublikowano

Ups :oops: to się machłem ja w obliczeniach

byłem świecie przekonany że to 1/100 tym bardziej ze oprócz tych danych w gramach co do dawkowania które wziełem z literatury to znajomi paletkarze mi potwierdzieli że 1 tabletka na 50 l więc przeliczyło się samo tak jak się przeliczyło - co w tej sytuacji mnie zdziwiło to to że moje bardzo niskie dawkowanie jednak ryba pomogło - fakt że było podawane w kombinacji z Bactoprem direct i widocznie to jemu trzeba przypisac główną zasługę w leczeniu.


Jednak dawkowanie to podane przez mmartyr jest kosmiczno tabletkożerne - choć prawidłowo wiliczone :oops: [jeszcze raz przepraszam za zamieszanie]

bo mimo że jego polecana dawka 2,5 g na 100 l jest bardzo delikatna [bo przy bloacie zaleca się podawanie 3 do max 5 g na 100l ] to już przy tych 2,5 g to potrzeba 1 tabletke [metronidazol z polfy to 250 mg] na 10 l czyli na jednak niewielkie akwa 200 litrowe potrzba całe opakowanie dwudziestotabletkowe i to na dzieńdobry a potem potrzeba na powtórki dawkowania nastepne tabletki i tak przy kuracji podanej przez mmartyr to wychodzą 3 opakowania na 200 l akwa na kurację a przy mojej kuracji też trzy opakowania bo coprawda mniejsza częstotliwość dawkowania i inaczej rozłożona procentowo ale za to sama dawka większa.

Więc jak sobie pomyślę ze miałbym taka kuracje przeprowadzić w moim akwa 720 l to po metronidazol najlepiej pojechac do hurtowni frmaceutycznej a nie do apteki - teraz rady aby leczyć w szpitalniku sa rozsądniejsze :wink: a napewno ekonomiczniejsze - choć zrobic szpitalnik dla ponad 25 cm Fosso nie jesł łatwo tym bardziej jęsli maiła by w nim byc więcej niż jedna ryba -mam nadzieję że zdrowie im dlaej będzie dopisywać.

Opublikowano

jaq jak robiłem kurację na bloat to na 100 litrów dałem 3 gramy i połączyłem tą kurację z doxyciclinum 100mg i na 100 litrów dałem 1,5 grama, leczenie odbywało się w 200 litrach, ale by tyle tabletek nie sypać to spuściłem połowę wody i było ok :wink:

Opublikowano

bo mimo że jego polecana dawka 2,5 g na 100 l jest bardzo delikatna [bo przy bloacie zaleca się podawanie 3 do max 5 g na 100l ] to już przy tych 2,5 g to potrzeba 1 tabletke [metronidazol z polfy to 250 mg] na 10 l czyli na jednak niewielkie akwa 200 litrowe potrzba całe opakowanie dwudziestotabletkowe i to na dzieńdobry a potem potrzeba na powtórki dawkowania nastepne tabletki i tak przy kuracji podanej przez mmartyr to wychodzą 3 opakowania na 200 l akwa na kurację



Dlatego najlepiej pomóc sobie pustym akwa do leczenia ryb - wtedy jednego dnia do zbiornika 200 l dajemy raz 1,32 g metronidazolu, drugiego dnia podmianka i jeszcze raz 1,32, trzeciego dnia jeszcze raz to samo i na całą kurację zużyliśmy niecałe 4 g leku, czyli 16 tabletek - jak za darmo :) Przy dłuższych odstępach w podawaniu leku dawka rośnie kosmicznie w górę - bierze się pod uwagę czas połowicznego rozpadu związku w wodzie, dlatego dawka przy stosowaniu co drugi dzień nie jest dwa razy większa niż powyższa.

Opublikowano

Dziękuję Wszystkim za odzew.


Teraz w akwa jest podmieniona woda,do filtra wewnętrznego dałem węgiel.Za radą Marsa odczekam jeszcze tydzień i przystapię do właściwego leczenia.


Rozumiem, że prawidłową dawkę przepisal mmartyr.


Raczej zastosuję lekarstwo razem z bactopur direct.Żona o rybki bardziej się martwi niż o mnie !!!

Opublikowano

Tak to wyliczenia mmartyr są prwidłowe dotyczące przeliczenia mg na gramy i na tabletki.

Musisz sie tylko zdecydować który rodzaj kuracji/częstotliwości i ilości dawkowania zastosować ten opisany przez mmartyr czy ten co ja podałem.

Konsultowałem to tez z Harisimim bo on kurację kombinowana taka jak ja z powodzeniem stosował tylko że on stosował metronidazol w dawkach prawidłowo wyliczonych tzn 1 tabletna na 5 l wody a nie na 50 l tak jak ja pisałem. Główna uwaga jest taka że i on i ja to stosowaliśmy przy typowych infekcjach bakteryjnych/bloacie kiedy ryby raczej puchna a nie chudna tak jak u Ciebie.

Opublikowano

Witam,

pozwolę wtrącić się jeszcze do wątku i co nieco opisać.

Otóż, tydzień temu stałem się posiadaczem demasonków (3cm), gdy je dostałem były we wiaderku i zbytnio ich nie oglądnąłem, gdy sprzedawca pojechał, wpuściłem rybki do akwarium, to co zobaczyłem mnie zszokowało, z 18 sztuk może kilka było dobrze odżywionych, reszta miała brzuchy przyrośnięte do kręgosłupa( ale pomyślałem- podkarmię je i będzie ok) niestety było jeszcze gorzej:(

wczoraj rano wyłowiłem 1 denata, a wieczorem jeszcze 2 kolejnych, wkurzyłem się i byłem zły na siebie! Objawy podobne jak do bloat, zarówno te wychudzone jak i te podkarmione nie jadły, opadały na dno i się kiwały, kupki nitkowate, szybki oddech. Postanowiłem nie czekać i kupić metronidazol, na początek dałem 10 tabletek po 250mg, po godzinie kolejna dawka, taka sama(akwarium 375l) i po kilku godzinach rybki jak by poczuły się lepiej, zaczęły pływać nieśmiało, jak by chciały pokazać, że jest lepiej, nawet te osiadłe na dnie się ruszyły. Jednym słowem stan się poprawił :D

Morał tej opowieści jest taki: zanim coś kupisz dokładnie sprawdz co kupujesz.

Co będzie dalej jeszcze jeszcze opiszę, mam nadzieje, że już nie będzie ofiar :(

Opublikowano

Witam,

dziś już wszystkie rybki pływają normalnie i raczej ofiar nie będzie :D

także leczenie przyniosło skutek, ale zastanawiam się czy nie podać jeszcze 1 dawki tj. 10 tabletek (250mg)?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.