bajron1984 Opublikowano 25 Czerwca 2013 #11 Opublikowano 25 Czerwca 2013 Maluszek próbuje łapać pokarm jak karmie inne ptysie ale rzadko mu się udaje wiec żeby mi nie padł to wkładam pokarm do tej szczeliny zawsze coś skubnie:D ale skubaniec jest takiego samego koloru co koralowce.Nic trzymam za niego kciuki;-)no staram się częściej chodzić w kuchni ale jak się [pojawiam pusty baniak nic może kiedyś ...
Daro84 Opublikowano 28 Czerwca 2013 Autor #12 Opublikowano 28 Czerwca 2013 - Odnośnie płochliwości początkowo miałem akwarium w salonie, wiadomo zawsze ktoś chodzi itp, i nie było problemów. Ostatnio przed remontem wyniosłem akwarium do mniej uczęszczanego pokoju i po pewnym czasie też zauważyłem że ryby stały się bardziej płochliwe. To chyba jest największym problemem, że stoją w pomieszczeniu do którego obecnie się prawie nie wchodzi (pokój dziecka), ale za 2 miesiące (jak się urodzi) się to zmieni więc pewnie się przyzwyczają do ludzi po tygodniu jak ktoś ciągle tam będzie. Mam tylko nadzieje, że płacz dziecka nie będzie ich zbytnio stresował....
bajron1984 Opublikowano 28 Czerwca 2013 #13 Opublikowano 28 Czerwca 2013 Jak widzicie na linku do mojego baniaka nie mam zbyt dużo skałek itd i myślę czy warto coś dokładać by ewentualne potomstwo miało gdzie się schować co myślicie czy to je jakoś uspokoi? a jeżeli tak to co dołożyć.
Charlotte Opublikowano 5 Lipca 2013 #14 Opublikowano 5 Lipca 2013 Witam, mam ten sam problem, więc postanowiłam przyłączyć się do rozmowy. Od trzech dni moje ryby stały się bardzo płochliwe. Samce całymi dniami siedzą w jaskiniach, a samice ukrywaję się w tylnej części akwarium za skałami. Żadna z ryb nie podpływa do karmienia, dopiero gdy pokarm opadnie na dno w ich pobliżu, łapią go i uciekają w popłochu. Dodam, że akwarium mam od roku, pojemność 250 litrów, a w nim 12 pyszczaków. Parametry wody: NO2 - 0,025 NO3 - 30 NH4 < 0,05 pH - 8,0 temperatura 26 stopni W ostatnim czasie zabrakło mi uzdatniacza do wody i dwie ostatnie podmiany robiłam wodą prosto z kranu, ale wątpię, by mogło być to powodem ich płochliwości. Dzisiaj, jak co tydzień robiłam podmianę wody 30% i nie mam żadnej poprawy - akwarium nadal świeci pustkami. Poza tym z powodu ostatnich upałów zmniejszyłam czas naświetlania z 12 do 8 godzin. Czy jest możliwe aby zmiana w godzinach świecenia, miała aż tak duże znaczenie, że stały się przez to płochliwe? Cała reszta pozostała bez zmian, wciąż się zastanawiam nad tym, co mogło je aż tak zestresować. Będę wdzięczna za wszelkie sugestie i podpowiedzi w tym temacie.
bajron1984 Opublikowano 5 Lipca 2013 #15 Opublikowano 5 Lipca 2013 Ja powiem po sobie ze tez zmniejszyłem czas świecenia i akwarium puste się zrobiło wróciłem do 12h i wszystko jest ok:p tez wątpię by brak uzdatniacza miał winę ale radze nie zapominaj o nim;-)moje ptysie są bardzo wrażliwe na skracanie czasu świecenia wiec nie ryzykuje i daje im te 12h;-)
acer2244 Opublikowano 20 Lipca 2013 #16 Opublikowano 20 Lipca 2013 Powodem może być zbyt jasne oświetlenie w akwarium albo może przestawiałeś coś w akwarium skałki np.u mnie na początku rybki też były płochliwe zmniejszyłem oświetlenie i jakoś pomogło. Więc spróbuj powodzenia
Slawek-meszek Opublikowano 20 Lipca 2013 #17 Opublikowano 20 Lipca 2013 Powodem może być zbyt jasne oświetlenie w akwarium A skąd takie stwierdzenie? Co mają powiedzieć inni koledzy którzy mają świetlówki np 20000k. Ja osobiście mam 15000k i nic się nie dzieje. Z tym światłem to postępowałbym delikatnie. Dodam, że akwarium mam od roku, pojemność 250 litrów, a w nim 12 pyszczaków. Parametry wody: NO2 - 0,025 NO3 - 30 NH4 < 0,05 pH - 8,0 temperatura 26 stopni Te parametry trochę jakieś dziwne No2 i Nh3 wykrywalne. Doprowadź, żeby te dwa parametry były niewykrywalne i trzeba będzie obniżyć No3. Zmierz też parametry wody?
acer2244 Opublikowano 20 Lipca 2013 #18 Opublikowano 20 Lipca 2013 Każde rybki u każdego inaczej reagują na światło to tez może być jedną z przyczyn oczywiście parametry wody również.
bajron1984 Opublikowano 20 Lipca 2013 #19 Opublikowano 20 Lipca 2013 U mnie no2 i nh4 są wykrywalne na 0.05 i taki wynik mam od 6 miesięcy:cool:,a co do płochliwości to być może dla tego ze w kuchni mało co się ktoś kreci.A co do światła to miałem 2x t8 40w ale to jak by solarkę miały:-)wiec zostawiłem jedną.
Bojar Opublikowano 21 Lipca 2013 #20 Opublikowano 21 Lipca 2013 A skąd takie stwierdzenie? Co mają powiedzieć inni koledzy którzy mają świetlówki np 20000k. Ja osobiście mam 15000k i nic się nie dzieje. Z tym światłem to postępowałbym delikatnie. Coś w tym jednak jest. Moje 3 podejście do Malawi w przeciągu 15 lat i wreszcie widać ryby. Akwarium w tym samym ruchliwym miejscu. Jedyne co się zmieniło diametralnie to przejście ze świetlówek na led'y modułowe z płynnym zmierzchem/świtem. Cała moja rodzina zauważyła, że cyt "wreszcie "widać" te twoje pyszczaki"
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się