Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam,


zapraszam do odwiedzenia naszej strony www po generalnym liftingu.

www.tan-mal.pl

Prace nad stroną wciąż jeszcze trwają ,ale zmiany liftingowe są już widoczne .

Proszę o wszelkie uwagi, szczególnie krytyczne :-)


Pozdrawiam

Monika Wisz

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Najwyższy czas :-) 2-3 tygodnie temu podczas robienia waszego banera zajrzałem w kod strony. Trochę mnie zaskoczyło jak zobaczyłem kiedy strona była zrobiona :-P


Nie obejrzałem jeszcze (z komórki słabo idzie) całej strony ale wygląda o niebo lepiej niż wcześniej :-)


Wysyłane z mojego Galaxy Nexus za pomocą Tapatalk 2

Opublikowano

Uwagi jakie mam osobiście to uzupełnijcie zakładki takie jak - zasady zamawiania( brak jakichkolwiek informacji) i w zakładce pokarmy OSI nie ma nic na temat rodzajów pokarmów jak i aktualnych cen.

Sama stronka jest super zrobiona , przykuwa uwagę no i jest czytelna(intuicyjna).

Opublikowano

Po pierwsze ceny, po drugie ceny i po trzecie ceny!, brak jakichkolwiek cen proponowanych produktów w moim odczuciu odstraszają od robienia u was zakupów, to trąca firmą krzak, którą jak wszyscy wiemy nie jesteście ale ktoś kto pierwszy raz wejdzie może odnieść takie wrażenie.

Opublikowano

Minus - Podzielam zdanie Maćka. Zdecydowany plus - układ graficzny i czytelność strony. Kolorystyka kojarzy mi się z marką premium.


Ps. Poproszę na PW o aktualny cennik pokarmów bo o na dniach muszę zrobić zakupy.

Opublikowano

W galerii powinny być zdjęcia sprzedawanych ryb ,których na waszej stronie brakuje. Jak wygląda opakowanie OSI to każdy wie , jeżeli karmi ryby takim pokarmem.

Opublikowano

A co z akwarystami którzy nie wiedzą jak wygląd opakowanie OSI no i nie zna całej oferty w/w firmy ????? Powinno być i jedno i drugie !

Opublikowano

Moim zdaniem bardzo trafnym przedsięwzięciem byłoby zrobienie w zakładce oferta ryb:

nazwa ryby

zdjęcie samca(niech potencjalny klient nie musi za każdym razem robić kopiuj-wklej google aby zobaczyć jak dany pysio wygląda)

zdjęcie samicy(duży plus jeśli od razu będzie wiadomo, że samica jest równie barwna co samiec)

no i najważniejsze cena!!:D

Już nie męczę o to by były jakieś dane co do ryb bo mamy przecież "Baza ryb";)


Grafika stronki ma klimat;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
    • Oczywiście, że ma znaczenie, im więcej miejsca do pływania tym lepiej. Natomiast jeśli chodzi o te wspomniane naturalne zachowania to te znaczenie nie jest tak duże. Czy lew w zoo, który ma duży wybieg i dostaję regularne posiłki pokazuję naturalne zachowania?
    • Oczywiście zachowania nie będą jeden do jednego, ale na pewno zbliżone. To są cechy i zachowania wrodzone. I mylisz się, 100 a 200cm. robi dużą różnicę. Średni rewir ryb z grupy mbuna to kilkadziesiąt centymetrów średnicy. Przy 100cm. długości już z dwoma samcami może być problem Naprawdę uważasz, że wielkość nie ma znaczenia?
    • Obsługa jak obsługa, ale Twoja AI stworzyła nową wizję Świata🤔😉😂 Gratulacje @Andrzej Głuszyca👍
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.