Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Pierwszy test byl robiony kropelkowymi testami colombo( made in holland)

, na no2 skala jest 0.0mg/l biale, 0.5mg/l jasno rózowe, 1.0mg/l mocniej rozowe....moj test napewno nie byl na 0.5 ale jednak zgadzamy sie z zona ze leciutenko rozowy byl czyli powiedzialbym ze 0.1mg/l. Paskami tetry sprawdzilem po tym wyniku jako ze mam je jeszcze gdzies w szafie i tam bylo biale 0mg/l ale macie racje tam nastepny pomiar to 1mg/l.

Przejdzmy do sedna jesli juz no2 jakies jest to co powinienem zrobic ? na mysll przychodzi mi tylko zalaczenie drugiego kubelka, ale to niezy wydatek tymbardziej przed wakacjami na ktore lecimy, jakies propozycje?

Opublikowano

Podmiany wody, chemia itp. to działania doraźne, które na dłuższą metę nic nie dadzą. Masz 29 ryb i to tak dobranych, że będzie jeszcze gorzej. Filtracja działa na granicy i w miarę wzrostu ryb nie wyrobi. Nie inwestuj w drugi kubeł bo to zbędny wydatek, musisz zrobić porządek z obsadą.

Opublikowano

Nic Ci nie da drugi, trzeci czy nawet piąty kubeł.

Musisz zrobić porządek z obsadą bo bez tego jak napisali koledzy będzie tylko gorzej...

Więc do dzieła bo czasu mało!

Opublikowano
Nic Ci nie da drugi, trzeci czy nawet piąty kubeł.

!



Mój eheim przepompowuje tylko 620l/h i do tego mam tego aquaela cyrkulatora 2000l/h, nie sadzisz ze to troche za malo, myslalem zeby narazie zredukowac obsade o yellowy bo na wiekszy kubel bedzie mnie stac dopiero po urlopie, wtedy zakupic jakis 2000l/h powinna byc poprawa tak mysle.

Opublikowano
Mój eheim przepompowuje tylko 620l/h


Jak już Perez pisał w innym temacie, Eheim podaje przepływ wody z mediami filtracyjnymi. Więc nowy kubeł nic tu nie zmieni. Filtrację masz nawet na "wyrost" przy 250l. Problemem jest tu ilość ryb.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.