Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Teraz chciałbym jeszcze prosić o podpowiedź gdzie mogę konkretnie szukać tych ryb w okolicy Zabrza czyli na Śląsku?


Wysłałem Ci na PM namiary na hodowlę COUBE w Zabrzu, ale czy jeszcze działają to nie wiem. Musisz dzwonić lub podjechać.

Opublikowano

Zadzwoniłem do hodowli COUBE już nie istnieje.

zdecyduję się na taką obsadę

Labeotropheus trewavasae (Thumbi West ) 1+4

Metriaclima sp zebra Maison Reef lub Luwino Reef 1+3

Metriaclima msobo magunga 1+4

Pseudotropheus Acei 12szt

Pseudotropheus demasoni 10/12szt

ale czy nie dałoby się pogodzić w tym 2 samców Labeotropheus trewavasae i ewentualnie zmniejszyć ilości Acei i demasoni?

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Mam jeszcze pytanie co do oświetlenia mam dwie świetlówki T-8 philips 865 6500K jeszcze po akwarium typowo roślinnym. Jakoś mi nie pasuje kolor kamieni w tm świetle i chce wymienić na inne ale na jakie?

Czytałem inne wątki na temat oświetlenia ale tam jest dużo różnych propozycji może ktoś doradzić konkretnie jaki wybrać jeden rodzaj świetlówki.Tło jest czarne a skałki to łupek

Proszę do innego działu z tym pytaniem.

  • 2 tygodnie później...
  • 2 tygodnie później...
  • 1 rok później...
Opublikowano

Czas leci ryby porosły i częściowo zredukował się obsada mam jakiś pomysł na zmiany ale chciałbym go z wami skonsultować.


1. Z Pseudotropheus Acei niestety wyrosło 6 samców które myślę że z braku pań świetnie się dogadują nie ma prawie wcale przepychanek w tej grupie i się zastanawiam czy część odłowić i dokupić młodychz nadzieją na samice czy zostawić jak jest, ryby mają jakieś 11-9 cm


2 Pseudotropheus demasoni zostały 3 samce. Dominujący samiec terroryzował wszystkie inne do momentu aż nie padła ostatnia samica(chyba zajechała się ciągłą inkubacją) teraz się uspokoił i już tylko tak dla porządku czasem pogoni dwa pozostałe.

Zastanawiam się czy dokupić czy wymienić na coś innego może melanochromis johanni red ale samice chyba przypominają msobo i mogą mieć ciężko, czy może się mylę?


3.Metriaclima sp zebra Maison Reef została jedna samica i mam też dylemat czy dokupić nowe czy zmienić na inny gatunek. Ryby kupie w Malawianie i nad takimi się zastanawiam

a.Metriaclima sp. "zebra long pelvic" Mdoka F1

b.Metriaclima sp. "zebra long pelvic" Gallireya Reef

c.Pseudotropheus sp. " elongatus chailosi " Chitande Island F1- to chyba mój faworyt


jakie są wasze sugestie

Opublikowano

1. Dopuść samice to już pewnie tak spokojne te samce nie będą. 3 samce mogłbyś spokojnie zostawić w tej 600 i dokupić troszkę młodzieży z 10 sztuk, a najlepiej samic, żebyś docelowo miał 3+8. Ja z własnego doświadczenia miałem z 11 acei układ 7 samców i 4 samice, to im większe się stawały samce tym bardziej dostawały po płetwach od dominanta i były prawie nie do odróżnienia od samic. Dzisiaj mam 2+6 i bardzo ładnie się prezentują.


2. No sam widzisz z własnego doświadczenia, że Demasony są ciężką rybką i bardzo łatwo się je traci, ale jeżeli na nich Ci zależy i bardzo Ci się podobają to dokup kilka sztuk i będziesz widział co będzie. Samice Johanni red na pewno nie będą mieć problemów z Msobo, będzie widoczna różnica jak i samiec nie będzie sobie nimi dupki zawracał ;)


3. No szkoda zmieniać M. Maison Reefa bo to piękna rybcia, a jaki układ Ci się zrobił z Maisona? Jeżeli byś się już zdecydował nad zmianą Maisona to się zastanów nad M. sp. Zebra Gold Kawanga.

Opublikowano

ad1 Co do P acei zostawiłbym trzy samce i dokupił 6/7szt takich 8cm. Wiem że takowe są u Fuljera. A jak tam są to Malawian na pewno przywiezie. Cena za Pacei nie jest powalająca. Znam zbiornik z samymi aceikami gdzie pływa 6/7 samczyków na 15szt i spokojnie się dogadują.


ad2 Szczerze powiedziwszy chyba odpuściłbym sobie te diabły rogate. Masz takie same doświadczenie co ja. Próbowałem drugi raz na co namawiam.

Jeżeli podejmiesz decyzję zmiany demonka proponuję proponowaną już Metriaclima gold Kawanga. Piękny samczyk ale samiczki nie powalają na kolana. Z tego co wiem też dostępny u Fuljera.

Nic nie napisałeś o M msobo Magunga i L trewavase??

ad3 Nie rezygnowałbym z tak pięknej rybki jaką jest Metriaclima sp zebra chilumba Maison Reef.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Witam wpadłem na pomysł żeby przerobić moje 100l pod gatunki z Tanganiki. Kupiłem skały ‘elephant skin’ i ułożyłem małą konstrukcje w jednym z rogów. Dolożylem trochę roślin dla lepszego efektu wizualnego Microsorium Pteropus i Anubias barteri.  Reszta to drobny jasny piach i kupiłem około 25 wielkich muszli po ślimakach escargot- Helix pomatia(jeszcze nie dojechały). Plan jest taki żeby obsadzic parą Julidochromis transcriptus i kupić około 6 Neolamprologus multifasciatus, Jakieś sugestie, przeciwskazania co do obsady? Samo akwarium jakieś uwagi ? Filter oase 200 thermo, lampa chichiros b series.   (zdjęcia zrobione kilka minut po zalaniu) Pozdrawiam.      
    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.