Krzysiek S Opublikowano 29 Kwietnia 2013 #11 Opublikowano 29 Kwietnia 2013 W sumie kwarantannę możesz przeprowadzić, a jeśli jest tak jak piszesz, że niema połączenia z innymi zbiornikami i różnymi rybami, to moim zdaniem zagrożenie zarażeniem ryb jest znikome. Ja bym podawał takiego żywca bez obaw.
VENTAGE112 Opublikowano 29 Kwietnia 2013 Autor #12 Opublikowano 29 Kwietnia 2013 W sumie kwarantannę możesz przeprowadzić, a jeśli jest tak jak piszesz, że niema połączenia z innymi zbiornikami i różnymi rybami, to moim zdaniem zagrożenie zarażeniem ryb jest znikome. Ja bym podawał takiego żywca bez obaw. Co do innych ryb staw jest zarybiany co pare lat .Dzisiaj zaleje zbiorniczek odczekam jakiś czas i wpuszczę z 200 sztuk słonecznicy a potem będę myślał co dalej albo po testuje to na jednej rybce jak będzie wszystko dobrze będę karmił cala obsadę innego wyjścia chyba nie ma
JarekS Opublikowano 30 Kwietnia 2013 #13 Opublikowano 30 Kwietnia 2013 Z mięska to ja najczęściej jednak krewetki koktajlowe stosuję. Wychodzę z założenia, że dobrej jakości krewetki dla ludzi dają większe prawdopodobieństwo niż stynka, nawet od dobrej firmy na to że nie będzie niespodzianek. Zapomniałem jeszcze o jednej alternatywie, bardzo bezpiecznej. Pierś z kurczaka/indyka. Moim bandytom smakuje baaardzo :-)
Perez666 Opublikowano 30 Kwietnia 2013 #14 Opublikowano 30 Kwietnia 2013 Zapomniałem jeszcze o jednej alternatywie, bardzo bezpiecznej. Pierś z kurczaka/indyka. Moim bandytom smakuje baaardzo :-) Hmmm, z tego co wiem to nie karmimy naszych ryb mięsem zwierząt stałocieplnych.Pyszczaki nie potrafią przyswajać tłuszczów od zwierząt ciepłokrwistych.Prowadzi to do zwyrodnienia wątroby. Jest to bardzo zła i niebezpieczna alternatywa i radzę jej nie stosować. 1
JarekS Opublikowano 30 Kwietnia 2013 #15 Opublikowano 30 Kwietnia 2013 Stosowałem to bardzo sporadycznie i rybki chętnie zajadały. Dobrze wiedzieć że nie jest to dla nich zdrowe. Pozostaje więc przy krewetach, mają jeszcze jeden walor, widowiskowość karmienia :-) Lubie od czasu do czasu wrzucić krewetki w całości i wtedy widać który z drapieżników ma moc i potrafi rozszarpać ofiarę. U mnie w rozszarpywaniu jak na razie Livingstonki są najbardziej widowiskowe.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się