Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
PS. A5 (Aulonocara jacobfreibergi Otter Point) jako jedyna ze wszystkich rybek “A” ma samice, które trudno nazwać „co najmniej średnioładnymi”

galeria-11256.JPG

Zdjęcie inkubującej samicy A5 (Aulonocara jacobfreibergi Otter Point) autorstwa jjacka, nie pozostawia żadnych wątpliwości, że nie miałem racji.

Czyli, ponieważ A5 spełniają wszystkie warunki przynależności do stadnych rybek „A” (w tym ten, że ich samice są „conajmniej średnioładne”) – nie ma powodu przenosić A5 do rybek „C”.

Natomiast (przy najbliższej aktualizacji Artykułu) sensowne wydaje się dodanie w „ważnych uwagach” - punktu nr 4, że nie zaleca się włączać do obsady więcej niż jednego gatunku aulonocar.

By nasz algorytm nie umożliwiał łączenia aulonocar z lethrinopsami, wystarczy istniejąca już uwaga nr 1 (w przypadku wyboru jako ryby „A” lethrinopsów - obsada dwugatunkowa A+B). Wyjątkiem jest B7 (Aulonocara kandeense), która w artykule w NA, została zarekomendowana przez MateuszaT (zasłużonego forumowicza, który trzymał zarówno aulonocary jak i lethrinopsy) jako dobre towarzystwo dla lethrinopsów.

PS. Jak widzicie wymiana postów sprzed kilku dni przyniosła wymierny efekt. W zasadzie dwa efekty, ale o tym kiedy indziej;) .




1_IMG_9049.JPG

A ja - czy jestem "conajmniej średnioładna" ?

Opublikowano

Ta urocza samiczka powyżej to Lethrinops sp.”nyassae” (nasza A6)

PS. Jak widzicie wymiana postów sprzed kilku dni przyniosła wymierny efekt. W zasadzie dwa efekty, ale o tym kiedy indziej .

Drugim efektem jest oczywiście początek uzupełniania Artykułu o zdjęcia samiczek.


Przyszła pora na uaktualnienie Artykułu (w pierwszym poście wątku). Wszystkie poniższe zmiany naniosłem w nim, kolorem zielonym z datą 21.06.2013: W wyniku zmian w lipcu 2014 korektom uległy "numerki" rybek, a w grudniu 2014 poniższe zmiany "straciły" kolorek zielony tj. "wtopiły się" w pierwotną treść (kolor biały)


1/ Pojawiło się sporo nowych zdjęć:

samica A1 (Lethrinops sp.”red cap”)(w parze z samcem) – autor jjacek

samica A4 (Copadichromis borleyi „Mbenji”)– autor Harisimi

samica A5 (Aulonocara jacobfreibergi Otter Point) (pierwsza z postu powyżej) – autor jjacek

samica A6 (Lethrinops sp.”nyassae” ) (druga z postu powyżej) – autor jjacek

drugi samiec B1 (Sciaenochromis fryeri) (ten z zamkniętą buzią) – autor stan76

samica B1 (Sciaenochromis fryeri) – autor eljot12

samica B2 (Protomelas sp.”steveni taiwan”)(w parze z samcem) – autor jjacek

„brakujący” samiec B9 (Placidochromis sp.phenochilus Tanzania) – autor krawro

„brakujący” samiec C3 (Otopharynx lithobates Zimbawe Rock)(jest jednocześnie rybą B3, ale jako „żółty akcent” C3 pasował jak ulał) – autor mars

samica C5 (Protomelas teaniolatus Boadzulu "Red") – autor Harisimi


2/ W opisach rybek B1 i B2 wstawiłem linki do wątków monograficznych, z mojej ulubionej forumowej serii „Opis i spostrzeżenia hodowcy”, opisujących te ryby. Czytelnik Artykułu będzie miał możliwość rozszerzyć swoją wiedzę o tych gatunkach.


3/ Dodanie w „Ważnych uwagach” - punktu nr 4, że nie zaleca się włączać do obsady więcej niż jednego gatunku aulonocar.


4/ Przy zdjęciach rybek Copadichromis sp. „fire-crest mloto” i Otopharynx orange black dorsal zamieściłem informację, że są to ulubione ryby Non-mbuna odpowiednio jjacka i piotrioli wg http://forum.klub-malawi.pl/najpiekniejsze-gatunki-non-mbuna-t21101.html


Uwaga: Trwa promocja na „zielony kolorek” – do końca miesiąca zmiany w Artykule, wynikające z Waszych postów, nanoszone będą w tym najładniejszym kolorze!:D

  • Dziękuję 2
Opublikowano


Uwaga: Trwa promocja na „zielony kolorek” – do końca miesiąca zmiany w Artykule, wynikające z Waszych postów, nanoszone będą w tym najładniejszym kolorze!:D



Błagam. Nie używaj już nigdy koloru żółtego. Tego nie da się na telefonie po prostu przeczytać. Sorry za ot :-)

Opublikowano

1/ Kolorki

Błagam Waszku, żebyś nie błagał, bo nie mogę spełnić Twojego życzenia.

Zakładając optymistycznie, że są jeszcze czytelnicy wątku, którzy jeszcze się w nim nie pogubili – staram się jak mogę ułatwić im życie. Temu służy zaznaczanie kolorem wprowadzanych zmian. Nie mam teraz dużego wyboru: czerwony zarezerwowany dla moderatorów, żółty w pierwszym poście poprzedza początek Artykułu, na końcu zaznacza gdzie jest jego koniec - zostaje zielony i pomarańczowy. Muszą to być kolory jaskrawe by były widoczne na niebieskim tle – a te najwidoczniej nie są przyjazne dla komórek. Poza tym uważam, że współautorzy Artykułu, muszą móc identyfikować zmiany, by ewentualnie zgłosić veto (uzgadnialiśmy wersję pierwotną, teraz zmiany odbywają się na żywo w wątku). No i nie będę ukrywał, że mi jako czytelnikowi, kolorki się podobają.


2/ Wybór realnej obsady przy pomocy naszego Artykułu


Myślę, że przyszła pora na zajęcia praktyczne. W roli czytelnika, chcącego wybrać sobie obsadę non-mbuna do akwarium 160x60x60 (ale może być też 150x50x50) wystąpi tom77. Wszystkie zamieszczone cytaty pochodzą z Artykułu.


2a/ Wybór obsady rozpoczynam od wyboru „stadnej” rybki „A” (która w założeniu będzie nadawała zbiornikowi charakter)

Nowemu adeptowi non-mbuna, proponujemy rozpocząć wybór swojej obsady od gatunku, mającego tendencje do zachowań stadnych. Zdajemy sobie przy tym sprawę, że osiągnięcie czystej ławicowości w akwarium naszej wielkości jest utopią. Czytelnikowi artykułu rekomendujemy do wyboru gatunki, które w warunkach naturalnych wykazują zachowania stadne, a w akwarium zbliżone do stadnych. Rybki „A” (bo tak roboczo je nazwaliśmy) znaleźliśmy wśród nieagresywnych, nieterytorialnych pyszczaków non-mbuna. By obsada była atrakcyjna wizualnie i „zachowaniowo”, uznaliśmy za konieczne, by gatunek ten funkcjonował w układzie kilkusamcowym, a samice były co najmniej średnio atrakcyjne. Dla ułatwienia późniejszego dopasowania reszty obsady (rybek „B” i „C”), do wybranego przez użytkownika algorytmu, gatunku „A”, przy każdej rybie podajemy „pigułkę informacyjną”. W nawiasie - rejon bytowania naszych pyszczaków (używając wygodnych skrótów myślowych Harisimi) oraz dietę i wielkość danej ryby. Po myślniku - zalecany przez nas układ płci. Do wyboru mamy pastelowe lethrinopsy, intensywnie niebieskiego placidochromisa, żółtego copadichromisa i różnobarwną aulonocarę. Jest w czym wybierać.

[ame]

[/ame]

Patrząc na takie akwarium (700l), mam wrażenie że Placidochromis phenochilus Mdoka white lips jest dla mnie wymarzoną stadną rybką „A” (lubią być w grupie, wielosamcowość bez problemu, samice prawie tak ładne jak samce, łagodność i pogodność usposobienia, no i podobają mi się same w sobie) {na filmiku rybki nie niebieskie to nie samice, lecz inne gatunki ryb} {nie zajmujemy się wystrojem akwarium}. Z rybek „A” z naszego Artykułu podobają mi się też bardzo Lethrinopsy sp.”red cap”. Także Lethrinops albus – ale one okazały się za duże (dla układu wielosamcowego) do naszego akwarium (150 lub 160cm) i wypadły z listy.

Ostatecznie jako podstawę mojej obsady wybieram rybki A3 (Placidochromis phenochilus Mdoka white lips), w rezerwie A1 (Lethrinops sp.”red cap”). Układ 2+3 - bo A3 są dosyć duże, a tłoku nie ma co robić.


2b/ Następnie wybieram rybkę „B”, czyli mojego „Mistera Non-Mbuna”

Mając wybrany, kluczowy dla charakteru obsady, gatunek stadny „A” (ewentualnie „z tyłu głowy” rybkę rezerwową), użytkownik listy może dobrać do niego rybkę „B” – czyli swojego „Mistera Non-Mbuna” z minimalną dla jego potrzeb liczbą samic. Tutaj czytelnik może naprawdę zaszaleć, przygotowaliśmy dla niego ciekawe propozycje ryb z superładnym samcem, niezbyt agresywnym, by nie męczył spokojnych, już wybranych rybek „A”

Ponieważ szukam towarzystwa dla naszej rybki A3, która jest mięsożernym toniowcem, muszę preferować mięsożerne grzebacze lub skalniaki. Dobrze się składa, bo moim zdecydowanym faworytem jest B1 (Sciaenochromis fryeri), mięsożerny (rybożerny) skalniako-toniowiec. Samiec z minimalną ilością samic 1+4.


2c/ Na koniec uzupełniam obsadę o rybkę „C”, czyli „akcent kolorystyczny”

Na koniec zostawiliśmy naszemu „klientowi” wybór „akcentu kolorystycznego” rzucającego się w oczy - żółtego, pomarańczowego lub czerwonego – czyli ryby „C”. Z listy, którą podajemy można wybrać rybki o takich właśnie kolorach. Dopuszczamy przy tym jedyny wyjątek od nie-mbunowości w postaci „yellow”.

Ponieważ na razie w akwarium mamy kolor niebieski (A3-samce i samice, B1-samiec) i brązowy (B1-samice), wybór gatunku o ciepłych, wyrazistych kolorach (najlepiej żeby miały go również samice) jest szczególnie ważny. Szukana rybka musi być mięsożerna i aby zróżnicować zachowania ryb w akwarium, powinna być grzebaczem (ewentualnie skalniakiem). Rybki „C” najbardziej mi pasujące to C1 (Labidochromis caeruleus) i C4 (Aulonocara sp.stuartgranti maleri „Maleri”). Przewagą C4 jest bycie grzebaczem, przewagą C1 są ładne samice (zbliżone wyglądem do samców). Raczej skłaniam się ku C1. Akcent to akcent – układ minimalny tj. 1+3


2d/ Moim wyborem jest A3+B1+C1


2e/ Teraz sprawdzam, jak mój wybór ma się do „ważnych uwag”. Na szczęście, żadna z nich nie wyklucza mojej obsady!


2d/ Tak więc ostateczny wybór to:

A3 (Placidochromis phenochilus Mdoka white lips) 2+3

B1 (Sciaenochromis fryeri) 1+4

C1 (Labidochromis caeruleus) 1+3

Rybki A3 i B1 wpuściłbym najpierw. Po jakim czasie C1 (by nie było wątpliwości nawet na starcie kto jest większy, a C1 i tak krzywdy nie da sobie zrobić). Starałem się napisać konkretnie i zrozumiale, być może wyszło trochę "sucho".


3/ Otopharynx lithobates

Bardzo się cieszę, że nasza rybka B3/C3 stała się gwiazdą KM. Jej zdjęcie, z naszego artykułu, autorstwa marsa, wygrało konkurs fotograficzny KM. Pojawił się również nowy wątek monograficzny (zainicjowany przez piotriolę), opisujący naszą rybkę

http://forum.klub-malawi.pl/otopharynx-opis-spostrzezenia-t21488.html


4/ Czego potrzebujemy?

Ważne uwagi:


1/ Przy wyborze na rybę „A” lethrinopsów (ryb A1,A2 i A6) obsada tylko dwugatunkowa z rybą „B” (bez ryby „C”), dodatkowo łączenie z B1, B2 i B3 obarczone pewnym ryzykiem (nie zweryfikowane).


Cytat z Artykułu („Ważna uwaga” nr 1). Potrzebujemy właśnie takiej weryfikacji lub poszlak wskazujących na to, że spokojne B1 (Sciaenochromis fryeri), B2 (Protomelas sp.”steveni taiwan”), B3 (Otopharynx lithobates Zimbawe Rock), a zasadzie także B8 (Protomelas fenestratus), są na tyle spokojne, by mogły być towarzystwem dla Lethrinopsów. Jednym słowem – warto by ograniczyć zakres powyższej uwagi, jeżeli byłaby niepotrzebnie rozbudowana.

  • Dziękuję 2
  • 3 miesiące temu...
Opublikowano

witam

a czy jest możliwe połączenie:

-A1/ Lethrinops sp.”red cap” (grzebacz, mięsożerny, 11cm) 2/3+5

-A3/ Placidochromis phenochilus Mdoka white lips (toniowiec, mięsożerny, 17cm) 1+3

-B4/ Copadichromis trewavasae Lupingu (toniowiec , mięsożerny - plankton, 11cm) – 1+2

..przy czym opcja B4 jest wyborem z musu jako towarzystwo dla A1 gdyż tak naprawdę chciałbym móc połączyć A1 i A3 z:

-C2/ Otopharynx orange black dorsal (toniowiec blisko podłoża?, mięsożerny?, 16cm?) - 1+3!

ale rozumiem że w myśl zasady nr.1 jest to niemożliwe...a szkoda gdyż byłaby to moja wymarzona obsada na moje pierwsze nonmbunarium-a właśnie mój organizm zaczyna się buntować w stronę "non" no i jestem w pułapce;)między innymi dlatego ponieważ akwa które przygotowuje(160x60x60)miało być kolejnym mbunarium a tu taki figiel w głowie...pomóżcie!-jeśli chodzi o nonmbune jestem kompletnym laikiem!!!

najbardziej w składzie:A1,A3,B4-brak żółtego akcentu....aha-no i oczywiście A1 oraz A3 są nonmbuniakami które zawsze mi się podobały i chciałbym móc je połączyć bo jeśli ta opcja również nie przejdzie to szczerze-niewiem czy wogóle będę w "to" brnął:(....

pozdrawiam

Opublikowano

Brnij, brnij...:)


1/ B4 (Copadichromis trewavasae Lupingu) czy C2 (Otopharynx orange black dorsal) ?


Cały czas poszukujemy bezpiecznego towarzystwa dla lethrinopsów.

4/ Czego potrzebujemy?

Cytat:

Zamieszczone przez tom77

Ważne uwagi:


1/ Przy wyborze na rybę „A” lethrinopsów (ryb A1,A2 i A6) obsada tylko dwugatunkowa z rybą „B” (bez ryby „C”), dodatkowo łączenie z B1, B2 i B3 obarczone pewnym ryzykiem (nie zweryfikowane).

Cytat z Artykułu („Ważna uwaga” nr 1). Potrzebujemy właśnie takiej weryfikacji lub poszlak wskazujących na to, że spokojne B1 (Sciaenochromis fryeri), B2 (Protomelas sp.”steveni taiwan”), B3 (Otopharynx lithobates Zimbawe Rock), a zasadzie także B8 (Protomelas fenestratus), są na tyle spokojne, by mogły być towarzystwem dla Lethrinopsów. Jednym słowem – warto by ograniczyć zakres powyższej uwagi, jeżeli byłaby niepotrzebnie rozbudowana.


Teoretecznie C2 (Otopharynx orange black dorsal), jako ryba chyba nie występująca w naturze jest mniej "przewidywalna" niż np B3 (Otopharynx lithobates Zimbawe Rock). Cały czas brakuje jednak weryfikacji w rzeczywistych obsadach non-mbuna. Połączenie C2 z lethrinopsem wydaje się trochę ryzykowne, ale czy na pewno, tego nie wiem.


2/ I wariant

-A1/ Lethrinops sp.”red cap” (grzebacz, mięsożerny, 11cm) 2/3+5

-A3/ Placidochromis phenochilus Mdoka white lips (toniowiec, mięsożerny, 17cm) 3+4

Wydaje mi się, że oba te gatunki są na prawdę stadne i tak się najlepiej prezentują.

Wady koncepcji - 2 stada to też mało zróżnicowane zachowania w akwarium. A3 dużo większe niż delikatne A1, więc trzebaby chyba A1 wpuścić wcześniej by podrosły.


3/ II wariant

-A1/ Lethrinops sp.”red cap” (grzebacz, mięsożerny, 11cm) 2/3+5

-B4/ Copadichromis trewavasae Lupingu (toniowiec , mięsożerny - plankton, 11cm) – 1+2

...spróbowałbym A1 w większym stadzie


4/ III wariant

-A3/ Placidochromis phenochilus Mdoka white lips (toniowiec, mięsożerny, 17cm) 3+4

-C2/ Otopharynx orange black dorsal (toniowiec blisko podłoża?, mięsożerny?, 16cm?) - 1+3

....przy determinacji na żółty kolor dodatkowo C1 (Labidochromis caeruleus) 1+3, wtedy ciut mniej A3


PS. To tylko moje zdanie - w pewnym sensie jest to przecieranie szlaku

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Łączenie Lethrinops z Copadichromis to najlepsze rozwiazanie. Placidochromisy nie należą do ryb agresywnych jednak faktycznie w układzie byłyby gęsto na dnie a nic wyżej. Tak wiec układ Copadichromis, Lethrinops i Othoparynx nie powinien nastręczać jakiegokolwiek problemu. Polecam lithobates Zimbabwe Rock to fajna ryba o ciekawej kolorystyce samic. Oczywiście zamiast Lethrinopasa możesz dać wskazanego Placidochromisa i na pewno byłoby to z kożyścią dla kolorystyki zbiornika bo różnica pomiedzy samcami a asamicami nie jest duża obie płci są super. Wtedy jednak aby nie być zbyt monokolorystycznym zamiast Copadichromis trewavasae Lupingu dałbym Copadichromis mbenji ( nie mylić z moimi ;) Copadichromis borleyi mbenji. Wtedy i żołć by się znalazła ;).

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Ryba piękna. W dodatku wg źródeł niezbyt duża (ok.14cm) i łagodna.

Jak porównuję zdjęcie C.mbenji ze zdjęciem C.borleyi mbenji z artykułu (A4), to jedynymi różnicami które widzę, to krótsze płetwy brzuszne i więcej żółci na płetwie ogonowej.

Jjacku - a gdzie równouprawnienie?;)

Opublikowano

Dodatkowo Mbenij mają bardziej barwną grzbietówkę ale sa sporo mniejsze moje już mają ponad 15 cm a nie są stare i do 17 dojadą jak nic

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.