Skocz do zawartości

Protomelas Sp.Steveni taiwan-opis i spostrzeżena hodowcy


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Podejrzewam że nawet u Jurgena jagby na siebie trafiły to by iskry szły, wydaje mi się że w non-mbunie jest ciężko pogodzić dwa samce, ostatnio przerabiałem z czteroma rodzajami Aulonek i Copadichromisami. O dziwo zawsze dominuje troche mniejszy i ładniejszy, nęka tego większego ale po jakimś czasie drógi robił się coraz większy i zemsta była sroga żeby nie separacja kończyło by się zgonem, pewnie to wina akwarium, tylko 450 l ale mbuniaki potrafiłem pogodzić każdy zają kawałek groty i tam siedział.

Opublikowano

Te ryby nie są terytorialne (nie licząc tarła) , obecność drugiego samca wybarwionego powoduje że gonią się po całym zbiorniku. Nie ma znaczenia czy to 150 cm czy 200 cm. Oddaj rybę bo szkoda odchowanego samca.

Opublikowano

Wszystko zależy od rodzaju. Oglądałem filmy z jednogatunkowym akwarium z Copadichromis geertsi gome, gdzie pływało kilka wybarwionych samców i nic niepokojącego się nie działo. Copadichromis Copadichromisowi nie równy. Mam Otopharynxy tetrastigmy i niedawno wybarwił się drugi samiec i nic się nie dzieje (może póki co). Wcześniej miałem dwa wybarwione samce Otopharynxa black orange dorsal i też był spokój. Oczywiście do tarła podchodził samiec alfa. U Protomelasów sytuacja się wyjaśniła. Samiec beta stał się alfą, dotychczasowa alfa straciła kolorki i się wycofała. Na dniach ją oddam. Mam nowego króla Stefana II :) "Umarł" król, niech żyje król.

Co do ich braku terytorialności to się nie zgodzę. P. steveni zajmują terytorium w obrębie kamienia, gdzie aranżują tarło, zachęcają do jego odbycia. Nie można porównać tego do rewirów ryb z grupy mbuna, gdyż pływają po całym akwarium, ale jest to jego terytorium, z którego przegania inne ryby.

Opublikowano

Wszystko zależy od rodzaju i doświadczenia. Przy takim akwarium jak masz istnieje większa szansa że utrzymasz dwa samce Mbuny z tego samego gatunku niż dwa samce Protomelasa. W moim akwarium na rewirze tej ryby wycierają się inne gatunki, jednak gdy do kamienia podpływa Protomelas taeniolatus jest problem. Inaczej zachowują się samce które były ze sobą od małego, jest możliwość ujrzenia kolorków . To jednak nie będzie ubarwienie właściwe. Dziwi mnie trochę że utrzymałeś dwa samce Otopharynxa , mimo że panuje opinia że jest to gatunek dość łagodny u mnie występowały zgony samców które się wybarwiały. Tłukły się niemiłosiernie ale gdy uzyskały około 4 cm.

Łączenie tych ryb zawsze sprawiało problem, musi zawiązać się hierarchia co nie oznacza że największa ryba będzie rządzić w akwarium. Dlatego stworzenie ,,dworca kolejowego '' w naszym akwarium nie jest wcale proste, duże akwarium i trochę wyczucia pozwoli na bezstresową hodowlę tych ryb.

Gdybyś posiadał po jednym samcu z różnych gatunków nie było by problemu, są pewne zasady których nie da się przeskoczyć.

Niektóre sytuację da się przewidzieć, to tak samo jak hodować od małego w jednej klatce sokoła i gołębia chyba nie trzeba opisywać jaki będzie tego finał. Filmy nie są dla mnie wiarygodne, wolę poczytać ,, opisy hodowców ":D

pozdrawiam i życzę powodzenia:rolleyes:

Opublikowano

Nie wiem jakie miałeś Otopharynxy, ale tetrastigmy to jedne ze spokojniejszych pyszczaków. Swoją opinię opieram na obserwacji ich relacji z innymi mieszkańcami akwarium, porównaniu tych relacji z Protomelasem, czy Placidochromisami, czy od pewnego czaru, relacji między samcami (ryby mam od listopada i mają ok. 11cm.). Dlatego napisałem, że odmiana odmianie nie równa. Przypomniałem sobie, że między samcami O. black orange dorsal dochodziło do krótkich, gwałtownych potyczek, po których pokonany samiec odpływał i dalej spokojnie funkcjonował w akwarium. Oczywiście nie był tak ładnie wybarwiony jak samiec alfa. U Protomelasów nawet utrata ubarwienia u samca beta nie powstrzymuje alfy od gnębienia go.

Co do filmów, to nie kwestionowałbym ich wiarygodności tak stanowczo. W/g mnie są cennym, dodatkowym źródłem informacji. Niestety, czasami są jedynym źródłem, a wtedy ich wartość jest faktycznie nikła. Podałem przykład Copadichromisów geertsi, gdyż te ryby mam i filmy potwierdziły tylko moje obserwacje. Co prawda teraz mam tylko jednego samca, ale przez pewien okres miałem trzy i ani razu nie zaobserwowałem agresji między nimi. Zresztą popularne borleyiki poleca się w układzie wielosamcowym.

W mojej obsadzie najmniej odpowiednią rybą jest właśnie Protomelas. Jest zbyt ostry do reszty obsady. I nie ma tu znaczenia ilość samców w poszczególnych gatunkach.

Opublikowano

To fakt, że trafił z inną obsadą, a mianowicie z dorsalami, borleyikami i compressami. Nie ma to jednak znaczenia, gdyż od początku zdominował tamtą obsadę. Gonił wszystko, włącznie z compressami. Obsadę zmieniłem po kilku miesiącach.

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Tak wygląda mój Stefan I po detronizacji. Stara upodobnić się umaszczeniem do samicy, ale jak widać, nie wychodzi mu to najlepiej. Oddał swoją pozycję praktycznie bez walki. Stefan II jest od niego o ok. 1-1,5cm. dłuższy, a co za tym idzie potężniejszy. Ta sytuacja utrzymuje się od pewnego czasu, więc mogę stwierdzić, że drugi samiec może bezpiecznie funkcjonować w akwarium, chociaż sytuacja dla niego nie jest na pewno komfortowa. Pewnie inaczej to by się dla niego skończyło, gdyby się długo stawiał.

post-13224-14695723454586_thumb.jpg

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Mała aktualizacja. Stefan I pływa swobodnie po akwarium. Czasami dochodzi do krótkich spięć, ale nie rodzi to żadnych konsekwencji. Stefan I nie potrafi, jak widać, pogodzić się z utratą pozycji. Nowy "król" akwarium, Stefan II, jest spokojniejszy w usposobieniu, nie jest tak ostry dla współmieszkańców jak poprzednik. Stefan I też korzysta na tym usposobieniu.

  • 4 miesiące temu...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Trzy książki w twardej oprawie: Malawi Cichlids in natural habitat cz1 Malawi Cichlids in natural habitat cz3 Malawi Cichlids in natural habitat cz5 Książki w idealnym stanie. Cena 700zl za komplet.
    • Wyjdzie w praniu , ale nie zakładam większych problemów 😉 . Po latach moczenia łapek to jest mój 1 filtr takiej konstrukcji . Wszystko przemyślane pod nowy zbiornik .Przemek z Akwarium Szczecin robi mi wzmocnienia pod ten kaseciak tak abym gąbkę wyciągał bez odchylania i tym podobnych problemów . Zobaczymy 😉  
    • Dzięki @jaras za wskazówki 🙂 Może jeszcze spróbuję z tym pokarmem. U mnie Aristo mam wrażenie że się męczy żerując na nim bo wygląda jakby próbował się najeść powietrzem 😅
    • Na 30 ryb wielkości od 12 do 25cm daję 2 łyżeczki czubate od herbaty raz  dziennie - pokarm aller Aqua Futura pomieszany z Malawi chips oraz spiruliną granulowaną. Proporcje w miarę równe. Dodatkowo, jak mi się przypomni, to daję kryła mrożonego,nie częściej niż raz w tygodniu w ilości 7 kostek. Od czasy do czasu jakąś rybę morską , jak akurat mam na obiad - morszczuk, dorsz. Oczywiście bez obróbki termicznej. Czasami sporadycznie jeszcze płatki dla paletek d-50i to jest wszystko . Ale ja mogę mieć słabe doświadczenie w pielęgnacji ryb 40lat😃
    • @jarasa mógłbyś mi powiedzieć ile sztuk ryb masz u siebie i ile im sypiesz Futury? Tak myślę że może ja po prostu za mało im tego żarcia dawałem. Byłbym wdzięczny jakbyś podał ile wynosi jednodniowa porcja u Ciebie (o ile nie w gramach to chociaż w łyżeczkach) 🙂
    • Ja nie mam małych ryb. Nic złego nie zauważyłem stosując future. Ale od jakiegoś czasu mieszam z innymi tak jak wyżej pisałem.
    • Moim rybom podobnie jak u Ciebie nie podszedł ten pokarm. Niby z apetytem się na niego rzucały, jednak po wzięciu do pyska po chwili wypluwały. I tak kilkakrotnie, w końcu rezygnując i pozostawiając granulki. Dodatkowo od tego pobierania i wypluwania powstawało duże zmętnienie wody. Próbowałem podawania na sucho i po namoczeniu - w zasadzie efekt ten sam. U mnie jedynie fryeri połykał ten pokarm bez zastanawiania się. Reszta obsady - tak jak opisałem powyżej. Dlatego ja zostaję przy Futurze. Tym bardziej, że mam mniejsze ryby od Twoich i póki co ten rozmiar pokarmu (1,3 - 2 mm) jest dla nich odpowiedni. 
    • @jaras z tego co czytałem to na najszybszy wzrost nastawiona jest właśnie Futura. Nie mniej ten Bronze kompletnie nie pasuje tym moim bydlakom. A nie zauważasz u siebie problemu z małym rozmiarem Futury? U mnie np. zauważyłem że ryby zaczęły mieć takie dziwne kupy (jakby przerywane bąblami gazu lub bardzo cienkie) i czytałem gdzieś że ryby takich rozmiarów powinny dostawać już większe "kawały" jedzenia. Nie wiem ile w tym prawdy ale jak kilka dni pod rząd karmię mrożoną stynką to problem znika. 
    • Po namyśle, ja  nie będę kombinował i zostanę przy aller aqua futura. U siebie mam właśnie ten, pomieszany z chipsami Malawi tropical oraz spiruliną. Z tymi innymi pokarmami aller aqua trzeba uważać, bo są to pasze, nastawione na szybki przyrost masy ciała ryb w krótkim czasie. Dlatego ha nie będę ryzykował innych pokarmów z tej serii. 
    • Fajny kaseciak, czekamy na recenzję po uruchomieniu.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.