harisimi Opublikowano 19 Listopada 2014 #11 Opublikowano 19 Listopada 2014 Opinia o peryfitonozernosci tego gatunku nie opiera się na Bazie tylko na Koningsie :-D. Peryfitonozerca uzupełniający dietę planktonem to elastyczna ryba i na diecie mięsnej nie grozi jej śmierć ale otyłość i choroby z tym związane już tak.
piotriola Opublikowano 19 Listopada 2014 Autor #12 Opublikowano 19 Listopada 2014 Bardzo fajny opis. Muszę tylko dodać że w moim stadzie był jeden samiec i 9 samic może to było przyczyną późnego wybarwienia. Jeżeli chodzi o przyrost twojej ryby to myślę podobnie jak harisimi, łatwo doprowadzić do otyłości tych ryb. Gdzieś na forum wstawiłem filmik na którym widać jak samica tego gatunku obskubuje glony porastające skały. Myślę że w diecie tych ryb musi znaleźć się pokarm roślinny, ja stosuję dietę 50/50 ryby wyglądają normalnie ale to tylko i wyłącznie moje zdanie. pozdrawiam:p
eljot Opublikowano 19 Listopada 2014 #13 Opublikowano 19 Listopada 2014 Gdzieś na forum wstawiłem filmik na którym widać jak samica tego gatunku obskubuje glony porastające skały. Nawet drapieżniki potrafią poskubać więc to żaden wyznacznik diety, niestety.
pozner Opublikowano 19 Listopada 2014 #14 Opublikowano 19 Listopada 2014 Tak jak napisałem dietę taką stosuję od początku i ryby nie wykazują żadnych objawów chorobowych, zachowują się normalnie, trą się regularnie. Ich przyrost nie odbiega, ani nie wyróżnia ich spośród innych mieszkańców mojego akwarium. Jak widać na zdjęciach, które zamieszczam, wyglądają normalnie. Moje comressicepsy też często dziobią kamienie i piasek.
stan Opublikowano 19 Listopada 2014 #15 Opublikowano 19 Listopada 2014 Moje comressicepsy też często dziobią kamienie i piasek. Nie robią raczej tego żeby zjeść zielonego, raczej jest to związane z budową rewiru. A jeżeli chodzi o pokarm którym karmisz protomelasa z opisu wcale nie wynika że jest to pokarm strico mięsno to raz , a dwa białko zwierzęce które tam się znajduje jest ekstrudowane , a więc bardzo łatwo przyswajalne przez co nawet demason czy tropheos sobie będzie z nim dobrze radził, a co dopiero porocio. P.S. Swoją drogą śliczny ten twój samczyk - gratki
pozner Opublikowano 19 Listopada 2014 #16 Opublikowano 19 Listopada 2014 Swoją drogą śliczny ten twój samczyk - gratki Dzięki Mam nadzieję, że nie pokazał jeszcze pełni swojej urody i z wiekiem jeszcze zyska na urodzie. A jeżeli chodzi o pokarm którym karmisz protomelasa z opisu wcale nie wynika że jest to pokarm strico mięsno to raz , a dwa białko zwierzęce które tam się znajduje jest ekstrudowane Tak, to prawda, jest to pokarm mieszany, zbilansowany tak, żeby zaspakajać potrzeby ryb w składniki pochodzenia mięsnego i roślinnego. Niemniej całościowo w diecie, którą stosuję przewagę stanowią składniki mięsne. Przypomniała mi się jeszcze jedna rzecz. Skojarzyłem ją po przeczytaniu tego artykułu: http://www.petpublications.pl/onas/157-malawi.html?start=10 Przez pewien okres mój samiec obrał sobie siedzibę na płaskim kamieniu po środku akwarium. Pływał nad nim, obsypując go cienką warstwą piasku. Tam "zapraszał" samice. Później nagle stracił zainteresowanie tym kamieniem i zajął teren obok tego kamienia, na piaszczystej plaży. Tłumaczę to tym, że podrósł i kamień zrobił się za mały, ale może gdybym dysponował większym kamieniem, tam by się znajdowała jego "kwatera główna". Nie jest to może ryba tak terytorialna jak ryby z grupy mbuna, ale z pewnością obiera rewir. Ten rewia może mu być potrzebny tylko i wyłącznie do przeprowadzania tarła
harisimi Opublikowano 20 Listopada 2014 #17 Opublikowano 20 Listopada 2014 Na efekty działania złej diety ( w twoim przypadku otluszczenie ) można czasem poczekać. Masz młode ryby w fazie szybkiego wzrostu więc skutki są łagodzone jednak i teraz samiec ma przynajmniej w ujęciu w galerii zbyt masywną sylwetkę . Nie traktuj tego zbyt osobiście :-D
pozner Opublikowano 20 Listopada 2014 #18 Opublikowano 20 Listopada 2014 Ta masywna sylwetka, chociaż nie do końca się z tym zgodzę, może wynikać z tego, że młode ryby, w fazie wzrostu, karmię dość intensywnie. Gdy już dorosną, podaję im pokarm raz dziennie, a nawet okresowo co drugi dzień. Zawsze tak postępowałem i jak do tej pory ta metoda mi się sprawdzała. Tak jak napisałem w poprzednim poście, wygląd Protomelasów nie różni się od wyglądu innych ryb u mnie. Moją borlejkę z galerii też można by uznać za dość masywną. Obserwuję ryby i jeśli zauważę coś niepokojącego, będę reagował. Dzięki za uwagi, one zawsze skłaniają do refleksji, czy rzeczywiście dobrze postępujemy?
harisimi Opublikowano 20 Listopada 2014 #19 Opublikowano 20 Listopada 2014 Faktycznie borleyi jest za masywny tak więc przyczyna tkwi w przekarmianiu . Musisz więc lekko skorygować dietę . Różnice jednak wg mnie pojawią się z czasem i przy diecie prawidłowej i ilościowo protek będzie nadal zbyt masywny zwłaszcza gdy przestanie tak intensywne rosnąć. Brak reakcji może spowodować że zmiany będą nieodwracalne. Jedno pytanie do was , czy po glodowce stevenii zabierają się za glony ?
piotriola Opublikowano 20 Listopada 2014 Autor #20 Opublikowano 20 Listopada 2014 Moje Protomelasy często coś tam skubały, ja nie stosuję głodówek moje ryby i tak są wiecznie głodne bywało i tak że podczas karmienia wyskakiwały z akwarium. Nie wiem jak u innych u mnie czas karmienia wygląda tak jak byś obserwował piranie. Czy ta ryba potrafi przegonić mieszkańców akwarium pewnie tak jak umieścimy ją w początkowej obsadzie , jednak jak dołożymy ten gatunek do istniejącej obsady i będą to niemałe ryby to na tarło będzie trzeba poczekać. W takim układzie ryby będą zachowywać się inaczej.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się