Skocz do zawartości

Protomelas Sp.Steveni taiwan-opis i spostrzeżena hodowcy


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Opinia o peryfitonozernosci tego gatunku nie opiera się na Bazie tylko na Koningsie :-D. Peryfitonozerca uzupełniający dietę planktonem to elastyczna ryba i na diecie mięsnej nie grozi jej śmierć ale otyłość i choroby z tym związane już tak.

Opublikowano

Bardzo fajny opis. Muszę tylko dodać że w moim stadzie był jeden samiec i 9 samic może to było przyczyną późnego wybarwienia. Jeżeli chodzi o przyrost twojej ryby to myślę podobnie jak harisimi, łatwo doprowadzić do otyłości tych ryb. Gdzieś na forum wstawiłem filmik na którym widać jak samica tego gatunku obskubuje glony porastające skały. Myślę że w diecie tych ryb musi znaleźć się pokarm roślinny, ja stosuję dietę 50/50 ryby wyglądają normalnie ale to tylko i wyłącznie moje zdanie.

pozdrawiam:p

Opublikowano
Gdzieś na forum wstawiłem filmik na którym widać jak samica tego gatunku obskubuje glony porastające skały.
Nawet drapieżniki potrafią poskubać więc to żaden wyznacznik diety, niestety.
Opublikowano

Tak jak napisałem dietę taką stosuję od początku i ryby nie wykazują żadnych objawów chorobowych, zachowują się normalnie, trą się regularnie. Ich przyrost nie odbiega, ani nie wyróżnia ich spośród innych mieszkańców mojego akwarium. Jak widać na zdjęciach, które zamieszczam, wyglądają normalnie.

Moje comressicepsy też często dziobią kamienie i piasek.

Opublikowano
Moje comressicepsy też często dziobią kamienie i piasek.


Nie robią raczej tego żeby zjeść zielonego, raczej jest to związane z budową rewiru. A jeżeli chodzi o pokarm którym karmisz protomelasa z opisu wcale nie wynika że jest to pokarm strico mięsno to raz , a dwa białko zwierzęce które tam się znajduje jest ekstrudowane , a więc bardzo łatwo przyswajalne przez co nawet demason czy tropheos sobie będzie z nim dobrze radził, a co dopiero porocio.

P.S.

Swoją drogą śliczny ten twój samczyk - gratki

Opublikowano
Swoją drogą śliczny ten twój samczyk - gratki


Dzięki :) Mam nadzieję, że nie pokazał jeszcze pełni swojej urody i z wiekiem jeszcze zyska na urodzie.


A jeżeli chodzi o pokarm którym karmisz protomelasa z opisu wcale nie wynika że jest to pokarm strico mięsno to raz , a dwa białko zwierzęce które tam się znajduje jest ekstrudowane


Tak, to prawda, jest to pokarm mieszany, zbilansowany tak, żeby zaspakajać potrzeby ryb w składniki pochodzenia mięsnego i roślinnego. Niemniej całościowo w diecie, którą stosuję przewagę stanowią składniki mięsne.

Przypomniała mi się jeszcze jedna rzecz. Skojarzyłem ją po przeczytaniu tego artykułu:

http://www.petpublications.pl/onas/157-malawi.html?start=10

Przez pewien okres mój samiec obrał sobie siedzibę na płaskim kamieniu po środku akwarium. Pływał nad nim, obsypując go cienką warstwą piasku. Tam "zapraszał" samice. Później nagle stracił zainteresowanie tym kamieniem i zajął teren obok tego kamienia, na piaszczystej plaży. Tłumaczę to tym, że podrósł i kamień zrobił się za mały, ale może gdybym dysponował większym kamieniem, tam by się znajdowała jego "kwatera główna". Nie jest to może ryba tak terytorialna jak ryby z grupy mbuna, ale z pewnością obiera rewir. Ten rewia może mu być potrzebny tylko i wyłącznie do przeprowadzania tarła

Opublikowano

Na efekty działania złej diety ( w twoim przypadku otluszczenie ) można czasem poczekać. Masz młode ryby w fazie szybkiego wzrostu więc skutki są łagodzone jednak i teraz samiec ma przynajmniej w ujęciu w galerii zbyt masywną sylwetkę . Nie traktuj tego zbyt osobiście :-D

Opublikowano

Ta masywna sylwetka, chociaż nie do końca się z tym zgodzę, może wynikać z tego, że młode ryby, w fazie wzrostu, karmię dość intensywnie. Gdy już dorosną, podaję im pokarm raz dziennie, a nawet okresowo co drugi dzień. Zawsze tak postępowałem i jak do tej pory ta metoda mi się sprawdzała. Tak jak napisałem w poprzednim poście, wygląd Protomelasów nie różni się od wyglądu innych ryb u mnie. Moją borlejkę z galerii też można by uznać za dość masywną. Obserwuję ryby i jeśli zauważę coś niepokojącego, będę reagował. Dzięki za uwagi, one zawsze skłaniają do refleksji, czy rzeczywiście dobrze postępujemy?

Opublikowano

Faktycznie borleyi jest za masywny tak więc przyczyna tkwi w przekarmianiu . Musisz więc lekko skorygować dietę . Różnice jednak wg mnie pojawią się z czasem i przy diecie prawidłowej i ilościowo protek będzie nadal zbyt masywny zwłaszcza gdy przestanie tak intensywne rosnąć. Brak reakcji może spowodować że zmiany będą nieodwracalne.


Jedno pytanie do was , czy po glodowce stevenii zabierają się za glony ?

Opublikowano

Moje Protomelasy często coś tam skubały, ja nie stosuję głodówek moje ryby i tak są wiecznie głodne bywało i tak że podczas karmienia wyskakiwały z akwarium. Nie wiem jak u innych u mnie czas karmienia wygląda tak jak byś obserwował piranie. :D

Czy ta ryba potrafi przegonić mieszkańców akwarium pewnie tak jak umieścimy ją w początkowej obsadzie , jednak jak dołożymy ten gatunek do istniejącej obsady i będą to niemałe ryby to na tarło będzie trzeba poczekać. W takim układzie ryby będą zachowywać się inaczej.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • https://www.olx.pl/oferty/uzytkownik/1sZeDd/ Tutaj , przeważnie młode małe ryby chociaż też czasami są ogłoszenia z dorosłymi osobnikami.
    • Jest jeszcze Tanganika Konin, mają też malawi https://www.tanganika-konin.pl/oferta/ryby/ i Luk & Raf https://www.cichlid.pl/
    • Cześć, generalnie jestem w podobnej sytuacji, tzn. nie znam aktualnie zaufanych hodowców za bardzo, jedynie po przetrząśnięciu forum ostatnio (temat malawi powrócił po dwóch latach, ostatnio niestety nie dało rady ze względu na chorobę w domu), dowiedziałem się że Jacek z Żor jest (chyba, że coś się zmieniło) zaufany (jego strona), tak samo ta hodowla z Czech (ale przesyłka byłaby u nich raczej dość droga).  Z zaufanych sklepów był jeszcze Tan-mal, ale nie wiadomo czy uda im się w ogóle powrócić na rynek, mają remont od mniej więcej początku 2025...
    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.