Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zanim tu trafiłem, było całkowicie inaczej, inna koncepcja inne myślenie inny biotop. Biotop co to w ogóle był biotop , nie miałem pojęcia o czym mowa. Chciałem by w domu stał fajny mebel , chciałem mieć piękna roślinność, neonki skalary , powrót z akwarium dzieciństwa, czyli jeden wieli bełkot w akwarium, mieszanina i mega mega przerybienie.

Wszystko zaczęło sie pewnego dnia w galerii Millenium Hall w Rzeszowie idę ze swoja kobietą, wchodzimy do środka stajemy przed regałem z wieloma gatunkami ryb i takie i takie i takie , nikłe spojrzenia, bez szału bez podniety ... ale jednak wspomnienia wracają. W pewnym momencie słyszę płynące z ust mojej dziewczyny słowa i zarazem pytanie "może kupimy sobie rybki?".

Długo nie czekała na odpowiedz ja wchodząc tam gdzieś tam w głębi duszy wiedziałem po co idę.


Powrót do domu Allegro internetowe sklepy akwarystyczne, pomiary ściany w domu, przeglądanie zdjęć i pięknej roślinności. Zacząłem uczyć sie od podstaw czułem sie jak by to wszystko zaczęło się jeszcze raz. Kiedyś ktoś powiedział trzeba wypędzić z akwarium dwutlenek węgla zęby ryby i roślinność pięknie rosła. Teraz jest wszystko na odwrót, jakaś masakra aż tak akwarystyka poszła do przodu , jakieś dyfuzory, butle co2, testy, jakie kur.. testy po co komu testy?? , czytając to wszystko zastanawiałem się czy to w ogóle mój mozg ogarnie, mieszanie soli , chemia , kalkulatory, totalny schiz naturalne środowisko zamieniło się w jeden wielki kalkulator i przelicznik.


I wiecie co ? Wszystko ogarnąłem, nauczyłem sie przeliczać mieszać w teorii, wiedziałbym co zrobić. Powiedziałem sobie ze jestem gotowy na zakup akwarium. Zostaje temat jakie ryby, co z czym i jak i w jakich ilościach, kolejne fora kolejna czytanka i kolejna woda w mózgu. Widziałem już że chcę 200l. Wiedziałem ile mam miejsca i jakie możliwości. Sklep internetowy, dobra oferta i daje kup teraz, piękne cudne akwarium profilowane, Zakupione!. Ale dzień później nie daje mi spokoju jedna myśl czemu profilowane , czemu ja wziąłem to profilowane trzeba to sprawdzić, poczytać dowiedzieć się. Kolejne chwile lektury internetowego forum uświadamiają mi że źle zrobiłem zamawiając profil, że będzie zniekształcać, ze bedzie trudniejsze w utrzymaniu, ze jest mniejsze litraż-owo. Wszystkie te argumenty przemawiały jednoznacznie. Dzwonie i odkręcam, chce proste 100x40x50! Udało się towar nie poszedł do wysyłki i mam swoje proste.


Ciągle wątpliwości na temat obsady sprawiają, że 27 stycznia 2013 roku dostaje na maila informację "Witaj Damian S, Dziękujemy za rejestrację na Klub Malawi! Mamy nadzieję, że czas na forum spędzisz miło i pożytecznie. Pozdrawiamy, Administracja Klub Malawi".


I co ? I wszystko zaczyna sie od początku, zaczynam grzebać chomikować,

po stronie, pada wiele pytań co to jest malawi? , Zaczynam przeglądać galerie, Wasze zdjęcia, ogladam filmy na youtube, jakaś totalna masakra ja to chce, to jest to , ta surowość kamienie i kolorowe żywe energiczne ryby!


Koncepcja akwarium "zielonego" runęła, runęła jak "hotel Rzeszów"!, Zaczynam od podstaw od FAQ, czytam posty i jeszcze nie zadaje pytań, głupich bez sensownych, i niepotrzebnych, na większość sam znajduje odpowiedz. Zaczyna się problem obsady, i wielkie ograniczenia w związku z tak małym zbiornikiem jak 200l. Zaczynam czytać i pytać "czy moge tą z ta i tamtą z tamta". Temat zamykam. Powiedziałem sobie postawie wszystko, Zaleje wodą zbiornik dojrzeje i wrócę do tematu obsady.


Zamawiam szafkę firmy diversa


diversa-szafka-budget-czarna-prosta-80.600x400.jpg


Skrecam ją ładnie i stawiam. I co? Nie jest stabilna nie jest bezpieczna nie jest ergonomiczna, nie jest dla mnie. Nie chce robić antyreklamy, bo konstrukcja jest ponoc "sprawdzwona" ale nie, stawiam na tym akwarium.

Po prostu boję sie ze kiedyś ktoś leniwie oprze się na jednej ze stron i mieszkająca pode mną kancelaria prawnicza i akta sprawy rozwody, odpłyną jak Arka Noego.


Znajduje w Rzeszowie zioma, który robi mi piękna czarną szafeczkę z miejscem na filtr zew. pokarmy, przedłużacz, i "pierdoły akwariowe". Mega ciężka stabilna i przede wszystkim bezpieczna dla mnie i dla kancelarii.


Na dnie ląduje styropian 10 czy 12 mm, i kupiona na wymiar pleksi. Zdecydowałem się na "to i na to" dlatego, że zakładałem od początku że będzie w środku spoko kamienia po to dałem styropian , Pyszczaki sporo przekopują wiec założyłem z góry że będzie mnie drażnić jak dokopią sie do styropianu i zaczną go obgryzać i biały snieg zacznie pływać mi w akwarium stad położyłem 3mm pleksi. Tył akwarium i prawy bok to spienione pcv koloru "czarny mat" po to by stworzyć głębie i estetyczne pozbycie się odbić, Nie chciałem siebie oglądać, to była dobra decyzja, najlepsza z możliwych, przy założeniu ze nie chcemy tła strukturalnego.


20130217015932.jpg


Zanim akwarium zostało zalane, kolejny dylemat to wybór filtracji, grzałki i tego co potrzebne, jako że wybrałem akwarium z pokrywą pcv, bo było taniej i na początek stwierdziłem ze mi to wystarczy i póki co wystarcza, pokrywę oświetlenie miałem z głowy. Malawi Nie potrzebuje wiele światła, dla mnie 30W to optimum i tak zostaje, drugą 30 W wykręciłem i uszczelniłem styropianem gniazda.


Wracając do tematu filtracji nie będę się jakoś specjalnie produkował, Jest wiele filtrów zewnętrznych i wiele dobrych firm, ja osobiście wybrałem Eheim 2228 przeznaczony wedle instrukcji do zbiornika do 600l. Nie napiszę ze chciałem mieć pewność i spokój, żeby nie zapeszać. Do tej chwili wydaje sie wszystko ok, jest cichy, prosty, dodatkowo zaopatrzyłem go w "kożuszek" wytłumiający dźwięk pracy, Efekt piorunujący, jest niesłyszalny całkowicie po zamknięciu szafki.

20130312175357.jpg

Co do wkładu to jest w środku 2 koszyczki substratu Eheim + jeden koszyk ceramiki eheim dopełniony inna ceramika w miejsce, miejsca na gąbkę. Warty włókniny gąbki wyciągnąłem ze środka, i filtr mam zamiar otworzyć za rok, na kolanko wejściowe zamontowałem prefiltr firmy Eheim (http://fish.aquaristic.net/out/pictures/z2/eheim-4004320-vorfilter-inhalt_z2.jpg) i w sumie jestem z niego zadowolony spełnia swoją role nie ulewa syfu jak go wyciągam z akwarium, chyba ok schowany za kamieniem jest raczej niewidoczny

Grzałke sponsoruje firma Eheim Jager 150W spodobała mi się taka kupiłem póki co tak jak założyłem trzyma dobrze temperaturę , ma opcje kalibracji jak sie rozreguluje. Leży poziomo wzdłuż tylnej ściany akwarium, jest niewidoczna i o to chodziło.


Najwięcej zachodu miałem jednak z kamieniami , przywaliło sniegu i pojawił sie problem z serpentynitem, obskoczyłem wszystkie składy kamienia w Rzeszowie, odzwoniłem sie o latałem i nie było nigdzie, totalna masakra. Wszystko sie jakos tak opozniało. Powiedziałem sobie zaczekam! nic jakos specjalnie mnie nie goniło, tworzenie akwarium to nie wyścig, tego sie tu nauczyłem, mimo trudnego charakteru raptusa intenywnie szukałem. W Tym miejscu chciałbym ogromnie podziekowac firmie "Clamare" z Oświęcimia "Witam, W dniu jutrzejszym spakujemy i może od razu wyślemy. Powinien być Pan zadowolony może do piątku dojdzie. ". Szukałem kamienia po Polsce i liczyłem na wysyłke, w akcie depseracji zapłaciłem 70 zł :) (Koszt kamienia to 0,40zł/kg tj 30x0,40=12zł , koszt wysyłki paczki do 30 kg to 38zł + koszt zapakowania 20 zł w sumie 70 zł.) Zamówiłem kota w worku, poprosiłem chłopaków których nie znałem zeby znalezli mi to czego szukam, zdałem się na nich i się nie zawiodłem.

Podłoże to kwestia gustu, jedni wola całkowicie biały piasek wapienny inni kawarcowy, czy zwykły budowlany. Ja zdecydowałem się na żwir koralowy 2mm około 70% i piasek kawarcowy 30%. Przy wyborze brałem pod uwagę to iż pyszczaki często przekopują i płukają piaskiem skrzela stąd dość mała gradacja zwiru + domieszka piaskiem.


1360236874505r.gif

sam2493.jpg


Standardowa lampa nie spełniła by moich oczekiwań, jakoś tak mnie 6500k nie przekonywało chciałem by było bardziej zimne, bardziej niebieskie, Naoglądałem się zdjęć i poczytałem opinii zdecydowałem sie na 1x30W

JBL SOLAR MARIN DAY T8. Jestem z tej świetlówki bardzo zadowolony, światło jest bardziej intensywne, zółty kolor moich ryb jest świetnie podkreślony, Akwarium przyciąga wzrok jeszcze bardziej! Zdecydowanie polecam.


Wracając do wystroju akwarium nie pasowała mi prawa strona było jakoś znacznie za nisko mało kryjówek i tak sucho dziwnie, udało mi się dodzwonić do jednego z podrzeszowskich składów kamienia i okazało się ze otworzyli i znalazłem to czego szukałem, większy głazik na moja prawą stronę akwarium + drobne kamyczki serpentynitu które moim zdaniem tez zrobiły robotę. Powstaje taki zbiornik i w tym momencie daje sobie spokój w ingerencje w wnętrze zbiornika


20130312180158qq.jpg


i znów nie do końca chciałem jeszcze coś zmienić, chciałem mieć korzeń, taki fajny mały korzeń, hehe to było dobre posunięcie, płakaliśmy wtedy ze śmiechu, Zbychu palnął że to nie jest korzeń, ze to krzyż spadł dzieciom w klasie do akwarium, była niezła polewka. Sami zobaczcie :) Krzyża już nie ma wisi na ścianie z powrotem.


sam2532.jpg



Dojrzewanie zbiornika procesy biologiczne zachodzące wewnątrz , tego najbardziej sie bałem, z góry zaczynałem zakładać ze będzie coś po nie mojej myśli, że będę musiał korygować , i stracę nad tym wszystkim kontrole, jak sie okazało nie taki diabeł straszny.

Zakupiłem testy na PH, KH,GH, NH4, NO2, i NO3. zacząłem badać ph było na poziomie 7,6 wiec wszystko jak należy KH-15 ucieszyłem sie bo dzięki temu wskaźnikowi wiedziałem ze moje ph nie będzie ulegało wahaniom, zbadałem kh tylko 2 razy i nie czuje potrzeby juz bo ph jest ciągle na stałym poziomie czyli podskoczyło do 7,8 i tak widzę zostało.

Pomogłem procesowi dojrzewania Nitrivec-iem firmy Sera i dosiałem swoje 30mm dla zasady i "satysfakcji startu swoim moczem". Wszystko było książkowo przewidywalnie i tak jak miało być według wykresu cyklu azotowego

po okolo 30 dniach nh4 i no2 było na poziomie niewykrywalnym, no3 podskoczyło nieznacznie z około 1 do około 15 jednostek na skali. Wiedziałem wtedy że wszystko dobrze zrobiłem, dokładnie i w miarę precyzyjnie. W końcu powiedziałem do swojej kobiety "jeeesstttt, jest! akwarium jest gotowe możemy mieć rybki", ja cieszyłem sie każdym małym kamieniem w akwarium ona czekała na efekt końcowy.


Wybór podopiecznych, kolejne dylematy i zawody, nastawiłem sie na msobo potem zrezygnowałem znów sie nastawiłem i zrezygnowałem. Prowadziłem potyczki z samym sobą to była jak walka dobra ze złem. Po przeczytaniu artykułu o msobo o terytorializmie i agresji samic wewnątrz gatunku sam zdałem sobie sprawę ze mój zbiornik jest za mały, jeszcze chwile miałem wątpliwości czy nie warto zaryzykować. Wiele osób uświadamiało mnie w tej decyzji i przekonywało ze to zło i nieszczęście wsadzić Msobo do 100cm.

Jestem szczęśliwy że nie mam msobo bo mam przepiękne szalone i przede wszystkim szczęśliwe w tym zbiorniku Saulosi



Po co to wszystko piszę?


Piszę to wszystko po to by każdemu z Was po kolei i z osobna tym opisem podziękować za wkład, wysiłek, doradę i bezinteresowną pomoc. Eljot, Perez, Meszek, Zbyszek, Stan, luk, Sylwi, Pablo Jogi, Firefighter1, Yaro, Nabe, harisimi, jeśli o kimś zapomniałem przepraszam. Dzięki Klub Malawi wstaje rano i widzę zaświecone światło tryskające szczęściem Saulosi przy szybie, czekające na śniadanie.


Dzięki Wam ryby będą miały należytą opiekę i wspaniałe warunki. Mam nadzieje że pomogłem także Tobie czytelniku który doszedłeś do końca, tej opowieści.

i będziesz wiedział na co uważać i przed czym się ostrzegać realizując projekt Malawi 200l.



sam258811.jpg

sam2592d.jpg

wrob.jpg

sam2592ee.jpg

Opublikowano

Jak ten korzeń masz co na zdjęciu wyżej niż to w podpisie to usuń go;)

Jaki masz sprzęt w tym akwa ? Czemu nie masz dolanego do końca akwa?

Ułożenie kamieni fajne , może jakieś parametry wody jakie masz w nim ?



[102] Malawi

Opublikowano
Jak ten korzeń masz co na zdjęciu wyżej niż to w podpisie to usuń go;)

Jaki masz sprzęt w tym akwa ? Czemu nie masz dolanego do końca akwa?

Ułożenie kamieni fajne , może jakieś parametry wody jakie masz w nim ?



[102] Malawi



1) wszystko z czasem uzupełnię,

2) woda oczywiście dolana do odpowiedniego poziomu ,

3) korzeń - krzyż to wersja humorystyczna zbiornika, oczywiście nie ma go w środku

4) w akwarium pracuje eheim 2228, aquael 1500, jager 150w

( w akwarium swego czasu była jedna wielka pralka natleniająca nityfikacje, teraz wszystko skręcone)

5) co do parametrów to czekam na zamkniecie cyklu azotowego


28 dzien

ph-7,8

kh-15

nh4-0,03

no2-0,05

no3-15


6) obsady brak

Opublikowano

Damian zbiornik fajnie urządzony (estetyczny i przyciągający wzrok) !

Błagam dorzuć ten krzyżyk spowrotem do akwarium ,co go dzieci z klasy ,,dźwigneły" :-) !

Pozdrawiam

Opublikowano

Bardzo fajny zbiornik Damian S. Czekamy z niecierpliwością na pyśki, które z pewnością wniosą do zbiornika dużo życia i kolorów. ;)


Aaa... jeżeli chcesz rozwinąć aranżacje z ,,krzyżem,, to może zastanów się na obsadą składającą się z samych żałobniczek :mad:


Pozdrawiam,

  • Dziękuję 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.