Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam


Zamieszczam zdjęcia mojego pierwszego malawi.


Pisałem wcześniej posta jednak nie dostałem odpowiedzi na pytania tylko go zamknięto :)


No więc:


Dziś się zawziąłem bo tło strukturalne nie dawało mi spokoju. Zmieniłem położenie filtra i dałem go do przodu zbiornika (wcześniej był za tłem) teraz woda zrobiła się krystaliczna w przeciągu kilku godzin (wcześniej 1-2 dni i dalej była lekko mętna) nieczystości wcześniej zbierały się na siatkach po bokach a teraz jest lepiej.


Co do dodatkowego filtra to mam teraz taki większy 100-150l aquaela ale chyba jako wewnętrzny założe taki mini filterek też z aquaela który będzie jednocześnie napowietrzał.


Mam też pompkę super cichą jednak za dużo tego wszystkiego i może lepiej skorzystać z filtra do napowietrzania. (kupiłem nurka na skrzyni który się otwiera i zamyka jednak jest dość głośny i nie wiem czy to dobrze wpłynie na ryby) - wywaliłem go...


Rybki kupiłem kolorystycznie - nie znam się na tym aż tak więc wybrałem w sklepie i mam 20 sztuk - akwarium 112l.


Początkowo chciałem dokupic jeszcze 5 czerwonych ale odpuściłem bo i tak mam ich chyba troszku dużo :)


Filtr mam Midi Kani.


Lampa nocna moonlight - rewelacyjna, i do tego mam kupione ledy na pilota które zmieniają kolor, moc itd.


Kupiłem sobie też w obi zasilanie prądowe na pilota - teraz główne oświetlenie i moonlight też odpalam na pilota - rewelacja - polecam.


Moje pytanie brzmi - czy coś takiego może być ?? Czy układ filtra jaki teraz zastosowałem jest ok ? - tło jest bardzo grube i po lewej stronie nie ma opcji dać pompy chyba że na bocznej szybie i wtedy jakoś poprowadzić węże itd - będzie ciężko a dziur w pokrywie chyba nie chce robić...


Obieg wody jest bardzo dobry a ryby zauważyłem że bawią się i cały czas pływają sobie pod prąd :)


Moja pierwsza konstrukcja:


aqua8.jpg


Chciałem białe kamienie żeby odcinały się od tła i kupiłem kilka wapieni.

aqua3.jpg


aqua7.jpg


aqua6.jpg


aqua5.jpg


aqua4.jpg


aqua2.jpg


aqua1.jpg


Ps. Nie robiłem testów wody, nie wiem czy mam jakieś parki czy nie - po prostu mam akwarium które mi się podoba i jest ok :)

Karmię spiruliną, i płatkami Malawi.


Jak dosypywałem żwirku to trochę się zmętniła woda jednak rybek nie wyławiałem - jak widać mają się dobrze:D


Pozdrawiam

Opublikowano
po prostu mam akwarium które mi się podoba i jest ok
Muszę cię zmartwić bo długo nie będzie ok. Czytając twojego posta odnoszę wrażenie że nawet nie zajrzałeś do polecanego przeze mnie FAQ, więc ja też nie będę się rozpisywał.

Mimo wszystko powodzenia.

Opublikowano

Jak się tobie wystrój podoba to dobrze,niestety obsada tragiczna do takiego małego akwarium, mały haremik saulosi a ja tam widzę auratusa; crabro,yellow i bodajże socolofi. Kompletny mix. Poczytaj o rybach poznaj ich wielkość i potrzeby żywieniowe i dopiero skompletuj obsadę.

Opublikowano

Fantastyczny statek ;)

A co do reszty to optuje, że po jakimś czasie zostanie Ci się rybka - jedna niestety :(

Opublikowano

Darek, wystrój ma się tobie podobać i to jest ok. Natomiast podstawy się kłaniają, długo nie nacieszysz oka tym co stworzyłeś bo łamie to wszystkie wypracowane zasady i aż prosi się o hodowlaną porażkę. Filtr za mały, akwa za małe, ryby będą za duże. Wg mnie to będzie piękna katastrofa.

Temat przenoszę do bardziej odpowiedniego działu.

Opublikowano

Miałem zignorować, ale napiszę dwa słowa: konserwa rybna.

A z plusów, no cóż.... fajnie że wybrałeś Malawi. Poczytaj troszkę forum bo z obsadą to strasznie przegiołeś. Możesz to jeszcze naprawić. Poznaj przede wszystkim obsadę, dostosuj do baniaka i błagam nie wybieraj ryb po kolorach!


Wysyłane z mojego WT19i za pomocą Tapatalk 2

Opublikowano

Aha no to ladnie :)


Czytalem duzo na forum ale akurat niekoniecznie o rybkach tylko filtracja itd. Nie uwazam ze midikani do 250l jest za maly na 112l.


Ok bedzie co bedzie zobaczymy :)


Dziekuje za porady

--

Porady w stylu konserwa rybna to lepiej bylo zignorowac bo chyba nie od tego jest to forum.


Rybki maja sie dobrze nie atakuja sie itd. Zeby bylo smieszniej to kupilem je w trzech roznych sklepach...

Opublikowano
Aha no to ladnie :)


Czytalem duzo na forum ale akurat niekoniecznie o rybkach tylko filtracja itd. Nie uwazam ze midikani do 250l jest za maly na 112l.


Ok bedzie co bedzie zobaczymy :)


Dziekuje za porady

--

Porady w stylu konserwa rybna to lepiej bylo zignorowac bo chyba nie od tego jest to forum.


Rybki maja sie dobrze nie atakuja sie itd. Zeby bylo smieszniej to kupilem je w trzech roznych sklepach...




Szkoda ryb!!

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Mam na dnie czarne PCV, bez piasku. Grzebień (zasys od góry) oraz panel doklejony do akwarium z boku. Pas 5–10 cm od szyb bocznych i frontowej bez kamieni. Po nocy w 2 miejscach widać trochę odchodów. Zwiększyłem moc pompy z 30% do 100% – już po chwili niczego nie widać od frontu. Mam Jebao DCP 6000M na zbiornik 1000 l. Karmienie o 20:30 czasu zimowego, a potem pompa na maksimum przez 15 minut. Nawet bez tego „przedmuchiwania” nie było problemu – trzeba się naprawdę przypatrywać, żeby coś zobaczyć. Po PCV odchody się ślizgają, no i szybko się rozkładają / podrywają. Co do sumpa lub kasety… Komin do sumpa z rewizją i powrotem zajmie w zbiorniku podobne miejsce jak kaseta. Z sumpem trudno uzyskać takie przepływy jak z kasetą (grawitacyjne ograniczenie szybkości spływu przez komin, opory hydrauliki, wysokość podnoszenia itd.). Kaseta ma mało gąbki w stosunku do objętości filtra – marnuje miejsce w zbiorniku (ceramika jest kilka razy mniej skuteczna w filtracji biologicznej niż gąbka, więc można ją pominąć w rozważaniach). Gdy gąbki jest odpowiednio dużo w stosunku do karmienia, to rzadko (lub wcale) trzeba ją czyścić. https://forum.klub-malawi.pl/topic/25223-obliczanie-mediów-filtracyjnych/page/14/#comment-395255 Może... najpierw oszacuj obsadę, policz ile potrzeba mediów filtracyjnych, a dopiero potem zastanawiaj się, gdzie to umieścić... Ja mam 40 l gąbki, ok. 80 ryb i panel (wątek w stopce). Bezobsługowe (z ciągłą podmianą wody), bezpieczne i woda krystaliczna.
    • Mam inne zdanie w tej tematyce. W moim akwarium 250x80x70 mam standardowy komin ze wpływem górnym umieszczony w rogu. To co wpływa w toni trafia do filtracji. Odchody wiadomo grawitacyjnie na dno. Jednak ja wychodzę z założenia, że nie robię z nimi nic, po czasie rozkładają się w detrytus i przestają być w pierwotnej formie widoczne. Podłoże u mnie to żwir rzeczny o różnej gradacji pomieszany z piaskiem. Odchody są niewidoczne. Wiadomo jak jakaś ryba przepłynie szybkiej blisko dna to unoszą się na chwilę i zaraz opadają. 
    • Podpytałem AI Gemini o konstrukcję sumpa z zasysem wody z dna zbiornika. Uzyskany opis w zasadzie pokrywa się z tym, co napisał Bartek (zasada "komina w kominie"). Problem w tym, że pozostawienie szczeliny między dodatkową, drugą ścianą komina a podłożem, przy intensywnie kopiących  rybach Malawi, raczej się nie sprawdzi bo może ona zostać bardzo szybko zasypana piaskiem   Do tego AI wskazał na inne ważne apsekty techniczne: Opisana wcześniej modyfikacja konstrukcji komina w Malawi nie zda zatem egzaminu i pozostaje regularne odmulanie. Ale właśnie odnośnie odmulania i podmian wody, jeszcze jedna sprawa mnie zastanawia. Rozumiem, że na ten czas wyłączamy pompę sumpa, a po wszystkim wlewamy do akwarium świeżą wodę do chwili, aż zacznie się ona przelewać do komina i rurą spływu do samego sumpa - czy tak?  Biorąc pod uwagę te wszystkie niuanse, zaczynam brać jeszcze pod uwagę filtr kasetowy, bardzo ostatnio chwalony przez wielu. Z  tego co czytam, potrafi również dobrze jak sump  klarować wodę, skuteczniej zasysać odchody i cały detrytus z dnia, do tego jest jeszcze bezpieczniejszy (0% ryzyka rozszczelnienia czy zalania). Jeśli chodzi o estetykę, to zabiera miejsce w środku zbiornika, no ale podobnie jak komin sumpa (choć ten jest zwykle trochę mniejszy).  Sump na pewno daje dużo większe możliwości jeśli chodzi o filtrację biolgiczną no i jest łatwiejszy w serwisie (nie trzeba wkłaać łap do akwarium). Biorąc jednak pod uwagę, że kaseciak to dużo tanśze i prostsze rozwiązanie, do tego ma swoje w/w przewagi, zaczynam rozumieć, dlaczego niektórzy wybierają tę opcję...
    • Mam akwarium podobne wielkością do Twojego - 720 l, 240 cm długie i  sumpa. Na dnie piasek rzeczny, nie kwarcowy śnieżno-biały, bo nienaturalnie wygląda. Trochę żwiru, żeby to nie było takie jednorodne, sterylne. Kupy na dnie gromadzą się w zasadzie w jednym miejscu, więc ściąganie ich nie jest dużym problemem, robię to zwykle raz w tygodniu przy podmianie, czasami dodatkowo w międzyczasie. Praktycznie jest to walka z wiatrakami, bo moi podopieczni na bieżąco uzupełniają ubytki i nawet bezpośrednio po czyszczeniu coś tam jest. Ponadto, nawet jak sobie odpuszczę sprzątanie, to ilość zalegająca na dnie jest mniej więcej taka sama - coś przybędzie, coś się rozpuści - nie kumuluje się. A zalety sumpa są tak duże, że te trochę kup można zaakceptować.😉 Tyle jest  6 dni po sprzątaniu i w zasadzie dzień po było niewiele mniej
    • Chyba nie jest to aktualne. Kolega Bombla był nawet partnerem KM i miał tutaj swoją reklamę.  Prywatnie załatwiał też Karol @Mortis od siostry z USA.  Ale Karol rzadko tutaj zagląda i nie wiadomo czy by się podjął. 
    • Generalnie chodzi o konstrukcję samego komina. Wklejasz standardowy komin, ale nieco niższy (górna krawędź musi być poniżej lustra wody) i obudowujesz go drugą ścianą, która u góry musi wyjść ponad taflę wody, a dół zostawiasz otwarty i wklejasz grzebień. Mniej więcej tak w dużym uproszczeniu  
    • Po śmierci Jarka firma została sprzedana. Ta spirulina to był chyba jakiś "patent" Jarka, on to porcjował i wysyłał, więc po sprzedaży nikt chyba tego nie ciągnął.
    • Sumpa też da się zbudować z zasysem z dna 😉
    • No właśnie... Też mnie to ciekawi, gdybym miał sumpa to musiałbym ręcznie te kupy odmulaczem usuwać, ewentualnie dobrze zagruzować tak że te kupy będą niewidoczne w gruzach się rozkładały.
    • Cześć, Przesiadam się z dotychczasowego akwarium 180x50x50 na nowe 220x70x50 (zmiana z 450 na 770 litrów) i mam dylemat odnośnie filtracji. Do tej pory korzystam z dwóch kubełków Aquael Ultramax 2000 i jestem zadowolony, bo woda klarowna i brak zalegających odchodów na dnie. Oczywiście wiem, że wydajność sumpa byłaby nieporównywalnie większa, ale jak zakładam, nie ma on szans zaciągać odchody ryb z podłoża, a jak wiadomo w Malawi ich produkcja jest na wysokim poziomie Zastanawia mnie więc jak osoby posiadające sumpa radzą sobie w tym aspekcie, aby widok zalegających zwałów rybich kupek na białym piasku/żwirku nie psuł estetyki zbiornika - czy odmulacie dno niemal codziennie, czy dodatkowo stosujecie jakieś filtry zewnętrzne z wlotem zasysającym wodę blisko dna? Ale przy takiej długości nie ma chyba szans, aby jeden taki filtr załatwił całą sprawę, więc dodatkowo jeszcze cyrkulatory...? Ostatnio w swoim obecnym akwa (180 cm długośći), na próbę wlot zasysający wodę jednego filtra przeniosłem z dołu zbiornika do góry pod samo lustro wody, aby zasymulować działanie sumpa, natomiast wlot drugiego filtra pozostał bez zmian przy dnie. I już po pierwszej nocy zobaczyłem na dnie mnóstwo zalegających na piasku odchodów, widok nieobserwowany przeze mnie od dawna. Co dało mi jeszcze więcej do myślenia, jakby to wyglądało, jeśli w dużo dłuższym zbiorniku postawiłbym tylko na sumpa?  Stąd moje pytanie do użytkowników sumpów, jak sobie radzicie z oczyszczaniem dna? 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.