Koszi Opublikowano 21 Maja 2007 Autor #11 Opublikowano 21 Maja 2007 harisimi na podstawowe 2 gatunki wybrałem Maylandia estrherae i Melanochromis cyaneorhabdos- mogą być?podaj jeszcze 2 gatunki tylko zależy mi żeby było kolorowo dzięki.
harisimi Opublikowano 21 Maja 2007 #12 Opublikowano 21 Maja 2007 Osobiście dodałbym do tego Pseudotropheus Socolofi i Labidochromis Caeruleus czyli yellow. Ewentualnie zamiast któregoś z nich dałbym Pseudotropheus Eolongatus lub LAbidochromis sp mbamba.
juppi Opublikowano 21 Maja 2007 #13 Opublikowano 21 Maja 2007 Uważam tak z tego powodu, że mimo że znam dziesiatki red redów słysze pierwszy raz o red redzie killerze Ja drugi raz: Stary Kot dawno temu na forum też opowiadał o agresywności redków.
sision Opublikowano 21 Maja 2007 #14 Opublikowano 21 Maja 2007 Ja co prawda mam Red Blue, a nie Red Red, ale żeby przypiąć mu łatkę kilera... :roll: no nie da rady. Ale nie raz powtarzane było, że dana ryba nie będzie się w każdym akwarium zachowywać w ten sam sposób. Jeśli chodzi o Twoją obsadę, to do Maingano i Red Red faktycznie można dodać Yellow. A jako czwarty, proponuję Elongatusa. Moim zdaniem godny polecenia jest Chewere. Może jeszcze odmiana "Bee"
Rajwus15 Opublikowano 21 Maja 2007 #15 Opublikowano 21 Maja 2007 Mhm.. Hari-> wtedy jeszcze redredy plywaly w akwarium 160l... A w tym samym okresie( było to 3 lata temu) wciągnęła mnie jedna gra i nic poza nia sie nie liczyło. Teraz żałuje ale cóż, każdy dopiero z czasem dojrzewa do pewnych rzeczy. Tamtego samczyka już nie ma.. ( nie było mnie przez weekend i jak wróciłem to już był cały poobgrazany i miał problemy z pływaniem). Aktualnie mam samczyka, który wykazuje pewną agresję, jednak bez przesady.Jest to wg. mnie spowodowane tym, że nie jest dominantem w akwarium. Zobaczymy co z niego wyrośnie. Bardziej szczerze mówiąc obawiam się jednego z młodszych samców redred, który ma niezwykle wysoką pozycję w akwarium, jak na swój rozmiar( 6-7cm), a "stoi" wyżej w hierarchii od ryb mających 9cm( samice emmiltos, redred, saulosi).
harisimi Opublikowano 21 Maja 2007 #16 Opublikowano 21 Maja 2007 U mojego kolegi pływają red redy w 3 samce na zbiornik 450 litrowy i są to takie dość silne ale łagodne cielaczki generalnie czasami je poniesie nawet dzisiaj dzwonił że obżarły mu samice, tak intensywnie że musi ją separować. Czym mniejsze akwarium tym może sie to potęgować. Ryby mają potencjał i nie są welonkami tylko pyszczakami lecz gdy zapewni sie im odpowiednie lokum i nie trafi na rybę o skłonnościach sadystycznych to red red jest rybą relatywnie łagodną. Agresywny red red jest napewno dużo groźniejszy niż agresywny saulosi, gdyż jest sporo większy i silniejszy. Na szczescie są to wyjątkowe sytuacje choć napewno nie można powiedzieć że istnieje jakikolwiek łagodny pyszczak bo sam widziałem jak saulosi masakruje inne saulosi i nie wygladało to sympatyczniej niż gdy auratus masakrował auratusa. Ssztuką jest jednak to aby maksymalnie minimalizowac ryzyko agresji a o wiele łatwiej jest to zrobić przy saulosi, esterkach czy yellow niż lombardach, ciapkach czy crabro.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się