Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Hej

Zamierzam dokupić do swojego akwa (narożne 360l) jakiś wew filtr. Troszkę poczytałem i skłaniam się ku pompie. Mam juz zew tetrę1200, więc brakuje mi tylko pożądnego odkurzacza.


Pytanko 1:

Jaka musi być min wydajność takiej pompy (zwracam uwagę że akwa jest narożne i podstawa bardziej przypomina kwadrat niż prostokąt - nie chcę mieć w akwarium pralki)


Pytanko 2:

Co sądzicie o pompach Atman-a (oglądałem w sklepie i zrobiły na mnie dobre wrażenie)


Pytanko 3:

Może jakieś własne sugestie...


Pozdrawiam

Opublikowano

Kupiłem własnie circulator 1100 aquaela + dużą gąbke do tego. Jak narazie po 5 godzinach pracy nie zachwyca mnie bo wydaje mi się że coś za słabo ciągnie:/ chyba że coś źle poskładałem?

Opublikowano

HEj

Oglądałem dziś jeszcze raz w sklepie pompę Atman (seria 201-203). Są niedrogie i z tego co mówi producent bardzo wydajne. mają tylko 1 minus - nie ma możliwości zawieszenia ich za pomocą jakiegoś klasyczneto wieszaczka, mają tylko system złożony z 3 przyssawek. Jak się ma tło wew. to przyssawki odpadaja. Ale to akurat jest bez problemu do zrobienia.

A i jeszcze jedno - w porównaniu z innymi "dużo palą".


Może ma ktoś z was taką pompę u siebie - chodzi mi o jej ewentualną

1. awaryjność,

2. głośność pracy,

3. jaką ewentualnie gąbke należy do takiej pompy założyć

4. jak w praktyce sprawdza się regulacja tej pompy.

pozdro

Opublikowano

1. awaryjność,

2. głośność pracy,

3. jaką ewentualnie gąbke należy do takiej pompy założyć

4. jak w praktyce sprawdza się regulacja tej pompy.

pozdro




Mam Atmana 203 (wcześniej 201, ale sie okazał za słaby) Hula od października zeszłego roku bez problemu. Jest cichutka. Gąbkę założyłem standardową - w kształcie walca (pewnie do nabycia w każdym zoologu). Regulacja zadowalająca, woda kryształ ;) Polecam


Ps. Obstawiam, że następny wypowie się Sision, który ma AT 203 w 400 litrach :twisted:

Opublikowano


Ps. Obstawiam, że następny wypowie się Sision, który ma AT 203 w 400 litrach :twisted:



Jestem, jestem :twisted: zawsze w gotowości :twisted: Jak wspomniał juppi, mam pompę Atmana AT-203 w 400l. Na dzień dzisiejszy, czyli po ponad roku używania, mogę powiedzieć, że ma właściwie same zalety:

- jest cicha

- ma dobrą regulację, choć u mnie i tak hula pełną parą, czyli 2000l/h, co nawiasem mówiąc nie robi żadnych problemów rybom :D

- świetnie sprząta dno, przy odpowiednim jej ustawieniu nie będziesz prawie wcale widział nieczystości na dnie

- dobrze się ją czyści

- gąbkę mam prostokątną stosunkowo dużą, chyba 25cm na wysokość :roll:

-yyyy... co by tu jeszcze...

-aha,jedna rzecz była, która mnie drażniła. Jak nastawiałem pompę na max, to siła była tak duża, że końcówkę, która powodowała "ukierunkowanie się" wylatującej wody, wypychało i furgała mi na wylocie :D ale kawałek taśmy i spokój jest. Może lepiej sylikonem, ale nie miałem czasu, bo za długo schnie...

Opublikowano

witam

ja tez sie nosze z zamiarem wrzucenia do siebie Atmana 203, a Wasze opinie mnie tylko w tym pomysle utwierdzaja:) a jako ze chce miec prawie 400 literkow - widze takie rozwiazanie najlepsze:))))

pozdrawiam!


ps. tak wiec Marku 3miasto atmanem stac bedzie? ;)

Opublikowano

Hej

Mam już w domku Atmana 203. Niestety w sklepie koleś nie mógł mi dopasować żadnej gąbki do tego filtra. Raz: wybór miał raczej mizerny a dwa: okazało się gąbka dedykowana do tej pompy nie pasuje do niej (rurka wew gąbki okazała się zbyt mała żeby nałożyć ją na końcówke wychodzącą z pompy)


No i mam dwa pytanka:

1. Jakiej wielkości powinna być gąbka do tej pompy (tzn jakie wy macie). Być może w grę wchodzą również inne parametry (porowatość, przepustowość itp - tak strzelam)


2. Czy macie jakiś pomysł żeby powiesić tą pompę w akwa. Jedyny uchwyt jaki jest w komplecie to 3 przyssawki. Akurat u mnie nie wchodzi zupełnie w grę. Mam narożne akwa i na oby narożnych ścianach oczywiście mam tło wew do którego nie ma szans przykleić przyssawek. Może ktoś z was ma pomysł na jakiś wieszak lub ewentualnie można coś takiego dokupić.


pozdro


PS. Faktycznie dmucha tak jak trza...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
    • Oczywiście, że ma znaczenie, im więcej miejsca do pływania tym lepiej. Natomiast jeśli chodzi o te wspomniane naturalne zachowania to te znaczenie nie jest tak duże. Czy lew w zoo, który ma duży wybieg i dostaję regularne posiłki pokazuję naturalne zachowania?
    • Oczywiście zachowania nie będą jeden do jednego, ale na pewno zbliżone. To są cechy i zachowania wrodzone. I mylisz się, 100 a 200cm. robi dużą różnicę. Średni rewir ryb z grupy mbuna to kilkadziesiąt centymetrów średnicy. Przy 100cm. długości już z dwoma samcami może być problem Naprawdę uważasz, że wielkość nie ma znaczenia?
    • Obsługa jak obsługa, ale Twoja AI stworzyła nową wizję Świata🤔😉😂 Gratulacje @Andrzej Głuszyca👍
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.