Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mam małe pytanie (jest pomyłka w tytule ale nie mogę edytować :( - chodzi o Aquael Turbo nie Circulator).

Przymierzam się do zakupu filtra Aquael Turbo 1000 do mojego 112L akwa jako mechanik i w związku z tym chciałem się Was poradzić, w którym miejscy umieścić ten filtr i jak skierować wylot (FZN-2 jest na tylnej ścianie akwarium - mogę go przesunąć dowolnie w lewo/prawo)??

Ułożenie kamieni możecie zobaczyć w tym wątku http://forum.klub-malawi.pl/kropla-malawi-112l-t20420.html (delikatnie się to zmieniło bo na środoku między kamieniami zrobiłem lakką przerwę).


Jeszcze małe pytanie lepiej wybrać wersję 1000 czy może 500 skoro FZN-2 i tak już pracuje??


Z góry dzięki za pomoc.

Poprawiłem temat

Opublikowano

Zostałbym przy tym 1000 jak będzie (a nie będzie) za mocno dmuchał to możesz przykręcić. Kaskadę przesunąłbym na lewą stronę a Aquaela schowałbym za tą dużą skałą po prawej stronie, tam gdzie grzałka. Wylot skierował wzdłuż tylnej ścianki.

Opublikowano
Zostałbym przy tym 1000 jak będzie (a nie będzie) za mocno dmuchał to możesz przykręcić. Kaskadę przesunąłbym na lewą stronę a Aquaela schowałbym za tą dużą skałą po prawej stronie, tam gdzie grzałka. Wylot skierował wzdłuż tylnej ścianki.

Byłem w sklepie niedaleko mnie i mieli tylko 500, a że jestem w gorącej wodzie kąpany to wziąłem (jeśli chodzi o dojrzewanie akwarium mam większą cierpliwość ;) ) i powiem tak - w parze z FZN-2 daje radę i już jestem zadowolony. Rozkręcony na maksa daje idealny strumień wody. Pokombinowałem z ustawieniami i jednak puszczenie strumienia na tył daje średni efekt.

Zrobiłem tak:

- Filtr FZN-2 przesunąłem prawie całkowicie do lewego boku

- Aquael 500 dałem na prawo i praktycznie do samej góry - wylot skierowałem na przednią ściankę a strumień dodatkowo "uformowałem" końcówką zakładaną na wylot. Syf, który był w toni idzie w stronę kaskady i jest zasysany.


Jeśli chodzi o kwestię syfu wypadającego z gąbki podczas wyciągania filtra to zrobiłem tak - ceramikę wywaliłem z pojemnika mocowanego do tego filtra (kaskadę całą mam zasypaną ceramiką) a w jej miejsce wsadziłem gąbkę. Podczas wyciągania wystarczy, ze od spodu podłożę rękę i raczej nic nie powinno dostać się z powrotem do wody.


Odchody ryb jak to odchody - niektóre się poderwały i są zaciągane ale i tak większość trzeba będzie usunąć podczas odmulania.


Ogólnie jestem zadowolony z zakupu no i wreszcie mam konkretne napowietrzanie w akwarium bo podejrzewam, że sama kaskada nie gwarantowała napowietrzania na odpowiednim poziomie (końcówka kaskady jest lekko zanurzona i woda spadająca raczej nie napowietrza się za bardzo).

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • https://www.olx.pl/oferty/uzytkownik/1sZeDd/ Tutaj , przeważnie młode małe ryby chociaż też czasami są ogłoszenia z dorosłymi osobnikami.
    • Jest jeszcze Tanganika Konin, mają też malawi https://www.tanganika-konin.pl/oferta/ryby/ i Luk & Raf https://www.cichlid.pl/
    • Cześć, generalnie jestem w podobnej sytuacji, tzn. nie znam aktualnie zaufanych hodowców za bardzo, jedynie po przetrząśnięciu forum ostatnio (temat malawi powrócił po dwóch latach, ostatnio niestety nie dało rady ze względu na chorobę w domu), dowiedziałem się że Jacek z Żor jest (chyba, że coś się zmieniło) zaufany (jego strona), tak samo ta hodowla z Czech (ale przesyłka byłaby u nich raczej dość droga).  Z zaufanych sklepów był jeszcze Tan-mal, ale nie wiadomo czy uda im się w ogóle powrócić na rynek, mają remont od mniej więcej początku 2025...
    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.