lufa555 Opublikowano 13 Lutego 2013 #1 Opublikowano 13 Lutego 2013 Witam, ostatnio natrafiłem na temat falowników w akwarium i zacząłem się zastanawiać nad sensem użytkowania tego cuda. Czy nie lepszym sprzętem jest cyrkulator z gąbką? Przecież taki falownik nie będzie zbierał brudów a np. aquael cirkulator z gąbką tak. Zapewne odpowiedzą tu użytkownicy falowników, że sens jest ale mi się wydaje że tylko w przypadku kiedy mamy filtr zewnętrzny biologiczny z prefiltrami zewnętrzymi na rurach ssących i żadnego mechanika w środku.
Bezprym Opublikowano 13 Lutego 2013 #2 Opublikowano 13 Lutego 2013 A zwróciłeś uwagę kiedy ludzie stosują falowniki, kiedy mają słabą cyrkulację wody pomiędzy filtrami biologiem a mechanikiem
pablojogi Opublikowano 13 Lutego 2013 #3 Opublikowano 13 Lutego 2013 jak masz kiepski mechanik jak ja to i jest sens się wspomóc cyrkulatorem- falownikiem i wszystko w tym temacie:-)
eljot Opublikowano 13 Lutego 2013 #4 Opublikowano 13 Lutego 2013 Jak masz dużo dekoracji i akwa powyżej 100cm długości, oraz alergie na kupy;) to nawet wielka pompa z gąbka nie posprząta ci w zadowalającym stopniu dna. Falownik ma szeroki strumień co pozwala efektywniej wykorzystać przepływ nie zdmuchując przy tym ryb --------------------- Dodatkowe zalety to rozmiar i niski pobór prądu.
lufa555 Opublikowano 13 Lutego 2013 Autor #5 Opublikowano 13 Lutego 2013 No dobra ale falownik zepchnie kupy w jeden kąt i tyle. Do tego i tak potrzebujemy mechanika aby te kupy zebrał lub zaciągamy te kupy odmulaczem.
waszek18 Opublikowano 13 Lutego 2013 #6 Opublikowano 13 Lutego 2013 No ale nikt nie uzywa falownika zeby mu kupy wciagnal, tylko po to zeby te kupy zagonic w miejsce gdzie zostana sprzatniete. Wysłane z LG L9
Slawek-meszek Opublikowano 13 Lutego 2013 #7 Opublikowano 13 Lutego 2013 A zwróciłeś uwagę kiedy ludzie stosują falowniki, kiedy mają słabą cyrkulację wody pomiędzy filtrami biologiem a mechanikiem Chyba nie chodzi Ci o słabą cyrkulacje ale o wielkość akwa? No dobra ale falownik zepchnie kupy w jeden kąt i tyle. Do tego i tak potrzebujemy mechanika aby te kupy zebrał lub zaciągamy te kupy odmulaczem. Nie chodzi tu żeby cyrkulator (falownik) zepchnął kupy w jeden kąt. Ale żeby nieczystości zostały wprawione w ruch i wyłapane przez filtr wewnętrzny (głowica). Jak będziesz miał akwa np150, 200cm i wiecej to sie przekonasz czy to " cudo" jest potrzebne. Oczywiście nie wkładając dwóch, trzech głowic z gąbka lub bez.
Bezprym Opublikowano 13 Lutego 2013 #8 Opublikowano 13 Lutego 2013 Chyba nie chodzi Ci o słabą cyrkulacje ale o wielkość akwa? A to jedno z drugim się nie wiąże? -
Slawek-meszek Opublikowano 14 Lutego 2013 #9 Opublikowano 14 Lutego 2013 A to jedno z drugim się nie wiąże? Oczywiscie masz racje, jak występuje to w akwarium 200l 100x40x50. Ale w dużym akwa to juz inna sprawa.
lufa555 Opublikowano 14 Lutego 2013 Autor #10 Opublikowano 14 Lutego 2013 Domyślam się, że w dużych akwariach falownik jest potrzebny, tylko wydaje mi się, że cyrkulacja w takim 200cm lub więcej przebiega inaczej, ponieważ na takiej długości woda jest wyhamowywana znacznie szybciej i to sugeruje zastosowanie 2 lub 3 falowników. Jednak dalej wydaje mi się, że trzymanie falownika i cyrkulatora z gąbką nie ma mniejszego sensu, a korpusy narurowe tak, chyba, że filtracja oparta jest na sumpie, bo tak górny wylew musi być sprowokowany do prawidłowego działania.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się