Skocz do zawartości

O.S.I. Prostar Maintenance Flakes


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
nczekam od dawna kiedy ten ostatni bastion PRLu wreszcie upadnie.... pozdrawiam


może następnym razem spróbujemy InPost i w puszkach lub opakowaniach plastikowych (są dosyć tanie więc można doliczyć do przesyłka.)

Opublikowano

O qrde, ale kaszana...

Specjalnie kupiłem worki z zapięciem strunowym, by zamykać je z powietrzem aby się nie zgniotły.Koperta bąbelkowa też nie dała rady...widocznie na sortowni przesyłki przechodzą przez magiel...

ehhh szkoda słów...

Przepraszam chłopaki :(

Opublikowano
O qrde, ale kaszana...

Specjalnie kupiłem worki z zapięciem strunowym, by zamykać je z powietrzem aby się nie zgniotły.Koperta bąbelkowa też nie dała rady...widocznie na sortowni przesyłki przechodzą przez magiel...

ehhh szkoda słów...

Przepraszam chłopaki :(



Przecież to nie Twoja wina luzik - nasza wspólna nauczka.. ;-) A Ty odwaliłeś kawał dobrej roboty - dzięki !! :-)

Opublikowano

Do mnie dziś paczka doszła

Płatki są w stanie zadowalającym.

Nie są tak duże jak spirulina czy vivid kolor które kupowałem w plastikowych pojemniczkach, ale do miału też im bardzo daleko.

Zakup uważam za udany :)

Opublikowano

Co jak co, ale Ty Perez to nie masz za co przepraszać!! Tak jak powiedziałem tak zrobiłem. Udało mi się nazbierać 3/4 słoika 0,5l dobrego pokarmu, więc nie jest źle. A następnym razem bierzemy pudełka i tyle 8) Każdy z nas robi zakupy na allegro itp. i nikt nie wpadł na pomysł lepszego opakowania :D Wszyscy błysnęliśmy inteligencją. ;)

Opublikowano

Szamanko dotarło:D . Pokarm w stanie jak to ujął kolega Kuszand - zadowalającym. Moje saulosi to co by im nie sypnąć to zjedzą. Dzięki Perez za sprawne ogarnięcie tematu:D .

Pozdrawiam

Opublikowano

Odebrałem dzisiaj w całości,chyba nikt na liście nie usiadł ani nie przejechał po nim samochód. Zawartość wygląda jak płatki, pachnie dramatycznie co zapewne oznacza iż są bardzo smaczne. Jednym słowem polecam tego sprzedającego - no to 3 słowa. Dzięki Perez :D

Opublikowano

Ja również dzisiaj odebrałem przesyłkę. Po Waszych ostatnich wypowiedziach - tak na wszelki wypadek - zaopatrzyłem się wczoraj w sito . Po otwarciu koperty okazało się jednak, że listonosz nie wykorzystawał akurat tej koperty jako poduszki ucinając sobie drzemkę w pracy. Tak na "oko" co najmniej 90% pokarmu ma postać całkiem pokaźnych płatków.

Co do zapachu - faktycznie pokarm ma dość intensywną i charakterystyczną woń, ale ja na szczęście tego nie jem ;-)

Dziękuję Perez666 za super pomysł, poświecenie cennego czasu i zaangażowanie w akcję :-)

Opublikowano

Doszła przesyłka i do mnie ! W moim przypadku jakaś miła pani siadła swoja wielką du.. na paczkę i mam maintenance osi dla narybku :-) !!!

Wielkie dzięki raz jeszcze dla Pereza !

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.