Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam ja zalalem akwarium w sobote dalem bakterie a dzis po 3 dniach wpuscilem 6 red red a w sobote reszta rybek bede informowal na biezaco co i jak sie chowa pozdrawiam,

Przeniosłem do nowego wątku, bo dokleiłeś się do cudzego i nie do końca w temacie.

Uzupełnij "ogonki"

Opublikowano
Witam ja zalalem akwarium w sobote dalem bakterie a dzis po 3 dniach wpuscilem 6 red red a w sobote reszta rybek bede informowal na biezaco co i jak sie chowa pozdrawiam,


Działasz zdecydowanie za szybko. Na Twoim miejscu wstrzymałbym się z wpuszczaniem nowych ryb do takiego "świeżego" zbiornika. Skoro wpuściłeś już jakieś ryby do akwarium to trudno - potraktuj je jako ryby "startowe", kontroluj parametry wody i czekaj cierpliwie na zamknięcie cyklu azotowego. W przeciwnym wypadku wróżę same kłopoty i posty "rozpaczy".

Opublikowano

wiem robie experyment mieszkalem za granica i mialem tam pyszczaki w 100l akwarium (8 sztuk plus kilka malych nowo narodzonych) byle to 4 rozne rodzaje nie mialem pojecia o tych rybach i kupowalem jakie mi sie podobaly zalalem akwarium woda podgrzalem i wlalem AQUA SAFE tetry lub innej firmy tak jak kazali w sklepie 5 minut po tem wposcilem rybki i zyly poltora roku teraz zobacze co bedzie pozdrawiam


Chyba pobiłeś rekord na najdłuższe zdanie, które się jeszcze chyba nie skończyło.

Proszę używać polskich znaków i interpunkcji - ktoś to musi czytać

Opublikowano

Dam Ci 10 wdechów czystego tlenu i na 1 dzień zamknę w zadymionym pokoju, zobaczymy co będzie....fajny eXperyment, nie ma co.


Za granicą czego? i co to ma do Twojego znęcania?


Nie znęcaj się nad nami i nie opisuj więcej Twoich doświadczeń sry experymentów.

Opublikowano
Dam Ci 10 wdechów czystego tlenu i na 1 dzień zamknę w zadymionym pokoju, zobaczymy co będzie....fajny eXperyment, nie ma co.


Za granicą czego? i co to ma do Twojego znęcania?


Nie znęcaj się nad nami i nie opisuj więcej Twoich doświadczeń sry experymentów.



witam chlopaki spokojnie chcialem napisac ze wystartowalem z akwarium tak jak to robia w stanach czyli woda temperatura uzdatniacze i reszta i ryby na drugi dzien uwiezcie ze nic sie nie dzieje ,moze te preparaty z usa sa inne nie wiem.za jezyk polski przepraszam ale duzo zapomnialem pozdrawiam

Opublikowano

Nie poprostu w stanach musi byc wszystko duze ,szybko i duzo,wtedy wiesz ze jestes cool.Widzialem na yt filmik z niemieckiej hodowli gdzie koles stwierdzil ze pyszczaki sa najlepsze ,bo nie trzeba nic robic tylko wlac wode ,i wrzucic ryby:)

Jak dla mnie to ktos kto nie potrafi poczekac az cykl azotowy sie zamknie,nie powinnien zajmowac sie akwarystyka:)

  • Dziękuję 1
Opublikowano

hmm teraz juz pozno pysie plywaja dam znac co dalej ps. tylko boja sie jak wlacze oswietlenie ale to moze wina tego ze w sklepie mialy bardzo ciemno dzieki pozdrawiam.

Opublikowano

A mnie się wydaje że w USA uważają że chemia jest dobra na wszystko, jak z którymś z parametrów coś nie tak, to zawsze w sklepie znajdzie się super hiper preparat i będzie git. Widać to na różnych filmikach, w morskim korale nie chcą rosnąć, żaden problem są sztuczne jeszcze ładniejsze itp. itd.


za jezyk polski przepraszam ale duzo zapomnialem pozdrawiam

Ale przynajmniej się postaraj :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.