Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

No bardzo mnie to cieszy ! Bo właśnie taką chcę użyć u siebie w 500l ale będę dawał dwa korpusy mechaniczne i jeden z purigenem, więc przepływ będzie jeszcze lepszy.

Opublikowano
No bardzo mnie to cieszy ! Bo właśnie taką chcę użyć u siebie w 500l ale będę dawał dwa korpusy mechaniczne i jeden z purigenem, więc przepływ będzie jeszcze lepszy.


Na purigen zrob odwrocony korpus na bypasie. Wtedy potrzeba minimalnego przeplywu by zywica byla ladnie obmywana.

Ja na purigen kupilem spevjalna puszke na wklady, ale bardzo ogranicza przeplyw ta zywica i mysle jak to ominac...

Opublikowano

Tak wiem. Purigen będzie bypassie w specjalnej puszce ( pewnie tej samej o której ty piszesz). Jak na razie z kim nie pisałem nikt nie zauważył żeby purigen ograniczał przepływ. Przecież jak jest na baypassie to minimalna ilość wody przez niego przepływa a reszta wody idzie oddzielną rurą i na trójniku całą woda się ,,spotyka " i idzie do akwarium.

Opublikowano

lukaszzsch a w którym korpusie masz purigen bo z tego co widze to masz 3 mechaniki i fbf ?

Drugie pytanie :

czy przepływy które pokazałeś na kolejnych biegach były z podłączonym korpusem z purigenem ?

Opublikowano
lukaszzsch a w którym korpusie masz purigen bo z tego co widze to masz 3 mechaniki i fbf ?

Drugie pytanie :

czy przepływy które pokazałeś na kolejnych biegach były z podłączonym korpusem z purigenem ?



przepływy bez purigenu, bo ograniczał przepływ o jakieś 30-50%

u mnie po lewej stronie mam dwa równoległe korpusy 100mi, a po prawej korpus 50 mi i dalej bypass z FBF'em

na początku nie planowałem umieszczać purigenu w ogóle, ale miałem 250 ml z poprzedniego akwa i zacząłem kombinować..

najpierw poprzez wymieszanie purigenu z piaskiem w korpusie z FBF co skończyło się totalną porażką, bo żeby ruszyć piasek potrzeba na tyle silnego przepływu, że purigen lądował w akwa(poza tym różnica gęstości znaczna, więc był na górze w korpusie)

potem wywaliłem wkład 50mi, bo był zupełnie czysty po 3 dniach pracy (dwa 100mi jako mechaniki spokojnie dają radę), do korpusu włożyłem worek z purigenem, gąbkę i kawałek rurki , żeby wymusić przepływ przez purigen i było chyba najlepiej(myślę nawet , że przepływ był normalny, ale slabo wyglądało to połączenie)

potem zobaczyłem, że dostępne są specjalne wkłady na złoża jak:

http://www.woda.com.pl/galerie/f/fceb10-pusty-wklad-10-ca_336.jpg

i kupiłem, zasypałem około 200 ml purigenu co dawało ok 2/5 objętości,a przepływ strasznie spadł, może dlatego, że przez źle założoną świece 100mi przepływały zanieczyszczenia mechaniczne, a może po prostu taki urok tej żywicy.

Aktualnie purigen siedzi tam gdzie siedział ostatni rok tj. w kubełku, który będzie jeszcze pracować około 2 tygodnie i to mój czas na znalezienie wyjścia.

chyba najzwyczajniej zawieszę go za falownikiem w woreczku, co na próbę już uczyniłem i wydaje się być ok.


teraz generalnie nauczony doświadczeniem proponowałbym każdemu jeden, równoległy stopień filtracji mechanicznej i przynajmniej dwa korpusy na bypassach na tzw 'smakołyki'

Opublikowano
lukasz gdzie dostałeś tą spłaszczoną końcówkę od eheima ?

sama końcówka jest tutaj:


http://rybarium.pl/eheim-wylot-plaski-do-installationsset-2.html


ale żeby móc nią kierować mam dwa takie kulowe przeguby też eheimwoskie:


http://rybarium.pl/eheim-rurka-ball-joint.html


ładnie się to wkleja w kolanko 3/4 cala, po nieco grubszym obsmarowaniu klejem


http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/982b42129be3db4c.html

  • Dziękuję 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.