Skocz do zawartości

Syf w baniaku.


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wykluczam tą możliwość - lampa uv działa codziennie po 10 godzin. Od dziś ograniczam światło, dotychczas świeciło 2x39W z odbłyśnikami więc dość sporo i pojawiły się zielenice na szybie. Dziś odpaliłem ledy. Moźe to coś pomoże, napewno na zielenice. Tak jak już wcześniej wspominałem te paprochy pływają na powierzchni a filtry zewnętrzne które mają ustawione wyloty delikatnie nad taflę rozbijają je i pływa to ustrojstwo po całym baniaku. Przypomina to troszkę ścięte białko z kożucha białkowego. Ponieważ prąd wody z dwóch filtrów zderza się to w baniaku pojawiły się drobinki powietrza które potęgują negatywne odczucia wizualne a do tego czarne pcv. Tak czy owak na powierzchni wody utrzymuje się mleko i to w proszku bo właśnie tak to wygląda jak by ktoś posypał wodę proszkiem.


Wysyłane z mojego WT19i za pomocą Tapatalk 2

Opublikowano

To błona białkowa. Chwilowo pomoże ściąganie za pomocą ręcznika papierowego. Docelowo skimmer albo wylot filtra na powierzchni. Z czasem przejdzie albo i nie ;)

Opublikowano

To że jest to błona białkowa, kożuch/film bakteryjny - jak zwał tak zwał - to zdaje sobie z tego sprawę. Jednak rozrasta się ona w tak zastraszającym tempie, że skimmer nie przyniósł żadnych rezultatów, i to mnie dziwi. W piątek będę robił podmianę wody, którą zamierzam wypompować przez skimmer. Może to coś pomoże, bo całe złoże bakteryjno białkowe z powierzchni wyleci poza obieg filtracji baniaka. Coraz gorsze pomysły przychodzą mi do głowy. :( Zamiast pracować to myślę co by tu jeszcze zrobić. Dobrze że to ja jestem dyrektorem a nie szeregowym pracownikiem bo pożegnał bym się z robotą :D


Wysyłane z mojego WT19i za pomocą Tapatalk 2

Opublikowano

Tydzień przed przełożeniem do 240ki otworzyłem filtry i przeczyściłem wodą ze 112ki przy okazji rutynowej podmiany.


Wysyłane z mojego WT19i za pomocą Tapatalk 2

Opublikowano

Dzięki za podpowiedzi. Z watą spróbuje, już nawet ją zakupiłem, ale gdzieś za tydzień wrzucę do filtra. Teraz czekam i obserwuje. Może samo ustąpi. Dam baniakowi odpocząć bo faktycznie analizując ostatnie dni zbyt dużo gmerałem w wodzie.


Wysyłane z mojego WT19i za pomocą Tapatalk 2

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.