Skocz do zawartości

Parametry po starcie - prośba o weryfikacje.


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Testy zooleka na NH3 to w moim odczuciu tragedia. U mnie bez względu na rodzaj/pochodzenie wody do badań po 5 minutach (czyli zgodnie z instrukcją) zawsze pokazywały 1. Do około 3 minut pokazywały zero a potem jak zaczarowany robił się zielony.

Wysyłane z mojego WT19i za pomocą Tapatalk 2

Opublikowano
Testy zooleka na NH3 to w moim odczuciu tragedia. U mnie bez względu na rodzaj/pochodzenie wody do badań po 5 minutach (czyli zgodnie z instrukcją) zawsze pokazywały 1. Do około 3 minut pokazywały zero a potem jak zaczarowany robił się zielony.

Wysyłane z mojego WT19i za pomocą Tapatalk 2



Oleraf ja też zrobiłem dziś próbę przetestowałem wodę przegotowaną i też wychodzi coś pod 1, woda z akwarium coś między 0-1, woda z dodatkiem amoniaku wynik 5. Nie wiem tylko do czego służy ta tabelka w instrukcji.

Piszą że wynik ze skali barwnej trzeba porównać z tabelką (patrz poniżej).

Czyli postępując zgodnie z instrukcją jak na skali barwnej wyjdzie 1 i podstawisz to do tabeli znając PH (czyli w moim wypadku 7,6) to daje wynik 0,02. Teraz nie wiem czy dobrze to rozumiem? Bo jeżeli tak jest jak opisuje to NH3 u mnie w normie? Ale sam tego nie wiem?

post-13076-1469571370969_thumb.jpg

Opublikowano

Dobrze kombinujesz. Co ciekawe ja tej tabeli nie miałem załączonej, albo już nie pamiętam że była. Sprawdzę to w domu i dam znać. Tak czy owak wartość twojego pomiaru to około 0,02 :)

Ps. Gdzie w instrukcji załączona jest ta tabela?


Wysyłane z mojego WT19i za pomocą Tapatalk 2

Opublikowano
Dobrze kombinujesz. Co ciekawe ja tej tabeli nie miałem załączonej, albo już nie pamiętam że była. Sprawdzę to w domu i dam znać. Tak czy owak wartość twojego pomiaru to około 0,02 :)


Wysyłane z mojego WT19i za pomocą Tapatalk 2




Dokładnie bo przy wartości 1 to moje pyszczaki powinny już nie żyć, ale okazywać oznaki zatrucia (tak wyczytałem w postach kolegów) ! a one sobie wesoło pływają po akwarium, kąpią w piasku i gnębią mojego startowego glonojada który już ma chyba nerwicę.

Opublikowano

Tabela przedstawia zależności między pH a amoniakiem (NH3) i jonem amonowym (NH4+). Im wyższe pH wody tym stężenie amoniaku jest większe. I odwrotnie, przy malejącym pH, NH3 przekształca się w NH4+, które to jest zdecydowanie mniej szkodliwe.

Opublikowano

Dokładnie bo przy wartości 1 to moje pyszczaki powinny już nie żyć, ale okazywać oznaki zatrucia (tak wyczytałem w postach kolegów) !


Sam pisałeś że niepokoi cię ocieranie się ryb a to jeden z objawów że coś z wodą jest nie tak. Całość zamieszania jest spowodowane twoimi błędami przy pomiarach ;).

------------------------------

Dobrze że ponowny pomiar okazał się ok. ale nadal sprawdzałbym "dokładnie" parametry, bo do stabilizacji jeszcze daleko.

Opublikowano

eljot jak tyko dostanę bakterie to powędrują do zbiornika (tylko ile ich wlać?) mam nadzieję że to pomoże w stabilizacji zbiornika.


aarset jeżeli chodzi o tą tabelkę to należy nią się kierować przy dokonywaniu pomiarów czy nie? Bo jeżeli tak to pomiar mam ok.

Opublikowano


aarset jeżeli chodzi o tą tabelkę to należy nią się kierować przy dokonywaniu pomiarów czy nie? Bo jeżeli tak to pomiar mam ok.

Po to jest ta tabela, aby się nią kierować przy odczycie pomiarów. Nie zmienia to jednak faktu, że Prodibio Bodigest możesz/powinieneś dodać. Proponuję dwie ampułki.
Opublikowano
Po to jest ta tabela, aby się nią kierować przy odczycie pomiarów. Nie zmienia to jednak faktu, że Prodibio Bodigest możesz/powinieneś dodać. Proponuję dwie ampułki.


Dzięki chłopaki, na pewno wleję bakterie jak tylko je dostanę.

Napiszę jakie są parametry po dodaniu Prodibio Bodigestu.

Mam nadzieję, że parametry się ustabilizują.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Podpytałem AI Gemini o konstrukcję sumpa z zasysem wody z dna zbiornika. Uzyskany opis w zasadzie pokrywa się z tym, co napisał Bartek (zasada "komina w kominie"). Problem w tym, że pozostawienie szczeliny między dodatkową, drugą ścianą komina a podłożem, przy intensywnie kopiących  rybach Malawi, raczej się nie sprawdzi bo może ona zostać bardzo szybko zasypana piaskiem   Do tego AI wskazał na inne ważne apsekty techniczne: Opisana wcześniej modyfikacja konstrukcji komina w Malawi nie zda zatem egzaminu i pozostaje regularne odmulanie. Ale właśnie odnośnie odmulania i podmian wody, jeszcze jedna sprawa mnie zastanawia. Rozumiem, że na ten czas wyłączamy pompę sumpa, a po wszystkim wlewamy do akwarium świeżą wodę do chwili, aż zacznie się ona przelewać do komina i rurą spływu do samego sumpa - czy tak?  Biorąc pod uwagę te wszystkie niuanse, zaczynam brać jeszcze pod uwagę filtr kasetowy, bardzo ostatnio chwalony przez wielu. Z  tego co czytam, potrafi również dobrze jak sump  klarować wodę, skuteczniej zasysać odchody i cały detrytus z dnia, do tego jest jeszcze bezpieczniejszy (0% ryzyka rozszczelnienia czy zalania). Jeśli chodzi o estetykę, to zabiera miejsce w środku zbiornika, no ale podobnie jak komin sumpa (choć ten jest zwykle trochę mniejszy).  Sump na pewno daje dużo większe możliwości jeśli chodzi o filtrację biolgiczną no i jest łatwiejszy w serwisie (nie trzeba wkłaać łap do akwarium). Biorąc jednak pod uwagę, że kaseciak to dużo tanśze i prostsze rozwiązanie, do tego ma swoje w/w przewagi, zaczynam rozumieć, dlaczego niektórzy wybierają tę opcję...
    • Mam akwarium podobne wielkością do Twojego - 720 l, 240 cm długie i  sumpa. Na dnie piasek rzeczny, nie kwarcowy śnieżno-biały, bo nienaturalnie wygląda. Trochę żwiru, żeby to nie było takie jednorodne, sterylne. Kupy na dnie gromadzą się w zasadzie w jednym miejscu, więc ściąganie ich nie jest dużym problemem, robię to zwykle raz w tygodniu przy podmianie, czasami dodatkowo w międzyczasie. Praktycznie jest to walka z wiatrakami, bo moi podopieczni na bieżąco uzupełniają ubytki i nawet bezpośrednio po czyszczeniu coś tam jest. Ponadto, nawet jak sobie odpuszczę sprzątanie, to ilość zalegająca na dnie jest mniej więcej taka sama - coś przybędzie, coś się rozpuści - nie kumuluje się. A zalety sumpa są tak duże, że te trochę kup można zaakceptować.😉 Tyle jest  6 dni po sprzątaniu i w zasadzie dzień po było niewiele mniej
    • Chyba nie jest to aktualne. Kolega Bombla był nawet partnerem KM i miał tutaj swoją reklamę.  Prywatnie załatwiał też Karol @Mortis od siostry z USA.  Ale Karol rzadko tutaj zagląda i nie wiadomo czy by się podjął. 
    • Generalnie chodzi o konstrukcję samego komina. Wklejasz standardowy komin, ale nieco niższy (górna krawędź musi być poniżej lustra wody) i obudowujesz go drugą ścianą, która u góry musi wyjść ponad taflę wody, a dół zostawiasz otwarty i wklejasz grzebień. Mniej więcej tak w dużym uproszczeniu  
    • Po śmierci Jarka firma została sprzedana. Ta spirulina to był chyba jakiś "patent" Jarka, on to porcjował i wysyłał, więc po sprzedaży nikt chyba tego nie ciągnął.
    • Sumpa też da się zbudować z zasysem z dna 😉
    • No właśnie... Też mnie to ciekawi, gdybym miał sumpa to musiałbym ręcznie te kupy odmulaczem usuwać, ewentualnie dobrze zagruzować tak że te kupy będą niewidoczne w gruzach się rozkładały.
    • Cześć, Przesiadam się z dotychczasowego akwarium 180x50x50 na nowe 220x70x50 (zmiana z 450 na 770 litrów) i mam dylemat odnośnie filtracji. Do tej pory korzystam z dwóch kubełków Aquael Ultramax 2000 i jestem zadowolony, bo woda klarowna i brak zalegających odchodów na dnie. Oczywiście wiem, że wydajność sumpa byłaby nieporównywalnie większa, ale jak zakładam, nie ma on szans zaciągać odchody ryb z podłoża, a jak wiadomo w Malawi ich produkcja jest na wysokim poziomie Zastanawia mnie więc jak osoby posiadające sumpa radzą sobie w tym aspekcie, aby widok zalegających zwałów rybich kupek na białym piasku/żwirku nie psuł estetyki zbiornika - czy odmulacie dno niemal codziennie, czy dodatkowo stosujecie jakieś filtry zewnętrzne z wlotem zasysającym wodę blisko dna? Ale przy takiej długości nie ma chyba szans, aby jeden taki filtr załatwił całą sprawę, więc dodatkowo jeszcze cyrkulatory...? Ostatnio w swoim obecnym akwa (180 cm długośći), na próbę wlot zasysający wodę jednego filtra przeniosłem z dołu zbiornika do góry pod samo lustro wody, aby zasymulować działanie sumpa, natomiast wlot drugiego filtra pozostał bez zmian przy dnie. I już po pierwszej nocy zobaczyłem na dnie mnóstwo zalegających na piasku odchodów, widok nieobserwowany przeze mnie od dawna. Co dało mi jeszcze więcej do myślenia, jakby to wyglądało, jeśli w dużo dłuższym zbiorniku postawiłbym tylko na sumpa?  Stąd moje pytanie do użytkowników sumpów, jak sobie radzicie z oczyszczaniem dna? 
    • A szkoda, bo moje ryby przepadały za northfin. Kiedyś chyba @BombeL organizował jakiś zakup grupowy pokarmów northfin.
    • Ok dzięki  ale zapytam jeszcze o spirulina z  Fisch Magic jak mogę  ją  zamówić  kontakt  znaleziony w internecie nie aktualny, ktoś  wie?  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.