Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mam takie pytanko.Te kamienie są dociśnięte do tylnej szyby,bo ze zdjęcia trudno wywnioskować?Jeżeli tak to przesunąłbym to gruzowisko bardziej na środek akwarium aby polepszyć cyrkulacje wody.Co do filtrów wydaje mi się że są dobrze ustawione.

Opublikowano

1530iuj

To jest moje małe 150cm. Fakt, to Tanganika a nie Malawi ale miałem podobny problem i dodatkowo jeszcze z jedzeniem.

Nie mam tam dwóch filtrów ani falownika, wystarczy mi tylko kubełek Aquael 250. W prawym tylnym rogu jest wlot do filtra z prefiltrem z grubej gąbki i tam też jest wylot tylko na całej prawej ścianie w formie deczszownicy zatopionej pod lustrem wody ok 1-2cm. Deszczownica nie jest też ustawiona równolegle do prawej ścianki akwarium tylko jakieś 15 stopni bardziej na przednią szybę. Rezultat to wszystkie syfy wędrują prosto na prefiltr ale nie ukrywam że nie mam takiego rumowiska jak u Ciebie. Mam od początku tylko ten wielki gnejs na środku jakieś 3cm do tylnej ścianki akwa gdzie też cię nic nie zbiera. Przy cotygodniowej podmianie wody mam ok 10cm kwadratowych dna do posprzątania.

Ustawienie deszczownicy u mnie trwało jakieś 3 tygodnie ale wynik jest bardzo dobry.

Może poprzekładaj kamienie na przednią i tylną szybę bardziej, będziesz miał cały środek wolny to i cyrkulacja wody się zmieni. Musisz sam pokombinować i sprawdzić co da jakieś pozytywne wyniki.

Opublikowano

Witaj deszczownice już przerabiałem i nic nie pomogło ilość kamieni zredukowałem o połowę. Poukładałem je każdy osobno mniej więcej na środku ale jest cały czas to samo trochę kup pływa w toni wodnej a niektóre zbierają się obok ostatniej skałki w akwarium po prawej stronie. Może dziś założę większego mechanika 2000l/h aquael może on to porządnie zamiecie. Pozdrawiam

Opublikowano

Z Twojego opisu jak dobrze zrozumiałem dysze wyrzucają wodę w różnych kierunkach. Jeśli falownik masz skierowany nie w poziomie tylko delikatnie w dół to będziesz miał tak jak masz bo nurt z dyszy kieruje wodę w lewo i prawo. Po zetknięciu się nurtu z falownika z przeszkodą powstaje zawirowanie wody i część idzie do góry a część do tyłu czyli w prawo. Może postaraj się zrobić coś w rodzaju stożka z kamieni. Za każdym razem kiedy przekładasz kamienie musisz też przestawiać/ kombinować z ustawieniem wylotów wody.

Opublikowano
Z Twojego opisu jak dobrze zrozumiałem dysze wyrzucają wodę w różnych kierunkach. Jeśli falownik masz skierowany nie w poziomie tylko delikatnie w dół to będziesz miał tak jak masz bo nurt z dyszy kieruje wodę w lewo i prawo. Po zetknięciu się nurtu z falownika z przeszkodą powstaje zawirowanie wody i część idzie do góry a część do tyłu czyli w prawo. Może postaraj się zrobić coś w rodzaju stożka z kamieni. Za każdym razem kiedy przekładasz kamienie musisz też przestawiać/ kombinować z ustawieniem wylotów wody.

Dokładnie tak mechanik wyrzuca wodę na przednią szybę a wylot z kubełka i falownik na tylną szybę. Falownik jest delikatnie ustawiony na dół może by ustawić całkiem w poziomie ale to wtedy nie będzie dobrze dmuchał w stronę mechanika. Może bym założył mocniejszy mechanik 2000l/h żeby lepiej dmuchał.

Opublikowano

Musisz sam pokombinować. Możesz też np. zrobić kilka gruzowisk na przemiennie zamiast jednego. Nie wiem jak masz teraz poprzekładane kamulce. Przy każdym przełożeniu kamieni staraj się też wyloty ustawiać w innych kierunkach i coś wyjdzie w końcu.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.