Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam. Panowie wydaje mi się że mam problem z cyrkulacją wody, strasznie dużo "syfu" mi zostaje dodaje filmik do wglądu. Akwa pracuje od kwietnia 2012r żadna rybka mi nie zdechła. Parametry w normie. Strasznie dużo glonów mi się robi. Podmiana wody co 3 tyg. 30% wody. Może cyrkulator kupić. Filtr to Flufal FX5. Sorki za taki post, ale mam dzieciaka na kolanach..... Proszę o sugestie...

http://www.youtube.com/watch?v=jB1AcuyF_oE

Opublikowano

Podaj wymiary zbiornika jeżeli możesz.

Jak dla mnie powinieneś mieć głowicę + gąbka. do 110cm dna 1500l/h do 130 cm dna 2000l/h. A powyżej 130 - 140 cm proponuję cyrkulator dodatkowo o przepływie około 2000l/h.


Jeżeli zastosujesz filtr wewnętrzny jako mechanika, to gwarantuję Ci, że w akwa będziesz miał porządek.


Ewentualnie za tym głazem po środku zbiornika może się coś zbierać, lecz jeżeli do tego ładnie ustawisz wylot z filtra zewnętrznego po skosie na przednią szybę, to możliwe, że i zza kamienia Ci wymiecie :)

Opublikowano

Na początek do środka "wrzuciłbym" głowicę cyrkulującą o przepływie 2000l/h (Aquael Circulator 2000 lub ewentualnie Atman AT-203) i obserwował co się będzie działo (masz olbrzymiego biologa i być może nie trzeba będzie wspomagać głowicy cyrkulującej odrębnym cyrkulatorem).


Jeśli chodzi o rozwój glonów to istotną rolę odgrywa stężenie NO3 i PO4 w zbiorniku. Czy mierzyłeś te wartości ? Nie bez znaczenia jest również oświetlenie (niektóre świetlówki wspomagają rozwój glonów - u mnie przy stosowaniu świetlówki AquaGlo glony rosły na potęgę). Moim skromnym zdaniem trochę za rzadko robisz podmianki (30% co 3 tygodnie to trochę mało) i to może być właśnie przyczyną ekspansji glonów (zbyt duże stężenie związków azotowych)

Opublikowano

Zgadzam się z kolegą Post_Mortem. Podmiany 20% co tydzień lub ewentualnie około 30% co dwa tygodnie. Lecz ja proponuję raz na tydzień.


Co do filtra mechanicznego może i faktycznie wstaw na początek AquaEl Circulator 2000 z gąbką i sprawdź co się będzie działo. Poprawa będzie na pewno duża, tylko czy dla Ciebie wystarczająca? Jeżeli nie, to wtedy dokupisz cyrkulator i dmuchniesz nim tam gdzie Ci "gówienka" zalegają i pozbędziesz się problemu na pewno.


Pozdrawiam

Opublikowano

Zrobię tak jak radzicie. Częstsze podmiany wody i kupieAquael Circulator 2000. W którym miejscu go zabudowac. Czy kamienie z tyłu wszystkie opierają się o tło, może tak być?

Opublikowano

Filtr mechaniczny umieść po przeciwnej stronie akwarium, aniżeli ta, po której umieściłeś wylot z Fluvala. Temat ustawienia filtracji był wielokrotnie wałkowany (proponuję przepatrzyć dział: Osprzęt do akwarium).

Przy ustawieniu kamieni w taki sposób, że będą tworzyły ścianę przylegającą do tła może być problem z cyrkulacją wody. Dobrze byłoby zmienić aranżację, tak żeby pomiędzy kamieniami, a tłem pozostawał odstęp. Z drugiej strony, żeby nie dokonywać rewolucji w zbiorniku, na Twoim miejscu zacząłbym od zamontowania "mechanika" i zobaczenia co się będzie działo. Ja u siebie ustawiałem Aquaela prawie przez 3 miesiące, żeby uzyskać zadawalający efekt, więc warto się uzbroić w cierpliwość :-)

Opublikowano

Ja tam strasznie dużo "syfu" nie widzę :) Co do glonów też nie widzę jakiś strasznych rzeczy.Ale jeżeli są to na pewno spowodowane rzadką podmianą wody :) Zdecydowanie lepiej jest podmieniać częściej mniej niż rzadziej a więcej mimo,że średnia matematyczna jest taka sama:) Zbiorniczek przyjemny dla oka :) Pozdrawiam :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.