Skocz do zawartości

Malawi start - masa pytan ...trywialne?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Pewnie 10mm jak najbardziej, IHMO 8mm ze wzmocnieniami też spokojnie wytrzyma. Pytanie czy dawać więcej.. hmm moim zdaniem bezpieczeństwa nigdy za wiele.

Opublikowano

hej

no wiec decyzja zapdla - bede mial szyby pancerne w akwa:)

chcialem sie jeszcze dopytac Was o co chodzi z tymi glowicami i gabkami..wiem ze glowice / pompy maja lepsza przepustowosc niz filtry wewn (2000l/h ? ) i kuszace wydaje sie takie rozwiazanie, zwlaszcza przy prawie 400 literkach..

jednakze moze polecilibyscue jakas solidna wg Was marke? nie wiem na co patrzec!

dizeki

pozdro

Opublikowano

Do takiej pojemności filtr wew. to stanowczo za mało.

Po pierwsze primo - filtry wew praktycznie usuwają z wody tylko zanieczyszczenia mechaniczne - reklamowane przez producentów zdolności oczyszczania biologicznego przez te cudeńka to zwykła lipa,


Po drugie primo (wynikające wprost z pierwszego primo) - do malawi niezbędne jest pożądne urządzenie mające zdolność usuwania z wody związków powstałych z rozkładu materii organicznej (azotany, azotyny , fosforany i cała reszta).

Pyszczaki mają sporą przemianę materii i tylko z filtrem wew możesz mieć bardzo szybko spore problemy.

Najprostrzym rozwiązaniem jest w takim razie zakup zew filtra kubełkowego. Ja mam akwa podobnej objętości (360l) co Ty planujesz i od 2 lat mam Tetrę1200. Jak do tej pory nie narzekam. Filterek chodzi praktycznie bez zarzutu i chwalę go sobie za to że jest bardzo prosty w obsłudze, ma bardzo praktyczne komory na wszelkiego rodzaju wypełnienia i do tego jest bardzo cichy

Co do innych firm to niech koledzy się wypowiedzą.


Co do grubości szyb. podzialam zdanie czestera- bezpieczeństwa nigdy za wiele. Policz sobie ile cm wody miałbyś w mieszkaniu ( jak sam pisałeś - nowym mieszkaniu) po pęknięciu akwa. Pom takim prostym zadaniu matematycznym będziesz brał najgrubsze szyby jakie tylko ci dadzą. W perspektywie czasu to żadna oszczędność.


pozdro

Opublikowano

witam

Marku - doskonale zdaje sobie sprawe z koniecznosci posiadania kubelka, zreszta chyba w pierwszym poscie pisalem ze zdecydowalem sie na JBL500 jako zewn. po prostu gdzies slyszalem o glowicy i gabce jako bardzo rozsadnej alternatywie dla filtrow wewn w akwa o duzej pojemnosci - stad moje pytanie

co do szyb - 10 mm - bez dwoch zdan biore takie.:)

pozdro

Opublikowano

Mam podobne akwa do Twojego, długość zbiornika jest taka sama. Jako filtrację wewnętrzną stosuję pompę Atmana AT-203. Kosztowała chyba ok.80zł tylko nie pamiętam, czy z gąbką tyle płaciłem czy bez. Mam to urządzenie ponad rok i ani razu nic się nie działo w akwa, a filtruje świetnie. Jej przepływ to 2000l/h. Na stronce podanej w linku w stopce są zdjęcia mojego akwa. Zobacz sobie, pompa jest po lewej stronie zbiornika.

Opublikowano

witam

sision - a jakie masz tlo? - wyglada zachecajaco .. DIY ?

dzieki na info o pompie..chyba w to wejde... patrzac na to co pysie wyprawiaja w akwa a pracy filtracja wewn tez musi byc wydajna!


ps. moje akwa dopiero w fazie planowania i zdobywania funduszy "na" .

ale mam zgode mojej piekniejszej polowy!!!:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.