Skocz do zawartości

Brązowy glon na szybach - CZYLI OKRZEMKI


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Co prawda trudno mówić na pewno nie znając wymiarów twojego zbiornika, ale tego co wiem takie oświetlenie montowane jest również w pokrywach do akwariów nawet trzystu litrowych, a wtedy 60w to jest bardzo niewiele. Okrzemki lubią słabe światło nie oznacza że rosną miejscach nieoświetlonych przeciwnie rosną w miejscach gdzie dociera światło o sprzyjającej im charakterystyce. jeżeli zadbasz jedynie o usuwanie skutków nie ingerując w przyczyne twoja szansa jest tylko w tym, ze okrzemki ustapia z czasem innym glonom. Wedlug mnie na razie czekaj cierpliwie, czyszczac przy podmianach skrupulatnie. Jezeli jednak z czasem nic sie nie zmieni to podejmij kroki z pierwszego posta tego tematu.


Wysyłane z mojego LG-P760 za pomocą Tapatalk 2

Opublikowano

ale Wy troszku dramatyzujecie z tymi okrzemkami...

włóżcie ten sera silicate clear do filtra i za 2 dni nie będzie okrzemków...


pomijając że przy podmianie znów nalejecie nowej wody krzemianowej ;)

Opublikowano
ale Wy troszku dramatyzujecie z tymi okrzemkami...

włóżcie ten sera silicate clear do filtra i za 2 dni nie będzie okrzemków...


pomijając że przy podmianie znów nalejecie nowej wody krzemianowej ;)



eee to jeszcze nie dramat na niemieckim forum gosciu wyciagal co tydzien wszystko z baniaka i czyscil szczotka:) bo mu glony przeszkadzaly,a do tego robil 70% podmiany lol

  • Lubię to 1
Opublikowano

wiesz ja wogole ich nie rozumie oni maja inne podejscie do malawi Mbuna roslinnozerne i koniec,jak napisalem ze yellow z demansoni nie pasuje to malo co mnie nie zlinczowali

bo przeciez kolorem pasuja:P

Opublikowano

W mojej wojnie z okrzemkami jestem w głębokiej defensywie :) Parametry wody są ok. wszystkie kamyki i tło wyczyściłem z tego badziewia, podmieniłem 1/3 wody. Minęły jakieś 4-5 dni i wszystko zafajdane od nowa. Tak jak pisałem wcześniej - rosną tam gdzie jest światło. Najlepiej widać to na kamieniach, pół kamyka w cieniu idealnie czyste, druga połowa w świetle brązowa. To po środku akwarium zarośnięte, po bokach w miarę czyste.

Zastanawiam się nad użyciem sera silicate clear, choć jestem przeciwnikiem chemii.

Dajcie znać czy warto tego użyć i jakie są efekty, czy tylko wyczyści na parę dni a potem wszystko zarośnie od nowa? Czy może jest na te okrzemki jakiś inny sposób?

  • 3 miesiące temu...
Opublikowano
ale Wy troszku dramatyzujecie z tymi okrzemkami...

włóżcie ten sera silicate clear do filtra i za 2 dni nie będzie okrzemków...


pomijając że przy podmianie znów nalejecie nowej wody krzemianowej ;)



Witam,


Jestem nowym zapaleńcem Malawi i mam pytanie dotyczące okrzemków. Z tego co zrozumiałem to krzemiany w wodzie sprzyjają rozwojowi tych glonów. Nie mam tego problemu ale baniak ma dopiero miesiąc i co będzie nie wiadomo. Na kamieniach pojawiają mi się zielone glony. Czy to znaczy że okrzemki się nie pojawią? Zastosowanie żywicy z tego co czytałem załatwia problem http://www.rybarium.pl/sera-silicate-clear.html czy to jest ten specyfik bo pisze że do wody morskiej?

Mam pytanie też o wzrost glonów. Zaczynają rosnąć na kamieniach i czy z czasem powinienem je temperować czy zostawić samopas.? Inaczej czy będą zawsze tworzyły zielony dywanik czy może on z wiekiem zmienić kolor na inny?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.