Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

dsc1533f.jpg



Cześć,


na forum jestem już obecny jakiś czas więc sporo osób może mnie już kojarzyć. Historia mojej przygody z jeziorem Malawi zaczęła się od przypadkowego wspomnienia moich znajomych o tym, że mają Pseudotropheusy w swoim akwarium.

Zaciekawiony tematem wpisałem to w google i oczywiście trafiłem tutaj:) Tak to się zaczęło. Przez ponad pół roku koncepcja tak ewoluowała, że początkowo planowany zbiornik 160l jednogatunkowy został w mojej głowie zamieniony na 240l (do dziś mam pokrywę na taki baniak), a finalnie i tak zdecydowałem się na zestaw Aquaboro 500l.


Akwarium zakupiłem końcem sierpnia, wystartowało końcem października, a pierwsze ryby trafiły do niego zeszłej niedzieli.


Coś więcej na temat mojego skrawka Malawi:


zestaw Aquaboro o wymiarach 200x50x50 500l (aluminiowa pokrywa, szafka oraz szkło).

Filtracja mechaniczna - Aquael Circulator 2000 + jvp102.

Filtracja biologiczna - JBL CP500 (1200l/h), 1/3 grysu koralowego oraz 2/3 bioceramiki.

Grzałka - 200W

Oświetlenie - T8 2x58W.


Dojdzie jeszcze do tego jakaś listwa led do świecenia gdy jestem w pracy - tak dla oszczędności.


Aranżacja: skały (serpentynit, melafir), piach budowlany 1mm, tło to czarne spienione PCV, korzeń drzewa red moor wood oraz nurzaniec (docelowo wychodzi na to, że go jednak nie będzie bo zasmakował on strasznie moim Acei).


W rolach głównych występują młode:


Pseudotropheus sp. Acei Luwala - 16 sztuk

Metriaclima Msobo Magunga - 12 sztuk

Pseudotropheus Demasoni - 3 sztuki (maluchy, były 4, ale jedna sztuka chyba zbyt słabo się kryła albo tak się kryje, że jej nie widzę:) ).


Dojdzie jeszcze kilka sztuk (prawdopodobnie 9) demonków i M. Zebra Maison Reef.


dsc1313z.jpg


dsc1491e.jpg



Na koniec specjalne podziękowania dla kolegi Meszka za cierpliwość co do mojej osoby i pomoc w ogarnięciu tego wszystkiego :) Pozdrawiam też drugiego kolegę Harnasia:)

Opublikowano

Dziękuję, miło mi, że akwarium się podoba.


Co do nurzańca to w piątek przyszedł mi pokarm Naturefood Premium Cichlid Plant i odkąd go sypie zaobserwowałem jakby spadek zainteresowania roślinami. Mam nadzieję, że ryby dadzą sobie spokój z nurzańcem bo chciałbym żeby się uchował.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.