Tomasz78 Opublikowano 8 Sierpnia 2015 #1 Opublikowano 8 Sierpnia 2015 W moim baniaku 450l mam livingstoni, venustusy, fryeri i yellowy. No i dziwna sprawa bo samica livingstoni miala tarlo z samcem fryeri mimo ze mam samca livingstoni wiekszego od samca fryeri. Mlode w pysku samicy livingstoni rozwijaja sie. Bede probowal odchodowac mlode(mieszance) jestem ciekaw co stego wyjdzie i jak beda wygladaly takie mieszance o ile przezyja. Czy ktos mial taki przypadek ? Tarlo livingstoni i fryeri? I co myslicie o mieszaniu sie gatunkow( zaznaczam ze nie mieszam gatunkow specjalnie, samica livingstoni wybiera do tarla samca obcego gatunku fryeri). I tak ogolnie co myslicie o mieszancach tzw bastardach? Pozdrawiam wszystkich malawistow, jestem ciekaw Waszych spostrzezen, przemyslen i doswiadczen w tym temacie ( rybnym oczywiscie;) ).
pozner Opublikowano 8 Sierpnia 2015 #2 Opublikowano 8 Sierpnia 2015 Nie miałem frejka, ale na Forum jest wiele przykładów jego "rozwiązłości", a właściwie jego partnerek. Na ogół dochodzi do tego, gdy samica nie ma do dyspozycji samca swojego gatunku, albo ten nie spełnia jej oczekiwań. Czy twój samiec livingstoni trze się z samicami? Co do dyskusji na temat bastardów to już taka dyskusja jest na Forum: http://forum.klub-malawi.pl/prawdziwa-nauka-malawi-niech-zyja-kundle-t25645p6.html Zamierzasz odhodować młode. Czy zastanawiałeś się nad tym, co zrobisz z dorosłymi mieszańcami?
krzysiutoja Opublikowano 8 Sierpnia 2015 #3 Opublikowano 8 Sierpnia 2015 ciekawość pierwszy stopień do piekła 1
MALAWI MBUNA WORLD Opublikowano 9 Sierpnia 2015 #4 Opublikowano 9 Sierpnia 2015 Samiec livingstoni trze sie z inna samica livingstoni, a samica ktora trze sie z fryeri odrzuca zaloty samca livingstoni. Dorosle mieszance beda dla mnie, chce zobaczyc jak beda wygladaly samce i samice tych mieszancow. Przez półtora roku (min. tyle czasu potrzeba żeby ryby dorosły i pokazały swoją wartość) będziesz musiał poświęcać czas, miejsce (kotnik, akwarium) i pieniądze ( jedzenie, podmiany wody, ew. chemia) na kilkadziesiąt rybek dla chęci zaspokojenia ciekawości - Twój wybór - OK. Ale faktycznie: co dalej ? Może zostawisz sobie jakiegoś ładnego samca lub dwa, albo nawet cały harem. Reszta do zoologa, do toalety, do jeziora? Moim zdaniem - nie ma sensu. Lepiej dokup kolejny " czysty" gatunek i ciesz się jego obserwacją, a następnie opisuj swoje spostrzeżenia na forum.
Olobolo Opublikowano 9 Sierpnia 2015 #5 Opublikowano 9 Sierpnia 2015 Kurczę... Co ja mam w takich sytuacjach napisać wszystko już chyba napisałem w podlinkowanym watku. Ten przypadek z życia kolejny raz potwierdza, ze ryby maja gdzieś nasze klasyfikacje. Demasoni - zgadza się - ale ciekawość to postęp w nauce dlaczego by tutaj nie sprawdzić czy to potomstwo będzie płodne ? Skoro właściciel chce je trzymać? Oczywiście tomek.p musi przemyśleć sprawę ewentualnej eutanazji, aby ryby nie cierpiały. Jestem za eksperymentem trzymam kciuki
piotriola Opublikowano 9 Sierpnia 2015 #6 Opublikowano 9 Sierpnia 2015 Witaj Młode po takich rodzicach są bardziej agresywne, z mojego doświadczenia wiem że kilka osobników nie będzie podobnych do swoich rodziców. Jeżeli chcesz mieć takie ryby to twój wybór, pamiętaj tylko aby nie trafiły one do innych hodowców. Dla informacji , w latach 80 skrzyżowano polystigmę z livingstoni ryby z tego połączenia były trudne do odróżnienia. K.Wiechecki;)
MALAWI MBUNA WORLD Opublikowano 9 Sierpnia 2015 #7 Opublikowano 9 Sierpnia 2015 Kurczę... Co ja mam w takich sytuacjach napisać wszystko już chyba napisałem w podlinkowanym watku. Ten przypadek z życia kolejny raz potwierdza, ze ryby maja gdzieś nasze klasyfikacje. Demasoni - zgadza się - ale ciekawość to postęp w nauce dlaczego by tutaj nie sprawdzić czy to potomstwo będzie płodne ? Skoro właściciel chce je trzymać? Oczywiście tomek.p musi przemyśleć sprawę ewentualnej eutanazji, aby ryby nie cierpiały. Jestem za eksperymentem trzymam kciuki Wolny kraj - wolny wybór. Ja jestem ciekaw jednego, czy nie zmienisz - Olobolo - swojego zdania, kiedy padniesz ofiarą takich właśnie krzyżówek ( obyś nigdy tego nie doświadczył ). Czy też będziesz krzyżował swoje ewentualne " Śliczności ", nabyte z wielkim trudem i za niemałe pieniądze? Lata temu, kiedy nie było tak wielu możliwości sprowadzenia " czystej gatunkowo" ryby, takie mieszanki zalewały rynek pyszczaków. Do tej pory zresztą, wielu hodowców nie zdaje sobie sprawy z występujących w ich akwariach mezaliansów. tomek.p - życzę przemyślanych i w pełni świadomych decyzji.
Jargos Opublikowano 9 Sierpnia 2015 #8 Opublikowano 9 Sierpnia 2015 już słyszałem takich co zapierali się, że nie wydadzą bastradów, a później nimi handlowali. Nie popieram.... a tak w ogóle, ktoś już na forum to napisał ale nie pamiętam kto, że S.Fryeri to dziwka z malawi, kopuluje z wszystkimi
Olobolo Opublikowano 9 Sierpnia 2015 #9 Opublikowano 9 Sierpnia 2015 Jargos, wiele razy było napisane ot takie usposobienie Demasoni - każdy kto chce mieć pewność, musi kupić z takich źródeł jak TM. Nie boje sie ze dostanę bastardy. TM by sie ostro skompromitowal. Nie zamierzam tez kupować z innych źródeł. Młode bedą obiadkiem dla D. strigatus. Ladacznicy z Malawi nie bede miał Dawno temu juz to wszystko za kulisami ustaliłem. Także nawet jakby sie krzyżowały to nie przeżyją. Ale powiem Ci, ze gdybym miał warunki to z chęcią bym takie bastardy hodował. Demasoni, a Ladacznica z Malawi ponoć tez jest sztuczna. Jak pisałem w watku o kundlach, tego procederu nie da sie zatrzymać. Można ograniczać. Nie chce wracać do rozważań z tamtego watku, bo znów sie zapętlimy. Ja rownież życzę autorowi przemyślanych i w pelni świadomych decyzji. Absolutnie nie możesz tych ryb ani sprzedać ani oddać komuś. Jeśli zdecydujesz sie na zakończenie ich przygody w Twoim akwarium to musisz je humanitarnie uśmiercić.
stan Opublikowano 9 Sierpnia 2015 #10 Opublikowano 9 Sierpnia 2015 Powiem tylko jedno - precz z krzyżówkami i innymi hybrydami. To klub miłośników ryb z jeziora Malawi, a nie bastardów. 2
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się