Skocz do zawartości

grzechp

Użytkownik
  • Postów

    189
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez grzechp

  1. Sądzę że ubarwienie się poprawi ale na zbyt wiele bym nie liczył, bardzo istotne jest czym karmimy naszych podopiecznych w młodym wieku, w okresie dorastanie i takie ryby mamy jak o nie dbamy
  2. ale swoim rybciom milc to nalałeś do prostokątnej szklanki 500l wody
  3. Sklejenie akwa. może się wydawać proste tylko dla kogoś kto już to robił wielokrotnie widziałem jak trzeba sie uwijać przy tej robocie, czas składania ma wielkie znaczenie i wymaga doświadczenia, sam nigdy bym się nie podjął takiego zadania choć mam podobno smykałkę do majsterkowania, piszę o zbiornikach nadających się do hodowli pysków z malawi, a wody w takim zbiorniku jest przecież ponad 100l minimum i przy kiepskiej konstrukcji zawartość naszego zbiornika może znaleźć się na podłodze, horrorem jest wiadro rozlanej wody, a to tylko 10l, jeden z moich znajomych skleił sobie trójkat samodzielnie ( o wiele mniejszy niż ty planujesz ), twierdził że nie będzie dawał zarabiać innym że sam umie wszystko najlepiej, lekcji jaką on otrzymał któregoś wieczoru nie życzę nikomu ( pomijam dożywotni zakaz hodowli rybek w domu wydany przez żonę) i dlatego imho powinieneś zlecić taką robótkę fachowcom nie byle szklarzowi ale komuś kto ma doświadczenie, osobiście znam tylko dwie takie osoby .
  4. gdyby się nasze rybcie nie mnożyły wielu z nas by ich nie miało, pozostawałby nam tylko odłów z jeziora, a i dla samego jeziora nie byłoby to najlepsze
  5. grzechp

    nowy sprzet

    ja podobnie jak mars nowy sprzęt tylko dokładnie myję pod bierzącą wodą i nie zauważyłem żadnych negatywnych objawów z tego powodu
  6. ja podpisuję się obiema rękami pod tą właśnie opinią , moje gratulacje
  7. cieszę się że udało się przetrwać młodziankowi, gratulacje o ile mnie pamięć nie myli film o którym tu mowa to MIŚ
  8. zgadzam się z Mateuszem, Sciaenochromis fryeri jest wyspecjalizowanym drapieżnikiem i tak jak napisał Mateusz jego specjalizacją jest narybek, i to do tego w warunkach naturalnych narybek mbuna, który jest z precyzją wyłuskiwany z pomiędzy skał
  9. Ostatnią trudną dla mnie decyzją jaką musiałem podjąć było oddanie moich ulubionych labeotropheus trewavasae, wachałem się długo ale na szczęście dobro ryb zwyciężyło nad moim egoistycznym żałem, haremik 1+4 przepięknie wybarwionych dorosłych ryb ( które przysporzyły mi wiele radosci i sporo potomstwa ) musiałem oddać ze względów lokalowych i pomimo iż wiele osób uważa że zbiornik o długości 120 cm i poj. 240l jest wystarczający do hodowli tych ryb, ja swój 130 cm i 263l uważam za zbyt mały, gdy ryby wyrosły coraz trudniesza stawała się inkubacja ( a stale któraś samica nosiła ), no i samiec ok.15 cm nie miał się gdzie wypływaś i tak wiecznie poobijane i przeganiane samice (potrafiące być bardziej agresywne i nie ustępliwe od samca) i krecący sie jak w przeręblu samiec trafiły do zaprzyjażnionego sklepu, a następnie dalej do ozdobnego 700l akwarium znajdującego sie w jednej z miejscowych firm gdzie są ozdobą cieszącą wiele wiecej osób niż u mnie w domu i co ważne luzik w pływaniu ot co. Wiem że są to trudne decyzje ale konieczne i kiedy tylko postawię więcej wody w domu trewasy zapewne wrócą
  10. jeśli tak bardzo podobają ci się auratusy proponuję: melanochromis auratus - 1+4(5) labeotropheus trewavasae -1+4 maylandia esthera red-red -1+4 labidochromis hongi -1+4
  11. a jakie rozmiary zbiornika ?
  12. melanochromis auratus 1+5 pseudotropheus demasoni 1+4 labidochromis hongi 1+4
  13. a może by tak labeotropheus trewavasae, metraclima estera red-blue(albo red-red ), melanochromis maingano, labidochromis hongi
  14. możesz mu dać śmiało ksywe Rambo przy takiej ekstremie ?!! klimat górski i dookoła kolesie czychający tylko na to by sprawdził jak wyglądają z bliska ich przewody pokarmowe, przeżyć w takich warunkach mógł tylko Rambo no i Kloss...
  15. e, tam wcale nie uzależniają tylko się kurczą pod wpływem wody
  16. przy całej młodej obsadzie i nowym zbiorniku jestem zwolennikiem powolnego zarybiania co eliminuje potrzebę stosowania ryb tzw. rozruchowych, a zapewni skuteczne dojrzewanie zbiornika
  17. i to jest godna pochwały postawa, świadcząca o tym że masz na myśli dobro ryb, a nie własne widzimisię
  18. He,he odwieczny dylemat malawi czy tanga, miałem to samo, na szczęście mój brat ma podobnego bzika jak ja i tak u mnie stoi malawi a u niego tanga, i tylko nasze żony z politowaniem kiwają głowami kiedy się spotykamy bo tematem przewodnim sa ryby
  19. osobiście polecam 1+4 a nawet 1+5 to prawdziwe diebełki
  20. grzechp

    sposoby karmienia

    do tego co masz możesz dołożyć każdy pokarm roslinny, naturalną karmę np. szpinak, sałatę czy jakieś własnorobne kluseczki z gotowców polecam np. tropikaloski pokarm dla morszczaków- marines fleks ,paletkowy d-allio plus, tetroski phyll, ważne jest aby w składzie pokarmu nie było mięsa ssaków i zbyt dużo protein, no i jednodniowa głodóweczka wskazana oj wskazana (z wyjątkiem maluchów te karmimy rególarnie) jeżeli chodzi o sposób karmię co mi wpadnie danego dnie w rękę i raz na tydzień albo raz na dwa mrożonka
  21. dodawałem dosyć czesto młode do dorosłych i moje doświadczenie pokrywa się z tym co napisał kisor, po kilku dniach młode wpasowują się w hierarchię i po ptokach czekamy az podrosną
  22. stawiam na kobiełkę
  23. to może oznaczać że twoje red-redy nie są czystej krwi, że w przeszłosci był pewnikiem jakiś blu w rodzinie
  24. oczywiście mogą, ja swoim podaje
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.