Skocz do zawartości

eljot

Użytkownik
  • Postów

    11 545
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez eljot

  1. eljot

    Pierwsze Malawi - 200l

    Cyrkulatory są praktycznie niesłyszalne, no może poza tymi o wielkim przepływie i kiepskim wykonaniu. Śmiało mogę polecić ci taki http://erybka.pl/product-pol-1209-AquaEl-Reef-Circulator-2600.html
  2. eljot

    Pierwsze Malawi - 200l

    Ale mechaniki też zżerają energię i to nie mało (zwłaszcza te z przepływem pow. 1000l/h), przypuszczam że bilans wyjdzie podobny.
  3. konradmk nie gniewaj się ale jest tyle tematów o starcie baniaka, że bez trudu znajdziesz odpowiedź na wszystkie twoje pytania związane z tym zagadnieniem Użyj naszej wyszukiwarki albo po prostu przejrzyj tematy z działu woda.
  4. Pamiętaj że prodibio to same bakterie czyli musisz im dać pożywkę, bez pożywki dodawanie ich jest IMHO bez sensu.
  5. eljot

    Pierwsze Malawi - 200l

    Na dedykacje nie patrz bo one się mają nijak do naszego biotopu . Pewnie któryś z kolegów którzy mają lub mieli takie rozwiązanie się odezwie i coś konkretnego doradzi.
  6. eljot

    Pierwsze Malawi - 200l

    U Jarka ciągnie to chińczyk
  7. eljot

    Pierwsze Malawi - 200l

    O takim rozwiązaniu, w tym wypadku prefiltr działa jako mechanik.
  8. eljot

    Pierwsze Malawi - 200l

    Taki układ się u kilku osób sprawdza ale tu proponowałbym kubeł z większym przepływem np JBL 1500
  9. Możesz
  10. Tu pełna zgoda, nigdy nie polecam i chyba większość z nas nie poleca łączenia mbuny z nonmbuną początkującym. Co do łączenia konkretnie fryeri to oczywiście, jak już pisałem, nie łączyłbym ich z melano i agresywną mbuna (a już z dużą i agresywną na pewno nie ). Tu bardziej wrażliwe są samiczki, które rosną mniejsze i są dużo spokojniejsze od samców (przynajmniej moje). Jeśli chodzi o wpuszczanie młodych fryeri do dorosłych mbuna to u siebie właśnie tak robiłem i nie było problemu. Odnośnie karmienia, to kilka uwag dla chcących spróbować takiego połączenia (ze swojego doświadczenia ). Moje pierwsze frejki były od fuliera i na początku nie chciały jeść nic innego niż mrożonki i żywy pokarm (fuljer karmił pewnie głównie artemią) ale bardzo szybko odkryły że, suche też dobre (głód zrobił swoje). Ryby karmię drobnym granulatem i płatkami (+mrożonki i żywy) w ten sposób że, pokarm jest rozsypywany po całej tafli wody, tak aby każda ryba skorzystała. Unikam dużych granulatów, których wypada po dwa ziarenka na głowę bo zawsze kto pierwszy ten lepszy. Przy łączeniu z wszystkożercami (jak w moim wypadku), przy młodych rybach stosowałem patent z tabletką i zaczynałem od większej ilości pokarmów mięsnych. Należy obserwować ryby i przy początkach "tycia" wszystkożerców ograniczać mięso na poczet roślin. Tu nie ma reguły bo w praktycznie każdej suchej karmie mięsnej znajdziemy rośliny i odwrotnie, metoda doświadczalna + obserwacja ryb to podstawa. Gdy zaczniemy od większej ilości karm roślinnych, młode drapieżniki będą wolniej rosły, będą słabsze i tu mogą "przegrać walkę konkurencyjną" (pamiętajmy że, wszystkożerne mbuniaki łatwo uzupełniają dietę skubiąc skały) Bardzo pomocne jest posiadanie samic często inkubujących, młode frejki świetnie polują wzbogacając swoją dietę. "Nasze" ryby bardzo szybko się uczą i z czasem wiedzą jak najłatwiej, i najlepiej napchać brzucho. Z dorosłymi fryeri już jest łatwiej i nie marnieją gdy dostaną trochę więcej zielska. Oczywiście bez przesady, karmienie z przewagą karm roślinnych nie jest w żadnym wypadku wskazane, dlatego nie należy ich łączyć z rybami preferującymi taki sposób odżywiania a już nie dopuszczalne jest łączenia z roślinożercami.
  11. Lufa ty nie robiłeś startu tylko przesiadkę
  12. Oczywiście
  13. Ja nie neguję tylko pytam;). Również nie polecam łączenia fryeri z melanochromisami i agresywnymi mbuna ale To twoje stwierdzenie jest IMHO bardzo dużym uogólnieniem.
  14. Tom piszesz to z doświadczenia czy teoretyzujesz? Poniżej mój samiec który pływał z mbuną od malucha na diecie mieszanej i wyrósł do15 cm. Pływał by do dziś gdyby nie wykończyło go jakieś cholerstwo z wodociągów -- dołączony post: Ja podawałem raz mój sposób który nieraz stosuję: Przyklejam tabletkę spiruliny do szyby, mbuniaki się z nią mordują a fryeri który nie potrafi skubać czeka i jest coraz bardziej głodny, jak sypnę granulat to żaden mbuna nie jest w stanie go powstrzymać . Zwłaszcza że mbuniaki już częściowo najedzone i mniej łapczywe:).
  15. Fryeri to nie taki znów baranek, u mnie pływa z chewere redeami i perlmutami, i potrafi pogonic większe od siebie samice reda i chewere (jeszcze młody). Przy misce też się nieźle przepycha . Wiem od malawiana, że jego większy brat skasował kilka yellow, ale to bandzior był .
  16. IMHO melamo i nonmbuna to nie je to , nawet "spokojny" maingano jest za szybki i upierdliwy:)
  17. eljot

    Nietypowe narożne

    IMHO dla malawi trochę nisko, w sam raz dla muszlowców z tangi.
  18. Melano to nie mój konik, a u ciebie z racji na 60cm wysokości będziesz miał ruch na dole a u góry będzie pustawo ale jak CoolPfhon'e napisał co się tobie podoba.
  19. NO2 masz zero bo takie masz w kranie a NO3 masz z wody z którą dolałeś, cykl nawet nie wystartował.
  20. eljot

    dojrzewanie ze świderkami

    Po prostu są głodne
  21. Zapraszam do FAQ i info o cyklu azotowym.
  22. Za słaby weź 1000l/h
  23. Spokojnie możesz dołożyć, choć ja bym dał redziki aby coś więcej pływało w toni.
  24. Sprawdź parametry w kranie, pewnie podobne
  25. Witaj ponownie Grzesiek o samca spytaj u Malawiana może będzie miał. Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.