Nie będę polemizował z osobami z innego forum bo to jest niewykonalne a pisać na dwóch mi się nie chce . Przeciwnicy prefiltrów chyba nigdy ich nie używali i po prostu teoretyzują, zresztą nie do końca trafnie. Aby złoże wymarło z braku tlenu potrzeba znacznie dłuższego czasu niż pół godziny, (mniej więcej tyle zajmują mi cotygodniowe porządki w akwa) gdy biolog jest wyłączony. Prefiltr stosuje nie dla tego aby pory w ceramice się nie zapychały, ale przede wszystkim aby nie zbierały się tam zanieczyszczenia, które zapychają cały filtr zmniejszając jego przepływ i trzeba go czyścić częściej (co jest IMHO upierdliwe). Dodatkowo zebrane zanieczyszczenia są bombą biologiczną w przypadku awarii czy braku napięcia. Procesy gnilne zachodzą już po kilku godzinach i przy braku tlenu (ten zostanie zużyty przez bakterie) w kuble wytwarzać się zacznie siarkowodór, który jest silnie trujący.
Rób jak chcesz, czyść gąbkę prefiltra lub cały kubeł, wybór należy do ciebie.