Skocz do zawartości

pulpet

Użytkownik
  • Postów

    1 055
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez pulpet

  1. Rzekł bym, aranżacja nie powala. Okrutnie nie tak. Ani ładnie wcale,ani funkcjonalnie nic a nic. Może niech się inni wypowiedzą, ale dla mnie do zmiany w całości. Za drobne kamienie, układ kompletnie nienaturalnie wygląda. Koncepcja do zmiany jak dla mnie. Nie gniewaj się, ja też na początku podobne potworki tworzyłem. Chcę pomóc nie zniechęcać. Popatrz do galerii, każdy pomysł będzie lepszy.
  2. Wszyscy producenci podają wydajność pompy, bez brania pod uwagę oporów mediów, dolotu wylotu i wysokości podnoszenia słupa. Więc wiadomości z pudełka nijak się mają do tego co nam przepływa w naszych baniakach.
  3. Kota nie ma, myszy harcują, czyli kto z kim śpi i kto kogo bije jak mnie w domu nie ma. Przerwa na kawkę w pracy, to dobry moment, żeby podejrzeć, jak ryby odnajdują się w nowej aranżacji. 20220204113623977.mp4 Ogólnie trochę skacze, bo net mam w robocie lipny i za mocno oświetlone, bo poganiam glony do wzrostu. Ale ryby wyglądają na oswojone z nową rzeczywistością, a co dla mnie najważniejsze, zniknęło w znacznym stopniu wrażenie ciasnoty w zbiorniku. Czyli zmiany idą w dobrą stronę wg. mnie.
  4. Mam jedno akwarium naprzeciw okna i jedyna niedogodność jest taka, że trochę częściej muszę przetrzeć szybę. Glony na dekoracjach w Malawi mile widziane, więc wielkiego problemu nie ma.
  5. Np. Ultramax 2000 plus prefiltr Eheim plus pewnie jakiś falownik. Wystarczy.
  6. Jak działa to najważniejsze. Jedyne co bym zmienił, to kubek zastapilbym kuflem. Taka mała modyfikacja, pozwalająca od razu uczcić udane połowy
  7. Jeśli tak to dużo lepiej. W sumie całkiem dobrze. Tylko dałbym podwójnie nogi na środku, żeby był nacisk na nie przez pionowe plyty wewnątrz szafki. Teraz chyba są środkiem pomiędzy pionami wewnątrz komody. Albo znowu coś źle widzę
  8. Boczna ściana dla mnie to ta pionowa, bez okleiny na krawędzi. Strzałki pokazują.polaczenie podstawa, ściana tylna.. czyli blat podparty solidnie środkiem i tyłem. Boki i przód już tak solidnie osadzone nie są. Chodzi mi o to, że w tego rodzaju meblach całość powinna być jednakowo solidnie podparta.
  9. Nogami bym się nie martwił. Spokojnie wytrzymają, w końcu to tylko 300 l. Bardziej mi się nie podoba sposób montażu podstawy w komodzie. Jest pomiędzy bocznymi ścianami. Dużo solidniejszy byłby wariant, gdzie boczne ściany stoją na dolnej płycie. Tak jak tutaj, jeżeli poziomując szafkę uniesiesz boczne ściany nad podłogę, to mocno obciążysz miejsce , gdzie podstawa łączy się pod kątem prostym, a to przeważnie nie jest najmocniejszy punkt w meblach. Mam nadzieję, że w miarę wiadomo o co mi chodzi. I czepne się jeszcze rozmieszczenia nóżek. Powinny być zawsze pod pionowymi wspornikami, a tu z boku wcale bez podparcia pionowego między blatem o podstawą, a środkowe również pomiędzy pionowymi płytami.. Jakoś całość nie wzbudza mojego zaufania zbytnio. Przerobił bym to trochę przed postawieniem akwarium
  10. Mod mi browara wisi
  11. Tu nie pomogę. Jak pisałem ja z tych ślepych. Nie popadam w takie zagwozdki
  12. Malowana proszkowo pewnie będzie pewniejsza. Z oklejanie jest tak, że jak dobrze okleisz jest ok, jak coś niestarannie, to z czasem lipa wychodzi. Od kilku lat mam gotowca Eheima z pokrywą wklejona na stałe. W czym mi to przeszkadza tak myślę. Chyba w niczym. Za to 100 procent nigdy nic nie przeciekło nigdzie na łączeniu pokrywa szkło. Więc tego bym się chyba nie bał.
  13. Nie oddaje. Bezpieczny materiał
  14. Mi nic, ale szkoda rybę męczyć. Jak jest szansa to niech walczy o swoje, jak doświadczenia mówią inaczej, niech szuka szczęścia gdzie indziej. O ile się dźwignie ze śpiączki.
  15. Różnie bywa. Kiedyś wyłowiłem strzęp saulosowej panienki. Płetwy odrosły, wpuściłem do głównego, pływa do dzisiaj, inkubuje, fajnie.sobie radzi Tylko mniejsza od innych i ma irokeza, bo wyżarta do nasady płetwa ogonowa odrosła w 100 procentach, a grzbietowa, która była trochę poskubana taka została. Chodzi mi o to, czy jest szansa na układ wielosamcowy u Acei czy odpuścić
  16. Ja nie narzekam tylko pytam,czy jak się młody ocknie to dawać mu drugą szansę na odnalezienie się w baniaku czy szukać nowego domu. A u Saulosi zwiększenie grupy uspokoiło wyrzynające się samice. Za to samce jak dotąd koegzystują bez strat. Baby się zabijały.
  17. Panowie i nieliczne w tym gronie niestety Panie. Mam pytanie dotyczące Pseudotropheus acei Luwala. Ryba opisywana jako względnie łagodna. Mam te ryby od ok. roku. Co do agresji na zewnątrz gatunku pełna zgoda, spokojne, nie wadzą nikomu, nie wdają się w żadne awantury. Ale wewnątrz gatunku już u mnie tak różowo nie jest. Samiec dominujący w stadzie, bo ryby te można chyba spokojnie nazwać stadnymi, wręcz ławicowymi, nie znosi żadnej konkurencji. Ryby trafiły do mnie podrośnięte w układzie 3/5. Potem doszły jeszcze dwie samice, przejęte od kolegi, który likwidował akwa. Czyli spora grupka, jak na moje akwa (160 x 50 cm 50). Ryby rosły jak na drożdżach, pływały sobie po baniaku i było miło. Jeden z samców rósł szybciej, pięknie się barwił i reszta stada mówiła mu szefie. Szef wycierał samice, dwa pozostałe samce pływały cichutko w cieniu. Jak jeden spróbował się podbarwiać i uganiać za panienkami, został zlikwidowany przez szefa. Zaginiony na śmieć w kilka dni. Bez gryzienia, bez szarpania, po prostu zamęczony. Drugi nie dokazywał, więc pływał. Wczoraj trochę grzebałem przy akwarium i w tym czasie zauważyłem, że zdominowany chłopak zaczyna wariować. Wybarwiony, wyprężony, z elektrycznymi wstrząsami zaczyna przystawiać się do dziewczyn. Zajęty czymś innym w przelocie pomyślałem, że pierwszy kiepsko na tym wyszedł i zapomniałem o temacie. Dzisiaj podglądałem trochę akwa w robocie przez kamerkę. Widziałem że duży goni mniejszego po zbiorniku. Po powrocie do domu zastałem młodziaka w kiepskiej już formie. Wisiał sobie w rogu zbiornika i ledwo dychał. Większy samiec podpłynął i parę razy lekko go szturchnał. Wyglądało dosłownie jakby go sobie ustawiał. Potem odpłynął na metr, wzięło rozpęd i z pełnym impetem uderzył. Po tym strzale zebrałem ofiarę z dna palcami. Leży na piachu w żłobku z rdzawymi i słabo rokuje. To taka norma u tych ryb, czy tylko mój taki wariat? Miał ktoś dłużej grupę z kilkoma.w pełni wybarwionymi samcami?
  18. Zobaczymy jak się pomoczy parę miesięcy. Czy się coś rozwarstwiać nie zacznie. Na szczęście na tyle tania sprawa, że mogę wyciągnąć oklepać z zaprawy i pokryć np. żywicą. Czas pokaże.
  19. Pakuj największe jakie wejdzie. I tak będzie za małe A tutaj porównanie i dyskusja na temat rodzajów szkła. Jak nie czytałeś, to może pomoże http://forum.klub-malawi.pl/topic/20355-czy-warto-inwestować-i-kiedy-w-szkło-optiwhite-pilkingtona-czy-ultraclear-guardiana/#comment-298748
  20. A ja z tych ślepych Kolosalnej różnicy nie widzę, na pewno nie taką, za którą dopłaciłbym do opti. Ale już moja kobitka twierdzi że wszystko wygląda dużo lepiej w droższej wersji
  21. Jak się odgrażałem tak robię Ponieważ wstępne testy kawałka tła i modułu wypadły pomyślnie, brak zauważalnego wpływu na wodę, nic się nie rozpuściło ani nie odpadło jak tynk ze starej stodoły to dzisiaj w baniaku trochę się podziało. Wyleciało stare tło i cały gruz. W to miejsce trafiło tło strukturalne na 3/4.tylnej szyby i trzy kolejne moduły. Ogólnie udało mi się jako tako zaaranżować pół zbiornika. Było Jest Ułożenie jeszcze do modyfikacji. Zrobiło się luźniej między dekoracjami, ryby mają też możliwość swobodnego przepływania za tłem. Tego nie planowałem, ale podczas montażu rybcie chętnie i wesoło pływały wokół pierwszego montowanego kawałka, więc zmodyfikowałem pomysła i zostawiłem im z tyłu parę centymetrów. Po zmianach do akwa weszło 40 litrów wody wiecej. Mam wrażenie że mój nieco przerybiony baniak się nieco rozluźnił, ale to tak naprawdę okaże się za parę dni jak ryby zaczną się normalnie zachowywać w nowym otoczeniu. Ogólnie pyski do bojących nie należą. Zrobiłem taki dym w akwa, że myślałem że będą tydzień w szoku. Ale gdzie tam. Ochoczo uczestniczyły w pracach budowlanych, gryzły po łapach, każdy nowy element obwąchiwały zaraz po zamoczeniu. Jedyny moment konsternacji nastąpił, jak odwróciłem cyrkulację. Woda mi się kręci w druga stronę teraz. To je przygasiło na parę minut, ale po kwadransie odnalazły się w nowej rzeczywistości. Teraz już całe akwa ich. Czeka mnie jeszcze dorobienie kawałka tła i wymyślenie jakiejś aranżacji maskującej mechanika. Całość na razie wygląda tak Lewa polowa to wrzucone byle jak dwa moduły. Niech porastają glonem, bo na razie gryzą się moje wydumki z naturalnymi kamieniami. Trochę nie trafiłem z kolorem, a i z premedytacją malowałem dość jasno, żeby szybciej glony chwytało. Potrzebuję pewnie ze dwa tygodnie żeby dorobić brakujące elementy. Potem jeszcze pewnie że sto razy poprzekładam kamienie, bo już widzę że mi się nie widzi coś i będzie. Ale to już z górki
  22. Kolega pisze, że ten baniak zostaje, a dodatkowo powstanie drugi. Ja zrozumiałem że szuka docelowej obsady na mniejsze akwarium
  23. A może w tym mniejszym mbuna a w większym non mbuna. Nie pchał bym trzeciego gatunku, ze względu na dość wąski zbiornik. Ale Saulosi plus rdzawe powinny fajnie się odnaleźć. Pewnie nawet układy wielosamcowe. Spokojnie po 15 maluchów możesz wpuścić, większa szansa na odpowiednią ilość samic. Tylko pamiętaj, że z nadmiarowymi rybami też coś potem trzeba zrobić. Może lepiej większe osobniki i już dobrane docelowo ilosci Np 2/6 albo 2/8
  24. Nie miałeś jakiegoś nagłego skoku temperatury? U mnie jak nagle skoczyło do góry przy majowym upale to wszystkie rdzawe wyglądały jak teleskopy. Wciągnęło się po około dobie.
  25. Super filmik i piękne rybska
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.