pulpet
Użytkownik-
Postów
1 055 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez pulpet
-
Nie używaj żadnych absorberów, zanim nie wystartujesz porządnie. Takie dodatki mogą być pożyteczne w dojrzałym zbiorniku, ale opóźnią prawidłowy start i stabilizację biologiii w tym przypadku.po prostu czekaj i upewnij się, że masz dobre testy i poprawnie je robisz.
-
Może zainwestuj w testy JBL, bo na temat Zooleka niektórzy się mało pochlebnie wypowiadają. Ja nie używałem więc nie mam zdania. A jak wychodzi NO2 0,5 no to kurna czekać. Niekoniecznie na wiosnę, ale na spadek NO2 napewno
-
No niestety. To była opcja na 240 która już mam. Większego baniaka.nie wcisne. Uroki kawalerki. Coś innego wymyślę.
-
Dzięki @przemo-h To na razie luźny pomysł. Zasugerowałem się kilkoma źródłami, które dość rygorystycznie podchodzą do wielkości baniaków a tutaj sugerują że można działać od 120 cm długości. Jeszcze będę myślał, temat do realizacji w maju, więc mam czas.
-
Czy ktoś miał do czynienia ze zwierzem takim? Rozważam go wstępnie do 240 jednogatunkowo jakoś 2-3/8-10. Pójdzie, nie pójdzie? Wszelkie słowa poparcia jak i wybicie pomysłu z głowy mile widziane. Mało o nim znalazłem po polskiemu i w innych językach. Suche opisy, mało doświadczeń od osób, które miały i znają.
-
Też myślę,.że możesz wpuszczać. Tylko nie szalej z karmieniem na początku. Lepiej za mało niż za dużo. Zwłaszcza na początku, jak biologia jeszcze świeża i niestabilna. Ryby sobie świetnie poradzą na cienkim chlebku, a Ty unikniesz nerwowych sytuacji z wahaniami parametrów.
-
No i ożyło moje pierwsze Malawi 160 x 50 x 50
pulpet odpowiedział(a) na pulpet temat w Życie w moim akwarium
Dzisiaj w końcu udało mi się zamontować lampy zrobione przez @Bartek_De i @aurban6. Panie Bartku, Panie Arturze. Niniejszym twierdzę, że Wasze lampy nadają się do oświetlania zbiorników akwariowych w stopniu zadowalającym. A poważnie to są fenomenalne. Na takie możliwości sprzętu liczyłem, a efekt pewnie przerośnie moje oczekiwania jak już za jakieś pół roku zdecyduję się na jakieś ustawienia. Dzisiaj tak się wkręciłem w ustawianie ustawień, że prawie finał Mundialu przegapiłem Super światło mam. Dzięki chłopaki. -
Szkoda ryb. Kolejna porażka komercyjnego zbiornika, gdzie kasa wzięła górę nad rozumem. Od początku projekt ku uciesze gawiedzi, niewiele mający wspólnego z akwarystyką
-
Korzystałem z przesyłek ryb UPS na terenie Niemiec. Wszystko odbywa się tak jak powinno, czyli ogrzewana przestrzeń ładunkowa, poszanowanie dla ładunku szybko i sprawnie. Ale podczas siarczystych mrozów chyba bym nie ryzykował. To jednak chwilę trwa, a zarówno człowiek jak i technika może zawieść. Do tego dochodzi zwiększone ryzyko wydłużenia transportu np. ze względu na złe warunki drogowe. Ja bym czekał na zdecydowanie dodatnie temperatury z taką operacją.
-
Venustus do ograniczenia ilości narybku
pulpet odpowiedział(a) na Vrzechu temat w Obsada akwarium z pyszczakami
Znam baniaki, gdzie pojedynczy drapol jest karmiony "z ręki" i ma się dobrze. Ale to przeważnie ryby trzymane w dużych zbiornikach non Mbuna. U mnie w 400litrow, 160 dlugim odpadają ze względu na wielkość zbiornika, no i boję się że 8 centymetrowe samice skończą jako śniadanie, albo inny podwieczorek -
Venustus do ograniczenia ilości narybku
pulpet odpowiedział(a) na Vrzechu temat w Obsada akwarium z pyszczakami
Tak naprawdę, dużo zależy od skali problemu. Jeśli masz pomysł na to, co zrobisz z nadliczbowymi rybami, jest miejsce na przetrzymanie i potem perspektywa wydania ich w świat, to odławiaj. Ale od przybytku często głowa boli. Jak nie ma komu sprzedać/oddać, to się w końcu zapchasz. Drapieżnik skutecznie eliminujący nadmiary jest wg mnie bardziej etyczny, niż przysłowiowy kibelek czy inne takie. Ale mi się nie udało takiego trafić. Próby z Nimbo dawały krótkotrwałe i mało zadowalające efekty. Lepiej chyba pracować nad aranżacją, która uniemożliwia maluchom kitranie się po dziurach i problem sam się rozwiązuje. Wiem co piszę . 30 rdzawych kisi się w 70 litrach i zero pomysłu. Pewnie odjadą na pokarm dla drapoli u zaprzyjaźnionego mini hodowcy komercyjnego. Życie. -
Kilka lat bawiłem się w EI w akwariach roślinnych i bazowałem na testach JBL. Myślę,.że dokładność tych testów jest wystarczająca dla Malawi, a i w innych bardziej wymagających bardziej dokładnej chemii wody odmianach akwarystyki też wystarczy. Obserwowałem odchylenia w pomiarach przy pomocy różnych testów, ale to raczej podstawa do akademickich dyskusji, niż błędy mające wpływ na prowadzenie zbiornika. Moim zdaniem oczywiście.
-
Jaka obsada pyszczaków?? 240l.
pulpet odpowiedział(a) na pafcio80 temat w Obsada akwarium z pyszczakami
@przemo-h od początku pisałem, że moje spostrzeżenia i przemyślenia dotyczą moich zbiorników i moich układów ryb. Za pewnik biorę, że w innych układach, aranżacjach, a nawet przy innym spojrzeniu na sprawę, może to wyglądać/być odbierane inaczej. Wszystko to moje subiektywne obserwacje -
Jaka obsada pyszczaków?? 240l.
pulpet odpowiedział(a) na pafcio80 temat w Obsada akwarium z pyszczakami
Sporo różnych zachowań, których nigdy nie widziałem w zbiorniku wielogatunkowym. Takie najbardziej rzucające się w oczy to: Opieka nad wypuszczonym narybkiem. Co prawda nigdy nie widziałem zbierania do pyska i pływającej w towarzystwie marki ławicy maluchów, ale pilnowanie miejsca, gdzie wypuściły młode to norma. Trwa to kilkanaście godzin, może, dobę, ale w tym czasie, nawet sporo większe samce są ostro atakowane i przepędzane. Zachowanie narybku. Bardzo szybko przestaje być płochliwy i zaczyna coraz odważniej pływać.Brak panicznych skoków kryjowka- kawalek pokarmu - powrót. Wszystko odbywa się dużo spokojniej. Maluchy dużo szybciej i śmielej pływają w toni, dołączają do stada samic. Strach budzi tylko wychodzący czasami z kryjówki samiec. W grupie dość szybko czują się swobodnie i bezpiecznie. Kilkunastomilimetrowe maluchy swobodnie pływające wśród dorosłych samic, co w zbiorniku wielogatunkowym skończlo by się kłapnięciem pyska tego lub tamtego i po rybach. Nawet po dlowieniu do osobnego zbiornika młode ryby zachowują się inaczej. Mam dwa takie, jeden na rdzawe łuskane z wielogatunkowego i drugi na Mphangi z jednogatunkowego. U rdzawych duża płochliwość , chowanie się po kątach i szybkie wyjścia po pokarm. Mphangi spokojnie pływają i czekają na nowy dom. Tak na oko mniejszy poziom stresu. Zachowanie młodych pozostawionych w zbiorniku głównym, najpierw dołączenie do grupy samic,. potem powolna indywidualizacja samców, aż do pierwszych prób wybarwienia, czy objęcia dominacji to temat rzeka. Tego nie widzę w wielogatunkowym. Może to też specyfika gatunku, ale myślę, że jednak dużą rolę odgrywa "jednogatunkowym spokój". Wszystko IMHO oczywiscie Podryfowalismy.z tematem. Wyszło OT. -
Pływanie głową do góry po walce
pulpet odpowiedział(a) na Rik temat w Choroby, leczenie, profilaktyka.
Tak jak napisał Andrzej, no i popracuj nad aranżacją. Zbiornik mały, kamieni za mało , za małe i za mało przestrzeni między nimi, gdzie ryby mogą się ukryć np. w takiej sytuacji jak obecnie. Moim zdaniem oczywiście. -
Jaka obsada pyszczaków?? 240l.
pulpet odpowiedział(a) na pafcio80 temat w Obsada akwarium z pyszczakami
Mam Acei w baniaku 160 długim i kolejny raz napisze, że to absolutne minimum, a tak naprawdę za krótko dla nich. Ryby toniowe, szybko pływające i dorastające do sporych rozmiarów. Mam na myśli moje Luwala, jest mniejsza odmiana. Żadna przyjemność z oglądania ryb hamujących nosem na szybie. Do tego te ryby chcą pływać ławicowo, co przy małym zbiorniku i w towarzystwie upakowanych na gęsto przedstawicieli innych gatunków marnie im wychodzi. Zrozumiała jest chęć posiadania większej ilości gatunków na początku przygody z Malawi. Jedno rybsko ładniejsze od drugiego. Ciężko odpuścić. Ja kiedyś do 400 litrów wcisnąłem 4 gatunki. Potem się spodobało, założyłem 160, (na większe, piąte w kawalerce już nie miałem miejsca) i na szczęście jednogatunkowe, z Chindongo sp. "elongatus mpanga". Prawie półtora roku obserwacji ryb w zbiorniku jednogatunkowym dało do myślenia. Zamiast oglądać bezsensowne przepychanki międzygatunkowe, mogę spokojnie przyglądać się całej masie zachowań społecznych w obrębie gatunku. Wałki o dominację, zarówno między samcami jak i samicami, ławicowość samic kontra terytorializm samców, minimalny kanibalizm wobec narybku (to może mniejsza zaleta ) i mnóstwo innych zachowań, które przy większej ilości gatunków zniknęłyby w zupie rybnej. W najbliższym czasie mój ostatni zbiornik z innym biotopem zmieni się w Malawi. Taka 240 jak Twoja. I pójdzie.pod jeden gatunek. Bo pchanie.wiekszej ilości w taka kropelkę sprawi, że więcej mi ucieknie niż zyskam. Tak się rozpisałem, bo od jutra urlop i do roboty wstawać nie trzeba. Zapomniałem, dodać IMHO -
Obsada do małego akwarium z listy.
pulpet odpowiedział(a) na Apisto100 temat w Obsada akwarium z pyszczakami
Możesz spróbować z jednym gatunkiem najmniejszych i najspokojniejszych Mbuna. Najlepiej chyba klasycznie Chindongo Saulosi. -
Tu Cię świetnie rozumiem. Od pół roku pozbywam się obsady z ostatniej nie malawki. Wydać byle komu ryby, koło których się kilka lat chodzi, nie jest łatwo. Ja cierpliwie czekam,.aż ostatnia ryba znajdzie mowy dom i następny zbiornik pod gruz
-
Tu nie chodzi o minusy. Wszyscy bawimy się tu w Malawi i chcemy, żeby było jak najlepiej. Dla ryb i akwarystów. Jeśli pojawia się krytyka, to konstruktywna. A że nie popieramy tutaj mieszania biotopów, to fakt, który musisz wziąć na klate. To że można trzymać ryby przeróżne razem to wiemy, a to, że ryby się rozmnażają, wcale nie oznacza, że są trzymane w optymalnych warunkach Jeszcze raz powodzenia
-
Nie gniewaj się,ale.na razie wpuściłeś kilka ryb z Malawi do zbiornika, który ani wystrojem ani resztą obsady kompletnie nie pasuje. Kiepska jakość fotki, ale Loricaria i jakieś bystrzyki i chyba gupiki, które widze słabo się komponują z pyszczakami. Ani temperament, ani parametry wody nie dadzą się pogodzić. Do tego, przy takim wystroju ryby z grupy Mbuna nie będą się dobrze czuły, a agresja i pierwsze trupki to tylko kwestia czasu. Twoje akwa, Twoja sprawa. Ale jak chcesz iść w Malawi, to doczytaj, jakie warunki trzeba stworzyć, uporządkuj obsadę i aranżacje, upewnij się że masz wodę odpowiednią dla swoich ryb. Wtedy będziesz mógł w pełni docenić piękno tego biotopu. Masz nie mały zbiornik, niezłe zaplecze sprzetowe. Można z tego zrobić fajną Malawke. Ale na razie, bez zdecydowanych działań w dobrym kierunku, wróżę katastrofę niestety. Powodzenia
-
Petarda . Gratulować
-
No i ożyło moje pierwsze Malawi 160 x 50 x 50
pulpet odpowiedział(a) na pulpet temat w Życie w moim akwarium
Mniejszy chyba samiec, większego nie polecam, bo od początku budzi wątpliwości jego czystość gatunkowa. Jakiś taki za żółty, na czystego Livi. Jak go kiedyś dobrze sfoce, to wrzucę do indentyfikacji gatunków i niech się znawcy wypowiedzą. Pewnie pomieszka u mnie do czasu, aż się dorobię większego zbiornika i zostanie. -
No i ożyło moje pierwsze Malawi 160 x 50 x 50
pulpet odpowiedział(a) na pulpet temat w Życie w moim akwarium
-
Potrzebna końcówka do „ustrojstwa”
pulpet odpowiedział(a) na KapitanCzysty temat w Osprzęt do akwarium
Cześć. Wykręć sitko, suwmiarka w pazurki i zobacz co to za gwint. Potem sklep metalowy/hydrauliczny i szukaj jakiejś przedłużki, na którą naciągniesz wąż. Może być ciężko, bo większość producentów stosuje przedziwne średnice i skoki gwintu, żeby tylko ich części pasowały, ale może coś standardowego trafisz. Ewentualnie sprytny tokarz ci taki duperel dorobi. Możesz też wziąć kawałek rurki pcv o średnicy zbliżonej do zewnętrznej gwintu na sitku, złamać trochę krawędzie i wkręcić w kran. Wieczne nie będzie, co parę podmian sobie nowe dorobisz w 5 minut. A najłatwiej chyba wstawić trójnik w przyłącze zimnej wody pod zlewem i wyjedziesz sobie z dodatkowym zaworem i gwintem jaki sobie wymarzysz. -
Jaka obsada pyszczaków?? 240l.
pulpet odpowiedział(a) na pafcio80 temat w Obsada akwarium z pyszczakami
A ja, z racji niewielkich jak na Malawi rozmiarów zbiornika, poszedł bym w jeden gatunek. Kolorystycznie atrakcyjniejsze są Saulosi. Przy jednym gatunku 2-3 samce i 10-12 samic. Fajna aranżacja, dobre gatunkowo ryby i masz zbiornik pierwsza klasa.
