Skocz do zawartości

yaro

Prezes Klubu Malawi
  • Postów

    10 963
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez yaro

  1. Mi też się podoba, ale koszt chyba już dużo mniej.
  2. patrząc na to, że ten po lewej ma 40 cm, to usuwając to czarne coś, nie będzie wyglądało to źle.
  3. Podoba Ci się gdy kamienie są różne? Chodzi mi o kolory.
  4. Hari widzisz? Musisz wrócić, bez ciebie trochę nudniej.
  5. Nie ma autora tego postu, więc w 2016 roku nie pociągnął tematu. Jednak jak masz chęć to zawsze możesz założyć nowy temat, przeprowadzić ankietę i zobaczysz to co Cie zainteresowało
  6. Ja niestety w 120 cm nie dawał bym frejki. Co do jej drapieżności też panują różne opinie. W moim akwarium lepiej polowały yelowki.
  7. Dochodzić będzie zawsze. Najważniejsze aby na końcu się dogadać.
  8. To nie do końca tak, przynajmniej ja nie chcę udzielać się za bardzo w wielu tematach, jako Prezes czasem moje opinie odbierane są jako oficjalne lub ostateczne stanowisko, potem już nikt nie proponował alternatywnych opcji bo uważano, że skoro zarząd powiedział tak czy inaczej to już tak musi być. Jednak jest to niepoprawny odbiór - oprócz tego, że jesteśmy członkami zarządu to jesteśmy również zwykłymi klubowiczami, ale z powodu powyższego często nie jest to tak odbierane. Ja z tego powodu dużo mniej poświęcam czasu na publikowanie swoich postów, a więcej czasu poświęcam na rozmowy z Zarządem. Nasze prace są często nie widoczne, często sprawy jak nie najczęściej załatwiane są właśnie na PW, telefonicznie lub osobiście - przykładem jest właśnie cytowana przez Rosę PW. Dostaję i zapewne pozostali członkowie Zarządu dostają również multum takich wiadomości, oprócz tego każdy z nas wykonuje pracę której nie widać prawie w ogóle, przygotowanie regulaminów, zakup nagród, zorganizowanie konkursów, prowadzenie finansów, prace administracyjne z softem, zmiany statusów. Ja z ww. powodu niezbyt lubię pokazywać swoją opinię na samym początku, Gdy zaczyna Zarząd wszędzie być obecny, o wszystkim decydować sam - będzie to wyglądało na dyktaturę. Klub to dobro całego ogółu i dlatego są miejsca gdzie można zaproponować każdy swój pomysł, porozmawiać o tym z każdym a uwierzcie, że wszystko co piszecie jest przez Zarząd obserwowane i analizowane. Jeszcze raz gorąco zachęcam do wkładu własnego w działalność klubu a nie oglądać się na Zarząd. Ja ze swej strony mogę obiecać, że Zarząd nad każdą propozycją się "pochyli", a aby ułatwić jeszcze ten kontakt cyklicznie będziemy spotykać się jeszcze na czacie z użytkownikami i klubowiczami na czacie. Tomku, na Twoim przykładzie pokazę jakie to jest niesprawiedliwe - Marek w ostatnim czasie poświęcił klubowi wiele nadgodzin, uaktualnia soft, wgrał czat, ostatnio sam spolszczył jego wersję, zajmuje się statusami i deklaracjami członkowskimi, Seba w ostatnim czasie odpowiedzialny był za stronę merytoryczną konkursu, przygotował regulaminy, zakupił nagrody, które wcześniej musiał wybrać, przed nim wysyłka. Do zrobienia czeka kalendarz - to wszystko czego nie widać na pierwszy rzut oka jednak uwierz, że Ci ludzie dużo czasu też poświęcają dla forum jak i @Pleziorro,@mortis
  9. W drodze do pracy cały czas się zastanawiałem jak unikać takich sytuacji w przyszłości, myślałem aby założyć nowy dział na forum, gdzie klubowicze mogli by proponować swoje pomysły, gdzie moglibyśmy dyskutować na ten temat, nie tylko w ramach zarządu ale z całą społecznością klubową. Jednak patrzę i jest coś na ten kształt i nie tylko tam trzeba wrzucać skargi i zażalenia ale składać swoje wnioski. Zażalenia, skargi, propozycje zmian. Nie bójmy się zakładać tam swoich, nowych tematów z propozycjami udoskonalania naszego klubu, te które będą możliwe do wdrożenia, zyskają akceptację klubowiczów dadzą możliwość wdrożenia tego w życie.
  10. Można do każdego z nas wysłać - jak najbardziej, do Zarządu już jednak nie, Co do całej sprawy - No to mamy winnego, no i muszę się ukorzyć, bo nie będę ja już bić piany skoro ja to zawaliłem. Więc muszę przyjąć to na klatę. Jednak nie byłbym sobą gdybym nie postarał się troszkę wybielić: - nie pamiętam tego maila - sorry Rosa (moja wina) - w czerwcu spędziłem urlop w górach, z plecakiem na ponad 3 tygodnie marszu, śpiąc w schroniskach i mając w nogach 500 km, jeżeli rozmawialiśmy bo mogło się tak zdarzyć, świat zewnętrzny do mnie za bardzo nie docierał i pewnie dlatego nic nie pamiętam z tych ustaleń. Warto jest wysłać wiadomość właśnie tak jak egon pokazałeś, gdyby dostał to jeszcze ktoś inny z Zarzadu, osoby w nim wiedziały, że jestem wyautowany, pewnie sprawa się by ułożyła inaczej. Przepraszam więc za swoje niedopatrzenie, w tym roku zamawiając kalendarz, poprosimy również o zdjęcia kalendarza w formacie pdf lub jpg by było można je było zamieścić na fb.
  11. Do zarządu nie da się wysłać priva :/, można wysłać do każdego z nas z osobna do jednego z nas, albo do żadnego. Nie bił bym piany o to, jednak coraz częściej zarzuca się nam, takie rzeczy, że czegoś nie robimy, że nam się nie chce itp. Jeżeli ktoś jest winny, to lepiej powiedzieć to wprost, wyczyścić atmosferę i działać dalej, a nie pozostawiać jakieś niedomówienia.
  12. Tak na czacie też mi przekazano, że ktoś coś, kiedyś z kimś.
  13. Na czacie padła propozycja, uruchomienia na fb "kartki z kalendarza" kolega spiochu zaproponował coś takiego jak mają na forum Renaulta https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=1560784940645463&id=140942822629689 na początku miesiąca na fb zamieszczalibyśmy odpowiednią stronę z naszego kalendarza.
  14. Niestety na pierwszy rzut oka wygląda to na sinice. Na początek poprosił bym o podanie wartości twoich parametrów i napisz jakimi testami mierzysz je.
  15. My do dyskusjach mamy forum, zapraszam na czat gdzie można z lampką wina, butelką piwa lub ...nastoma kielichami wódki pogadać z kolegami których dawno się nie widziało, pożartować, pośmiać się jak to na wirtualnej zabawie - Czatbox nie cieszył się takim zainteresowaniem, bo właśnie tam wszystko zostawało w pamięci i wielu ludzi nie mogło się pobawić. Jak byś się czuła na zabawie gdybyś zza szyby była obserwowana przez obcych ludzi? Jeszcze raz zapraszam na czat każdego kto ma ochotę porozmawiać o bzdetach, pożartować ale również porozmawiać o poważnych sprawach ważnych dla funkcjonowania klubu. W tym drugim przypadku - ustalenia powinny jednak powędrować na łamy forum aby każdy mógł się z nimi zapoznać i wyrazić swoją opinię.
  16. To jest raczej jego zaleta, na czat wchodzi się po to aby luźno i w koleżeńskiej atmosferze porozmawiać, pożartować a nie po to aby każdy potem miał do tego dostęp. Co innego czat z Zarządem, oprócz rozmów o "niczym" podejmowało się ważne decyzje ale odnośnie tych decyzji będą zakładane osobno tematy na forum aby każdy mógł się z nimi zapoznać i wyrazić swoją opinię. Spotkanie z Zarządem miało być tylko taką iskierką która uruchomi kolejne inicjatywy.
  17. Na czacie Zarząd otworzył dodatkowy pokój "Spotkanie z zarządem" do którego zapraszamy wszystkich chętnych
  18. i ABW i CBŚ i CBA, PKP LOT i inni też
  19. Ja tam mam z urzędu, nic nie zamawiam a i tak coś zawsze przyjdzie
  20. mam i ja
  21. Bardziej nowa forma spotkania Zarządu z klubowiczami i użytkownikami
  22. W imieniu Zarządu zapraszam wszystkich chętnych klubowiczów i użytkowników naszego forum na spotkanie na czacie. Będziemy chcieli porozmawiać z Wami na tematy związane z funkcjonowaniem klubu, forum i stowarzyszenia. Poznać Wasze opinie, uwagi i spostrzeżenia, może nawet na niektóre da się zaradzić natychmiast albo prawie natychmiast. Każdego, kto ma ochotę się z nami spotkać zapraszam w czwartek o godzinie 19.30 na klubowym czacie.
  23. Spoko, spoko - jak wiemy, że mamy czekać to poczekamy.
  24. Wspaniały Augustów gościł w dniach 13-15 października 2017 r. klubowiczów i miłośników Polskiego Stowarzyszenia Miłośników Pielęgnic "Klub Malawi".

    Goście z dalekich okolic Polski oraz z bliska, mieli okazję ponownie się spotkać i w sympatycznym gronie poruszać tematy, ktore "tygryski lubią najbardziej".

    Dzięki gościnie naszego klubowego partnera Jarosława Bogala – właściciela Specjalistycznej Hodowli Pielęgnic Afrykańskich FISHMAGIC, uczestnicy mieli możliwość obejrzenia hodowli od zaplecza. Oprócz możliwości zakupu z szerokiego asortymentu firmy, goście mieli możliwość zamęczenia gospodarza pytaniami na każdy temat związany z hodowlą.

    Impreza, która była zupełnie luźnym spotkaniem ludzi dzielących wspólną pasję, to nie tylko spotkania biznesowe. Dzięki wspaniałemu otoczeniu Puszczy Augustowskiej, uczestnicy mogli spędzić weekend w gościnie w miejscowości Serwy nad Jeziorem Serwy, aby oddać się przyjemności obcowania z przyrodą, ogniskiem, dobrym jedzeniem a przede wszystkim dobrej zabawie w świetnym towarzystwie.

    Cytując naszego kolegę, obecnego na spotkaniu:

    "Kogo nie było, niech żałuje"

     

    Do zabaczenia na kolejnym spotkaniu.

     

    Fotka z postu 384, jeżeli by była jakaś grupowa z ośrodka bez flaszek na stole też by było można dołączyć drugą.

     

     

  25. Wiadomości jakieś są?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.