-
Postów
10 826 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez yaro
-
więc należy nagrać sie na kamerę podłączyć pod TV ustawić TV na wprost akwarium i już kontakt wzrokowy jest. Jeżelli to za droga opcja to proszę ustwic swoje zdjcia
-
kurcze 36 lat tradycji nauczyło mnie niestety spozywać ryby, niestety jest to smutny widok wiec zamiast im współczuć to szybko kup z parę sztuk ulżyj cierpieniu i zjedz na kolację. To samo się dzieje z pstrągami, rybami morskimi i pewnie wszystkimi stworzeniami które są hodowane w celach konsumpcyjnych. W kutrach morskich ryby do czasu wypatroszenia też nie mają się dobrze, nasze pysie oczywiscie nie wszystkie tez są pokarmem dla tubylców, zawsze można było pozostać planktonem i pozostać najniższym szczeblem piramidy zywieniowej.
-
więc jeszcze raz zaproponuję nomenklaturę: Pielęgnowanie czy pielęgnacja pyszczaków? Znalazłem coś takiego jak: Pielęgnowanie lasu - całość czynności gospodarczych związanych z pielęgnowaniem siedliska i drzewostanu (od uprawy do drzewostanu dojrzałego) mających na celu utrzymanie lub poprawę sprawności siedliska oraz stabilności mechanicznej drzewostanu. Więc czy pielegnowanie ryb to nie coś zbliżonego ? To samo mówimy gdy pielegnujęmy rośliny pokojowe, ogrody, drzewa i krzewy i pewnie wszystko co ma za zadanie utrzymanie w jak najlepszym stanie zdrowia i jak najbliższe ideałowi pielęgnowanie swoich ulubieńców. W słowie tym nie ma nic o hodowli, chowie czy czymkolwiek innym jak tylko to o czym kazdemu mówimy - chcemy zapewnić swoim podopiecznym jak najlepsze warunki do życia i w sposób jak najbardzie biotopowy zapewnić im bytowanie.
-
akwarystyka [łac.], wiedza dotycząca hodowli i pielęgnacji wodnych gatunków zwierząt i roślin w akwariach. encyklopedia PWN więc może bardziej by pasowało pielęgnacja pyszczaków? w sumie juz parę razy spotkałem się z takim określeniem. Ten który rozmnaża ryby i potem je sprzedaje to hodowla ja raczej pielęgnuję ryby. (taką mam przynajmniej nadzieję)
-
Bonciu taki jesteś obrażalski ?? wytrzasnałeś z wikipedii definicję hodowli i chowu, wg mnie zadna nie dotyczy tego co robimy, ale przeczytac dalej te definicje i znaleźć definicję akwarystyki już było trudno ? http://pl.wikipedia.org/wiki/Akwarystyka a tam się mowi o hodowli a nie chowie
-
Jeżeli zastosujesz karmnik automatyczny to przestań wydziwiać z zaciemnianiem, obniżaniem temperatury czy cokolwiek. W czasie wakacji wyjechałem na 3 tygodnie karmnik nastawiłem na jedno karmienie w ciagu dnia i po powrocie za wyjątkiem NO2 = 0,15 nie stało się kompletnie nic. NO2 wysokie w końcu nie było cotygodniowych podmian wody no i na piasku troszkę tego się zebrało, po powrocie 30% wymiana wody i w 100% mogę powiedzieć ze nic się nie stało, w ubiegłych latach miałem 118 l akwarium z hongi i saulosi zostawiałem je na pastwę losu również na taki czas i to bez karmnika i wszystkie przeżywały. Nie ma co się martwić o dorosłe ryby, dadzą sobie radę. Bardziej boję sie o narybek w końcu świderka se nie wszamią ale glonów maja do wyboru i koloru.
-
Jak zrobiłem sumpik... czyli filtr w moim wykonaniu ;)
yaro odpowiedział(a) na BaczekSTWA temat w DIY - 'Zaczarowany ołówek' :D
a może najpierw sprawdzisz parametry wody? coś takiego jak cykl azotowy nie zamyka się w określona liczbę dni, NO2 masz miec na poziomie niemierzalnym i NO3 nie w górnych granicach. Natomiast mi wydaje sie że Twoje akwarium wogóle nie rozpoczęło cyklu azotowego, bo i skad ? nic nie piszesz o tym skąd mają sie znaleźć produkty przemiany materii w Twoim akwarium, ani o zaszczepieniu nimi filtrów (masz filtry)? Kaskada Ci sie rozleciała miniFANa nie używasz, kurcze jak Ty zajmowałeś się wcześniej akwarystyką ? Przecież po tych kilku latach powinieneś juz cos wiedzieć. Jeżeli do akwarium wlałeś czystą wodę a filtry chodziły Ci tylko ma początku bo mniemam że tego mini sumpika jeszcze nie zrobiłeś, no i jak nie ma w akwaarium kupek rybek to jak Ty chcesz to zrobić ? -
a zadam pytanie takie same ale dotyczące narybku wypuszczonego przez samicę dwa tygodnie temu.
-
Akwa 300x98x65 - odp początku do końca
yaro odpowiedział(a) na barian temat w DIY - 'Zaczarowany ołówek' :D
przecież cienie nie przeszkaszaja w naszych akwariach, nie hodujemy roślinek więc miesjca zacienione nie stworzą jakiejś katastrofy, a wręcz przeciwnie ciemnicy tam nie będzie a może powstać fajny klimacik -
ja przeszukiwałem kiedyś zasoby osiołka. Mam TZN Xsenne, dzieci kapitana klosa,dezerter, siekiera i armia to podstawa, ale szukałem kosmetyki ms pinki i ich znaleźć to masakra
-
kurcze nie czytasz między wierszami ? przestań testować na zwierzętach, to nie rzeźnia http://lac1.webpark.pl/uv.html kurcze może warto było by poczytać o tym ? przeciez to jest zwykła lampa sterylizujaca wykorzystywana do dezynfekcji . Przeczytaj ten link wyżej
-
Może powinieneś jeszcze to sprawdzić...
-
Taki OT słucham punka od lat 80, stąd znam pidżamę, znam i wiele wiele innych niestety dla 90% społeczeństwa są to nawiedzone kapele. Punk's not death Sajmonvip - znajdź jakikolwiek ost na forum gdzie ktokolwiek obraża kogoś przezwiskiem kretyn ? Dla każdego jest to obraźliwe. A forumowicz użył tego słowa jako skrót myślowy.
-
jeżeli była to ta lampa która w przychodniach służy do dezynfekcji to się lepiej zastanów jak długo Ty i Twoja rodzina pozostawała pod wpływem jej działania, nie chcąc Cię straszyc mogłeś również sobie zrobić krzywdę, natomiast jeżeli była by to tylko taka lampa jakiej sie używa w dyskotekach to oprócz tego że jesteś na tym forum chyba pierwszym miłośnikiem ryb który na nich eksperymentował, to nic innego już więcej się nie powinno stać.
-
Kleiłem w domu a potem jedyne szkło jakie podnosiliśmy to była pięćdziesiatka
-
Buchnij z dachu pojazdu z drogówki, wykręć tę czerwoną i zostanie Ci tylko niebieska. Tak na serio to poczytaj na forum o oświetleniu jest kilka postów włącznie z porównaniem ich barw. po drugie drażnia mnie posty osób które nie potrafią określić się płciowo w trakcie pisania swoich postów.
-
Ja wiozłem szkło z Warszawy , Było taniej, bezpieczniej i z Thewaldem
-
Smutnie gdaczą kury a gęsi gęgają moją ukochaną za mąż dziś wydają a nie było przecie dwóch gołąbków przecie co by kochały się kochały się jak my się Ale ojciec o zgrozo zagroził nam kozą ale ojciec o zgrozo zagroził nam kozą ale byłbym cymbał gdybym się bymbał ale byłbym cymbał gdybym się bymbał mówiła mi matuś herbu nie miał tatuś lecz miewał w dni parne podniebienie czarne Ty byłaś wojewoda ja byłem zagroda ja byłem zagroda ty byłaś wojewoda Ty byłaś wojewoda ja byłem zagroda ja byłem zagroda ty byłaś wojewoda Ale byłbym cymbał gdybym się bymbał ale byłbym cymbał gdybym się bymbał Mówiła mi matuś herbu nie miał tatuś lecz miewał w dni parne podniebienie czarne Kurcze Slavo uważasz tę piosenkę za równie niemoralną i w złym guście ? W latach 90 dosyć często leciała i w radiu i na koncertach, czyżby to była jakaś nawiedzona kapela typu Pidżama porno, gacie na klacie itp ? Tak śpiewały Elektryczne Gitary i nigdy nie słyszałem od nikogo że pojechali po bandzie. Po drugie w latach 20 ubiegłego wieku nie wypadało powiedzieć wśród znajomych że sie idzie do toalety, dziswiaj wali się na głos ze idę do klopa i nikt się nie oburza, mamy XXI wiek i pewne stwierdzenia spowszedniały, moją mamę denerwowały jedne słowa dzis w użyciu są inne a tamte są przeznaczone dla tetryków. Jeżeli napiszę że tylko "głupi będzie zawracał kijem Wisłę" to będzie spoko ? jak natomiast napiszę "cymbał będzie zawracał kijem Wisłę" to juz brzydko ? Niestety cymbał to człowiek głupi lub bezmyślny "tekst ze słownika" Na zakończenie razi Cię kretyn : kretyn idiota, głupiec, tępak, bałwan; med. człowiek mający objawy kretynizmu, matołectwa, upośledzenia fiz. i umysłowego na tle niedoczynności tarczycy. Etym. - fr. crétinisme 'kretynizm' od crétin 'kretyn' z dial. fr. cretin 'chrześcijanin (w pierw. sensie: też człowiek, nasz bliźni) - o chorych na kretynizm alpejczykach' od łac. christianus 'chrześcijanin'. Mnie nie, nie czuję się jakoś specjalnie winny , ale kończąc ten wywód to powiem tylko: "Chłopie gdzie ześ się uchował, z takim podejściem do świata ?"
-
na początku, pewnie biologia da radę na takim małym, tylko pamiętaj ze rybki szybko rosną i w związku z tym ze jest ich dużo to i produktów przemiany materii będzie również, więc początek pewnie da radę ale zaraz zacznie Ci skakać NO2 i NO3.
-
Wystarczy w okienku szukaj wpisać zacytowane wyrazy Córka chodzi na podwórko i przynosi takie wyrazy do domu, niestety i u mnie tak jak u obecnego Donka panuje podwórkowe wychowanie, to nie to co u byłego szanownego premiera.
-
Otoczaki ze składu budowlanego
yaro odpowiedział(a) na BaczekSTWA temat w Tło, podłoże, dekoracje, ...
daj se spokój ze zbrojnkiem - bo chyba o nim myślałeś ? -
A ja się nie wypowiadałem i uważam że zrobił dobrze kupujac eheima, mniejsze złoże niby jest czymś co przemawia przeciwko, ale gdy przyjrzeć sie temu bliżej to złoże eheima jest o niebo lepsze od tego czym wypełni sie tetrę, chyba że wypełni się ją ceramiką eheima, ale wtedy koszt będzie duzo większy niż zakup eheima.
-
plastyk który się straszni brudzi, niemiły w dotyku, zbyt mały i ciężko trzyma się w dłoni, obiektyw mniej niż słaby. Jeżeli porównam go do FZ to pewnie troszkę ma zalet ale i wad, jeżeli wydać mam kolejne pieniadze na aparat to chcem kupić coś lepszego a nie porównywalnego do tego co mam. Co do focenia rybek ciekawe jak by wyszło gdyby robiło się zdjęcia aparatem który można by było zamoczyc w wodzie i cykać ze środka akwa.
-
To ja zadam pytanie bardziej sprzętowe. POsiadam Panasonica FZ50 nie narzekam na jakość zdjęć ale powolutku z niego wyrastam i chcę zrobić krok do przodu więc jaki aparat polecili byście juz nie amatorowi ale osobie która jeszcze profesjonalistą nie jest ? Canon 350d wydaje mi się jednak zbyt ubogi, ale również proszę nie przesadzać w drugą stronę bo wiem gdybym wydał 10 tys to kupię już fajne body
