-
Postów
10 963 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez yaro
-
Siarczek - sól kwasu siarkowodorowego. Jeden lub kilka atomów metalu wiąże się z jednym lub paroma atomami siarki. Siarczki rozkładają się i reagują pod wpływem wód powierzchniowych i atmosfery, przechodząc w barwne tlenki, wodorotlenki, węglany, siarczany i fosforany. Minerały siarczków występują głównie w złożach kruszców związanych z działalnością magmową oraz w meteorytach. Tworzą najistotniejsze gospodarczo złoża: wydobywano z nich kruszce srebra, miedzi, rtęci, cynku, ołowiu oraz piryt. Wystarczy uruchomić wikipedię aby przeczytać coś niecoś na ten temat, tak jak mówiłem jedna lawa może nie będzie szkodzić - szczególnie ta kupowana w akwarystycznych sklepach, bo pewnie ktoś ją jakoś badał (chyba), ale kupowana na kilogramy czort wie gdzie nie wiadomo co zawiera a z przedstawionej regułki wynika że moze być w niej wiele świństwa.
-
Sławku nie masz jakiegoś olbrzymiego zbiornika więc się dziwię że tą ilością wapieni nie jesteś w stanie ustabilizować parametrów ani poprzez grys koralowy ani przez te kamienie, ktore podobno są wapieniami, wiem że wielu z nas używa sody ale dla mnie to pewien dyskomfort którego trzeba przy każdej podmiance sobie fundować.
-
nacisk takiego akwa to juz nie na metr kwadratowy tylko na dużo większą powierzchnię, ale waga na pewno wody słuszna bo tło za ciężkie nie jest, ale z zdjęć wynika że raczej to parter
-
Pomysł spoko. Co do maty pod akwarium to również paru z nas używa i nie narzekają, natomiast na temat maty z korka się nie wypowiem, ale nie jest ona bardzo elastyczna i wchłania wodę, więc dmuchał bym na zimne i jej nie kładł.
-
Pewnie filtracją skieruje prąd wody w kierunku drugiego filtra, ale gdybym coś takiego miał to martwił bym się raczej o rachunek za prąd a nie o odkurzanie Widzę że na świecie wielu jest takich świrów jak my którym kurczą się szybko akwaria ciekawe kiedy jemu się skurczy to ?
-
Po pierwsze zmienił bym filtr wewnętrzny, on nie sprawdzał mi się nawet w 112l akwarium. Wybrał bym jakąś głowicę która nadała by troszkę tego ruchu wody w całym akwarium a nie tak jak teraz tylko przy powierzchni.
-
Kurcze jak duzo razy takie stwierdzenia już czytałem Jeden procent przyznaje się do porażki i prosi o pomoc, lwia część ze wstydu się juz tu więcej nie pokazuje, ale od tylu lat nie znalazłem postu w którym ktoś udowodnił że można trzymać pyszczaki bez szkody dla nich, dla innych czy nawet dla uroku obserwacji naturalnych zachowań. Może w Twoim się uda, a przy takim dworcu to i pyszczak nigdy nie będzie się zachowywał jak powinien, no i jak rak zaopiekuje sie kilkoma rybkami to też będzie ciężko to zauważyć. Życzę Ci powodzenia, ale zeby nie było to czasem puste słowo a Ty nie będziesz szukał rozwiązania problemu.
-
IMHO lawa jako wystrój akwarium to chyba jeden z gorszych pomysłów. Przy energicznych pyskach może dochodzić często do zranień ryb właśnie o ostrą fakturę tych skał. Nie mówiąc już o tym że każda lawa ma inny skład chemiczny, co nie zawsze może być poprawne dla naszych ryb.
-
Lawa - ciekły produkt działalności wulkanicznej, składający się głównie ze stopionych tlenków krzemu, żelaza, sodu, potasu, wapnia i innych metali. Ma podobny skład jak magma. Magma – gorąca, stopiona masa krzemianów i glinokrzemianów z domieszkami tlenków i siarczków, z dużą ilością wody i gazów, znajdująca się w głębi skorupy ziemskiej. Ale my tu piszemy o lawie, granit również jest skałą wulkaniczną, ale nie taki był temat postu.
-
przerzucić do kotnika, w kotniku urodzi dużo więcej małych niż jesteś w stanie odłowić w akwarium
-
a po co szlifować szkło? Thewald bierze papier ścierny i sam szlifował, pewnie sam również sobie poradzisz.
-
no tak, ładny baniak tylko nie to co w nim. ale i tak życzę powodzenia.
-
No to wklej jakieś zdjątko swojego akwarium ? Bo coraz mniej mi się wydaje że to może razem funkcjonować, no a zdjęcie jednak przekonało by mnie w jakiś tam sposób.
-
http://www.forum.misolicus.lap.pl/viewtopic.php?t=16 tu dość ciekawie gość opisał swoje przypadki z połączeniem raka z innymi stworzeniami, a ze jest to forum dla hodowców raczków to pewnie ma to jakieś potwierdzenie w praktyce. Nie napisał o łączeniu raka z malawi ale odradza z tropheusami.
-
te nie wyglądają źle, natomiast te na skałce już niestety wyglądają jak sinice, tak jak poprzednik pisał poczytaj trochę o sinicach na forum i postaraj się je bardziej zidentyfikować, samo zdjęcie na 100% pewności nie da, jednak na to drugie zdjęcie dałbym niestety 80% że to jednak sinice.
-
O tym mówię.
-
No i podobno dotyczy : "Podobno jest strasznie przebiegły" a nie że jest podobno agresywny, czy podobno dorasta do 20 cm i NA PEWNO będzie polował na ryby (to tak jak byśmy czepiali się każdego słowa). Ale w sumie sam bym po Twoich postach zobaczył zdjęcie tego raka w Twoim akwarium współistniejący z pyszczakami.
-
Mniejsze osobniki nie koniecznie muszą być skarłowaciałe, tak jak i wśród ludzi - jedni są mniejsi inni więksi. Ryba skarłowaciała często natomiast oprócz mniejszych rozmiarów, ma nienaturalny kształt, nie jest miniaturka dużej ryby tylko wygląda jakoś inaczej. Natomiast wiek 4 miesięcy to nie pora aby oceniać skarłowacenie ryby, są one dopiero na początku drogi do wyrośnięcia.
-
Więc sprawdź czy to są na pewno wapienie
-
Smith - właśnie się mylisz i pomimo tego że również jestem przeciwny łączeniu raków z rybami, to akwaria z innymi zwierzętami nie są żadnym śmietnikiem itp. Co do postu autora troszkę go rozumiem bo zakładajac swoje większe akwarium również troszkę tutaj dyskutowałem na temat łączenia pyszczaków z innymi stworzeniami, wielu z nas by chciało zobaczyć spokojną egzystencję naszych ryb z innymi stworzonkami, niestety chyba jest to niemożliwe (ups. leciał gdzieś filmik z krokodylem nilowym wśród pyszczaków, ale było tam takie przerybienie ze nie wiadomo, czy krokodylowi się nic nie stanie )
-
ja również miałem kiedyś lawę ale w środku akwarium, wyrzuciłem nie dlatego że wydobywał się z nij popiół ale dlatego ze była za ostra. W sumpie jeżeli nie będzie dawała od siebie popiołu to pewnie spełni po części swoje zadanie, jednak ważną rzeczą jest czy ta lawa będzie obojętna dla środowiska wodnego - w końcu tworzenie się lawy to nie taki "czysty chemicznie" proces - dużo siarki itp itd.
-
proponuję włożyć kamień wapienny, podnosi pH ale i stabilizuje twardość wody.
-
Dlaczego ? Jeśli by odtworzył biotop malawi z rakami ale bez ryb to może nie było by tak źle ? Ale jakie raki są w Malawi tego nie wiem .
-
proponuję żadne. Troszkę mało tej głębi, przy tej długości może masz szansę na więcej samców niż jeden, chociaż przy demasonach to może być różnie, jeżeli chcesz mieć dwa gatunki to zaproponował bym Ci jakieś spokojniejsze gatunki z mniejszej mbuna.
-
Pierwsze się nie otwiera, drugie wygląda na sinice, trzecie nie stawiał bym na sinice lecz na zwykłe glony jakie ma prawie każdy na granicy szyby z piaskiem, te możesz czyścić przy podmiankach i czyszczeniu szyb - np kartą kredytową.
