Skocz do zawartości

yaro

Prezes Klubu Malawi
  • Postów

    10 987
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez yaro

  1. niestety powiem Ci że te 20 cm naprawdę robi różnicę - a widać to wtedy gdy przez dłuższy czas trzymasz ryby w 80 cm a potem przerzucasz te same ryby do 100 ( ja przerzucałem do 120) w ciągu tygodnia zaobserwowałem diametralna zmianę zachowania się tych ryb ( oczywiście na plus).
  2. w takim zbiorniku fajnie juz można wybrać: IMHO dwa gatunki dadzą radę i będą czuły się jak na salonach, w takim wypadku przy mniejszej agresywności masz duzą szansę na więcej niż po jednym samcu. Ja jednak zaproponował bym Ci Ps. Acei - jako podstawę bo to IMHO jedne z najfajniejszych pysiów Ps. Msobo - bo to jeden z najpiękniejszych - ale już zamawiaj bo troszkę się na nie czeka I. sprengerae - bo do niebieskiego, granatowego będzie kolejny niepowtarzalny kolor w akwarium W takiej obsadzie powinno być spokojnie i bardzo kolorowo a co najważniejsze ciekawie.
  3. możesz, tu już nie ma takich przeciwskazań jak z lombardami
  4. w 100% zgodzę się z Czesterem - to ryby po pierwsze maja ustalić sobie obsadę - za wczesna ingerencja może spowodować opłakane w skutkach wypadki. Ryby obserwuj i nie ingeruj.
  5. szukaj zbiornika zastępczego bo do tego nie mozesz wpuścic ryb bo je zabijesz. a zbiornik do przygotowania od nowa :/ dlatego nie lubię żadnych farb - jak już to pigment jest lepszy - chociaż przy cr to wystarcza mi barwa samego betonu, ktory potem i tak zarasta glonem
  6. w castoramie dostaniesz całą paletę tego co potrzebujesz też uważam że niewielkie elementy z żeliwa czy ocynku nie mają jakiegoś wpływu na nasze ryby - co do miedzi już bym się wystrzegł - tak jak pisze Makok - chociaż i ten element jest za bardzo również nie zbadany.
  7. no to wpuść na początek 4 młode gdy po 1-2 tygodniach parametry znów będą w porządku wpuść kolejne 6.
  8. towarzystwo dla demasoni w 80 cm?? :shock: raczej szukaj nowego akwarium dla tych ryb - to jest zdecydowanie za małe na jednogatunkowe dla nich a co dopiero dla dwóch gatunków
  9. nie stawiał bym że to od farby - poczekaj troszkę i napowietrzaj powinno przejść - i tak jak czester pisze farba zostawia taki charakterystyczny nalot
  10. no i to był klucz do tego, że przeniosłeś je do 300 l w 112 nie utrzymają sie 3 samce
  11. jeżeli farba to katastrofa tylko czemu miała by farba puszczać? nie wyschła? Czy w zwiazku z kontaktem z wodą się rozpuszcza? jakiej farby uzyłeś?
  12. a jaki w tej chwili masz zbiornik? jaką filtrację? podał byś parametry skoro juz tak pytam - to juz dociekliwiej.
  13. Bo sztampowe obsady zazwyczaj są mniej kłopotliwe dla początkujacego akwarysty Bo są łatwiej dostępne Bo łatwiej zdiagnozować problem Bo większość ma doświedczenie w hodowli tych gatunków i łatwiej jestt o pomoc Bo są sztampowe bo coś w nich jest - skoro tak duzo ludzi chce je posiadać chyba wystarczy odpowiedzi - dlaczego
  14. który powinien niedługo minąć - napowietrzaj chyba ze to nie pierwotniaki tylko kożuch chemiczny z farby :/ ale to już oceń sam czy pachnie podobnie do farby czy nie.
  15. więc nie ma o czym rozmawiać - demasoni karmi się tylko produktami roślinnymi z totalnym ograniczeniem produktow "mięśnych" takie mogą je nawet zabić Yelowek który podobno masz mieć w innym akwarium karm produktami "mięsnymi" z dodatkiem roślinnym - spirulina yelowków nie zabije.
  16. no i z tym się zgodzę wejdą sobie tą na 3 a jak będą chciały to sobie nią wyjdą albo tą na 6. wszystko zależy od ustawienia tła - czy jest mozliwość swobodnego za nim pływania czy nie.
  17. narazie? to razcej zadecyduje ryba nie właściciel ryby - a moze sie to zdarzyc szybciej niż myślisz i w takim czasie ze nawet nie zdążysz zareagować. Niezbyt mam ochotę w doradzaniu komuś kto niezbyt słucha tego co się do niego mówi. Nie da sie tak urozmaicić diety aby pasowała yelowkom i demasoni
  18. dlatego mówię o swobodnym przepływie
  19. nie bo demasoni jest typowym roślinożercą. poza tym co zrobisz z agresja dorastajacych demasonków?
  20. a co z pytaniem? czy wolisz się nie wychylać ze mnie zignorowałeś?
  21. kurcze rzeczywiście nie spojrzałem na obsadę tylko rzuciło mi się w oczy "serca" obsada jest tragiczna i praktycznie nie możliwa do utrzymania na dłuższa metę. odpada żywieniowo jak i pod względem agresywności. Moja rada zmień jeden gatunek.
  22. może być - bez serca inndyczego.
  23. dlatego często zastanawiam się czy nie lepiej zostawić na tyle miejsca aby ryby mogły swobodnie przepływać zza tło i zza niego wypływać.
  24. ja polecę aby nie wpuszczać całej obsady - tylko część a po kolejnym ustabilizowaniu się parametrów kolejne ryby. a moje pytanie to jeszcze takie: jakie masz akwarium? jakie ryby planujesz wpuścić? w jakiej ilości?
  25. masz rację tylko ze fachura walnie lepsze zdjęcie kitem niż amator super sprzętem. Jednak ja nie czuję się już jakimś tam tylko amatorem i obiektyw kitowy juz mi nie wystarcza. potrzebuję zoomu czasami makro a czasami szerokokątnego - od razu powiem że nie pstrykam ryb w akwarium, bo jakoś mnie to nigdy nie ciagnęło i uważam że nie mam na dzień dzisiejszy do tego warunków jakich sam bym oczekiwał, ale w terenie po jakimś czasie przydaje się coś więcej niz kit - pewnie jak i w przypadku focenia zdjęć rybom. ale proszę zwrócić uwagę na to ze piszę o tym że to wszystko po jakimś czasie - na początek spokojnie wystarczy kit. nie kupujac lustrzanki zabraknie ci możliwości rozwinięcia swojego aparatu - chociaż juz dzisiaj Panasonic oferuje kompakt z wymiennymi obiektywami - jednak jak bym miał dać tyle pieniędzy na kompakt to wolał bym kupić lustrzankę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.