aha - no i mamy kolejną teorię
demasonki typowi roślinożercy
aulonki - typowi mięsożercy
dieta dla nich razem na pewno idealna
to że saulosi jest jeszcze mniejsze od demasonków to czas kiedy demonki olewają słabsze ryby, utarczki zaczna się wtedy gdy saulosi będzie chciało część akwarium dla siebie.
Pozdrowienia dla rybek, ale proszę nie pisz takich herezji bo sam sie przekonasz jaka to będzie zabawa za jakiś czas
nie do końca
wszystko zależy od tego jak długo ryby w takiej wodzie pływają.
W tym przypadku podejrzewam zejścia ryb że spowodowane są :
- złymi parametrami wody
- złą dietą
- idealne warunki do tego aby ryby miały bloat
PS
Co do podważania wiedzy akwarystycznej - bez komentarza,
widzisz
dlatego większość z nas kupuje u zaufanych sprzedawców i im zawsze możemy zaufać.
A w realu czy innym markecie to ja wole kupić ryby ale mrożone
Jaja sobie robisz ????
Sam zatruwasz ryby wysokim NO2 i zadajesz pytanie dlaczego?
Wystarczy mieć blade pojęcie o akwarystyce by nie dopuścić do czegoś takiego, a co dopiero zadawać w ten sposób pytania.
Karmienie też tragiczne.
Nie wiem czy cokolwiek dotarło do ciebie co jest napisane na forum
Glony to loteria
jednak rośliny jeżeli mają dobre warunki zabierają pokarm glonom i glon znika, choć to też częściej glony wygrywają z roślinami, ale co tu gadać jak to tylko gdybanie.
Glony to loteria i nikt na 100% nic ci nie powie
saulosi z maingano nie za bardzo będą sobie wchodzic w drogę więc nie widzę problemu z dwoma gatunkami.
wątpię również w wielosamcowość, niestety 100 cm to troszke za mało dla dorosłych samców, dopóki młode moze się udać ale potem raczej wątpię.
Oprócz maingano moze być jeszcze np. m. livingstoni
No i wszystko jasne czemu nikt nie interesuje się świderkami
Roślinożercy niezbyt chętnie przekopują piasek w celu poszukiwania pokarmu a ślimaki już wogóle omijają.
Warto spróbować z marchewką, ale wkładać ją po zgaszeniu światła bo prędzej do niej będą dobierały sie demasonki niż ślimaki.
zaraz zaraz
mając na uwadze tuczenie, myślałem że masz na myśli karmienie.
Tuczyć jako tuczyć czyli dawać im dużo i wysokoenergetycznego pokarmu, w przypadku pysiów jestem totalnie przeciw.
wszystko zależy czy to ryby mięsożerne czy wszystkożerne, roślinożercom "mięsko" dajemy sporadycznie i nie każde bo może to je zabić.
Co do ilości karmienia sposobów jest wiele, jedni karmia raz góra dw razy dziennie po większych dawkach inni co maja więcej czasu kilka razy dziennie mniejszymi dawkami, ścisłej dawki czy to ma być łyzeczka czy dwie nie da się określić, karmi się tak aby nie zatłuścić ryb.
piaskowiec spoko, ale piasek z takimi kamyczkami przeszkadza troszkę pyskom, sam mam w piasku żwirek i nie jestem z tego zadowolony, wolał bym mieć czysty piach.
położenie tafli szkła jest zdecydowanie bezpieczniejsze na takiej podkładce niż na samym blacie.
szkło gdy jest podparte w tylu punktach nie pęknie, natomiast gdyby pod akwarium bez podkładki dostał się jakiś niewielki okruch to niestety nacisk w tym miejscu może spowodować jego pęknięcie
czy prócz lenistwa przeczytania, tak jak sławek pisze, trzeba dwa razy zadawać pytania?
zadałem je chyba jasno a bez tych informacji raczej nikt nie będzie wróżył z fusów.