Skocz do zawartości

luck83

Użytkownik
  • Postów

    1 066
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez luck83

  1. Dodatkowo, czym (jakim środkiem/preparatem) można wypłukać/umyć szyby zbiornika, przyklejone tło z łupków oraz kamienie?
  2. Nie lałem Prime. Dodałem jedynie ampułkę Probidio. Woda była lana przez ustrojstwo. Nie pochwalicie tego co zrobiłem, ale nie miałem innego wyjścia aby sprawdzić swoje podejrzenia... - wpuściłem późnym popołudniem do zbiornika jedną rybę.., po ponad dwóch godzinach zaczęła zachowywać się jak wcześniejsze ryby, które padły (kładła się na boku, później osłabła i padła). Wniosek: w wodzie nadal jest to świństwo !!! Zastanawiam się nad następującymi działaniami, których wcześniej nie przeprowadziłem: - wyrzucenie całego piasku z akwarium i wsypanie nowego (oczywiście po przepłukaniu). - wyrzucenie całej zawartości biologa (ceramika, seachem, węgiel) i danie całkowicie nowych złóż - wymiana wszystkich gąbek i watolin na nowe. Co jeszcze mogę zrobić? Jestem załamany ... Nie spodziewałem się takiego armagedonu..
  3. Pomiary z dnia dzisiejszego, godz. 18:00 Temp. 27 st. GH - 10 KH - 8 pH - 8 NH4 - 0,1 NO2 - 0,05 NO3 - pom. 0,5 a 1
  4. Mam dodatkowe pytania: - w kubełku w jednym koszyku mam węgiel; - czy wyrzucić? (wyczytałem, że zakłóca start biologii; - czy też zostawić? (aby chwilę jeszcze poczyścił, jeśli coś zostało do wyczyszczenia). - co z wyjętym z biologa kilka dni temu Phosex Ultra? - aktualnie leży to w suchej piwnicy, - czy to nadaje się do ponownego użycia po zakończeniu cyklu?
  5. Zatem ku przestrodze... - Była to pianka Soudal Genius Gun "okna, drzwi, przepusty".
  6. Niestety, potwierdziły się Twoje słowa, Szanowny Decco. Nitryfikacja wyginela.. Czytałem dziś też wnikliwiej kartę charakterystyki tej pianki i ona ma min. działanie bakteriobójcze, zatem wniosek nasuwa się jeden... Mam nadzieję że węgiel w biologu uporal się już z resztkami tego swinstwa. Zgodnie z ustaleniami wlalem teraz jedna ampułkę probidio i uruchomiłem grzanie. Parametry wody tożsame jak rano o godz 6:00. Kolejny pomiar wykonam w pt o 18, dam znać.
  7. Dopytam - co z temperaturą? - Podkręcać na 30 stopni, czy zostawić na razie jak jest 22-23 st.)?
  8. Mam Probidio Biodigest, wleję zatem jedną ampułkę po godzinie 18stej dzisiaj (po kolejnych pomiarach).
  9. Pomierzyłem dziś pomiary, godz. 6 z minutami, i tak: NH4 - pomiędzy 0,4 a 0,6 (ani jednoznaczne 0,4 ani jednoznaczne 0,6) NO2 - 0,05 NO3 - poniżej 0,5 Tak jak wspomniałem, godzinę po było nieco ponad 0,6, a możliwe że 0,8. Trudno było jednoznacznie stwierdzić.
  10. Zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami, wlałem dziś o godz. 18stej 0,5 ml WA. Parametry chwilę przed wlaniem WA, godz. 18:00 NH4 poniżej 0,05 NO2 - 0,025 NO3 poniżej 0,5 Parametry godzinę po wlaniu WA, tj. godz. 19:00 NH4 - 0,6 (może nieco więcej) NO2 - b/z NO3 - b/z Kolejny pomiar po 12h o 6:00 i po 24h o 18:00.
  11. Niestety kocur dał ciała..., ja wolałbym już nie iść w jego ślady i poprawnie wykonać operację Wieczorem, w sensie wczesnym wieczorem ;), tj. o 18stej wlać WA, wówczas rano o 6:00 pomierzyć i następnie o 18:00 znowu wykonać pomiar.
  12. Udało mi się kupić WA 25%. Dziś wieczorem wleję dawkę testową i pomierzę. Szanowny Kolego Decco, podpowiedz proszę, jak poprawnie wykonać powyższe. W Twojej instrukcji jest WA 20%, a nie chcę popełnić błędu przy przeliczaniu.
  13. Poprawiłem, przecinek się omsknął nie w tym kierunku co trzeba .. Winno być rzecz jasna NO3 poniżej 0,5.
  14. Dolać Bacto Active? Inna metoda? PS. Jeśli nie Castorama, to mój czarny kot wywróżył WA w Liroy Merlin .. https://www.leroymerlin.pl/farby-lakiery-i-kleje/rozpuszczalniki-rozcienczalniki/rozcienczalniki-rozpuszczalniki/wodny-roztwor-amoniaku-20-woda-amoniakalna-0-5-l-dragon,p114930,l1163.html
  15. Decco-Wrożbita? Jutro kupie wodę amoniakalna w Castoramie.
  16. Ładny, klimatyczny zbiornik! Jakie masz oświetlenie?
  17. Sytuacja na dzień dzisiejszy godz 14:00 wygląda następująco: Temp. 22 stopnie GH- 10 KH- 8 pH- 8 NH4- poniżej 0,05 NO2- 0,025 NO3- poniżej 0,5 Optyka wody, bez zmętnien i przebarwień, woda wydaje się być klarowna, załączam zdjęcia. Co radzicie dalej...?
  18. Agnieszko, zgodnie z Twoją rada zastosowałem wkład z węgla do jednego z koszyków w kubelku. Dzisiaj woda wygląda idealnie, zero jakichkolwiek zmętnien i zabarwien. Nie ma też żadnego zapachu. Załączam foto stanu aktualnego. Jedno zdjęcie z oświetleniem na przestrzal w stronę okna, drugie bez oświetlenia w robione od strony naturalnego źródła światła. Tego może tak nie widać, ale woda jest klarowna. Pozostaje aspekt jej składu chemicznego..
  19. Zostawiam na razie jak jest. Kratki są przezroczyste, a aranżacja bardzo stabilna. Nie pcham łap do baniaka aż unormuje sytuację. Zapewne, pełen podkład na dno byłby idealny, ale nie miałem go dzisiaj więc użyłem przezroczystych kratek jak wyżej.
  20. Andrzej, chciałbym myśleć zgodnie z Twoim tokiem rozumowania.. , tym bardziej, że raz jeszcze przeanalizowałem skład kleju Mamut i tam nie znalazłem niczego, co mogłoby wskazywać na podstawy do niepokoju. Owszem, ten klej ma swoje minusy, ale są to ryzyka: - H226 - Łatwopalna ciecz i pary - H332 - Działa szkodliwie w następstwie wdychania. Obserwując status w baniaku, jak również mając na uwadze powyższe, także ad. pianki, przychylałbym się ku teorii, że to pianka była jedynym winowajcą. Oby.
  21. Łukasz......poczytaj tutaj na temat ( chyba tej pianki) http://www.medrem.pl/ext/kc/KartaCharakterystyki_Soudal_Pianka_montazowa.pdf Jeżeli to ona to może tutaj być odpowiedź co zabiło Twoje ryby. Użyłem tej pianki: http://www.soudal.pl/pianki-montazowe/item/352-pianka-montazowa-genius-gun , którą wyeliminowałem przy drugim zalaniu zbiornika. Pozostał klej MAMUT, którym kleiłem spienione pcv do szyby (cieniutkie smużki mamuta, bardzo szybko schnał, istnieje szansa, że przy tygodniowym odczekaniu od klejenia do zalania utwardził się i nie emituje substancji do wody?), no ale póki co zalana dziś wieczorem woda idzie ku dobremu, w miarę upływu czasu, nabiera przejrzystości.. inaczej to wygląda niż wczoraj, gdy w zbiorniku była pianka..
  22. Doświadczam "deja vu" ... ehhh .. Ale powiem Wam że nie mogę przeboleć tych ryb..., kij z kasą wywaloną na piankę, wodę, prąd, itd.., ale pysie... Nie przypuszczałem, że aż takie perturbacje mogą mieć miejsce.
  23. OK, wracam z aktualizacją statusu: 1. Odłączyłem filtry, wyciągnąłem osprzęt (rurki, cyrkulator). Odłożyłem jbl phosfex na bok. Wkłady biologiczne (ceramika, seachem) wypłukałem w wiadrze z wodą nalaną przez ustrojstwo. Gabki wypłukałem pod kranem. Wypłukałem kubeł biologa i kubeł prefiltra. 2. Wyciągnąłem wszystkie kamienie i kratki, przy czym kamienie pozbawiłem wszelkiej pianki i sylikonu u ich podstawy poprzez skucie do surowej skały. Kamienie umyłem pod kranem. 3. Piach zostawiłem na dnie, przesiałem go w efekcie czego usunąłem z niego resztki pianki, sylikonu i martwe ryby.. 4. Wylałem całą zanieczyszczoną wodę. 5. Nalałem nowej wody przez ustrojstwo, mocnym strumieniem płucząc tło z łupków, myjąc ściany akwarium miękką gąbką, płucząc strumieniem pod tłem i za tłem na tyle na ile mogłem tam operować strumieniem. Wylałem brudną wodę, po czym napełniłem zbiornik ponad piach płucząc go, czynność tę (płukanie piachu) wykonałem 3 krotnie. 6. Zsunąłem żwir na kupkę, umieściłem kratki zlewozmywakowe pod kamienie, ulożyłem opłukane kamienie (bryły łupków) na kratkach, uformowałem dno, zalałem 15cm wody, po czym spuściłem ją. Czynność powtórzyłem jeszcze raz. 7. Przez ustrojstwo zalałem zbiornik do pełna. 8. Uruchomiłem filtry (biolog ze złożami: ceramika, węgiel, seachem matrix i na matrix połozyłem watolinę), zaś prefiltr mechaniczny ma trzy gąbki o różnej gradacji i watolinę. Włączyłem cyrkulator. Dodałem jedną ampułkę probidio. 9. Po godzinie wykonałem testy: Temp. 19 stopniGH - 10KH - 9pH - 7,5NH4 - poniżej 0,05NO2 - pomiędzy 0,025 a 0,05 (bliżej wg mnie 0,025)NO3 - pomiędzy 0,5 a 1 Woda nie ma żadnego zapachu. Stojąc przed akwa na wprost jest idealnie czysta, zaś patrząc na przestrzał zauważalny jest mleczne zabarwienie, ale wydaje mi się, że słabsze niż wczoraj i to jest białe, wczorajsze było żółtawe. Filtry pracują dopiero od godziny, wiec pewnie jeszcze za wcześnie aby wyrokować. W akwarium nie ma grama pianki montażowej. Soudal Fix All ktoś już wcześniej używał i nie miał problemów. Mam nadzieję, że to nie ten klej Mamut.. No bo co innego? Przyłożyłem się do dzisiejszej "operacji", jak mogłem. Mam nadzieję, że przyniesie efekt. Pewnie rano będzie można coś więcej powiedziec... Zamieszczam kilka zdjęć jak to teraz wygląda.. I prześwit nieco ponad godzinę od zalania i uruchomienia filtracji.... :
  24. Myślę też o tym (dopiero teraz)... Może wywalić całkowicie cała piankę? Woda ma barwę żółtawa... Nie wiem czy pianka nie puszcza...
  25. Ok, biorę się za robotę...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.