mutra
Użytkownik-
Postów
3 390 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez mutra
-
Domieszki arsenu, rtęci i kadmu bardziej powinieneś się obawiać ze strony szkła z którego masz zrobiony zbiornik. Uwalnianie metali ciężkich przez serpentynit to teoretyczna sprawa. Tym bardziej żę mowa o bryłach których powierzchnia styku z wodą jest relatywnie mała. Na takiej samej zasadzie metale ciężkie mogą się znajdować we wszystkich skałach wulkanicznych i jakoś nie przeszkadza to stosować granulatu bazaltowego w filtrach do wody. Niech nawet będzie 50 sztuk po 100zł - nie popadajmy w paranoję
-
pomór dorosłych samców saulosi
mutra odpowiedział(a) na ibanez temat w Choroby, leczenie, profilaktyka.
No ale tego to nie powiedziałeś :/. Ja bym stawiał na to,że i rdzawe i saulosi zdychają z podobnej przyczyny. Zakładając że parametry są takie jak mówisz to na Twoim miejscu kupiłbym np. ichtiomycin i ichtiofuran i zrobił kurację łączoną. Ewentualnie ichtiofuran+metronidazol. Masz dużo zgonów i IMO nie ma co dłużej obserwować. -
A Ty się dasz powiesić za to że tak się stanie? Rozpuszczalność metali ciężkich w wodzie o zasadowym odczynie i średniej nawet twardości jest znikoma. Pomijając zupełnie fakt że jeżeli są w serpentynicie ( a zazwyczaj ich tam nie ma) to sobie grzecznie siedzą w kamyku a nie pchają się do wody wiedzione żądzą mordu
-
spokojnie Nawet jeżeli jakieś domieszki się w danym serpentynicie znajdą to nie ma praktycznie żadnych szans na przedostanie się ich do wody w ilości zagrażającej rybom.
-
pomór dorosłych samców saulosi
mutra odpowiedział(a) na ibanez temat w Choroby, leczenie, profilaktyka.
Nie sądzę aby NO3 było bezpośrednią przyczną zgonów, ale na pewno podmiana nie zaszkodzi. Masz jakieś foto tych ryb? BTW: Gdyby to były moje ryby, to bym zastosował środek antybakteryjny: nitrofurany, metronidazol. -
pomór dorosłych samców saulosi
mutra odpowiedział(a) na ibanez temat w Choroby, leczenie, profilaktyka.
Dużo nie podziałasz, to może być wszystko. Sprawa dotyczy tylko samców? Ile razy podałeś tego JBLa? Karmiłeś czymś jeszcze w tym samym czasie? -
No właśnie: w dojrzałym akwarium NO2 nie uświadczysz. Dodałeś coś "od siebie" do nowego akwarium?
-
Moje stoi na płycie OSB 18mm pomalowanej lakierem jachtowym i nic się nie dzieje. Jeżeli odpowiednio zabezpieczysz sklejkę/płyte to nic nie ma prawa się stać.
-
Rdzawy osad może zaszkodzić ale nie musi i prawdopodobnie nie zaszkodzi. Wrzuć foto. Ta "rdza" schodzi jak umyjesz kamień?
-
keramzyt przykryj folią i powycinaj tylko dziury na posadzenie roślin. CO do światła to można tylko gdybać - zobaczysz czy zaczną zdychać . Temperatura do 30-35 C na pewno im nie zaszkodzi. Postaw termometr w miejscu doniczki i sprawdź.
-
Podczas podmian, PRZECINEK podłoża nie odmulam, PRZECINEK bo nie mam z czego KROPKA. EDIT: no właśnie
-
zmniejszenie agresji poprzez zmniejszenie kryjówek??
mutra odpowiedział(a) na lexo temat w Chów pyszczaków
Nie chodzi o doświadczenie ale o umiejętność interpretacji tego co się widzi. Jako były pracownik sklepów zoologicznych mogę Cię zapewnić że duże pyszczaki które są tam oferowane to nie ryby hodowlane tylko przyniesione przez klientów albo odpad po "frakcji" zarodowej. Tła, kamieni a często i podłoża nie uświadczysz nie dlatego żeby zmniejszyc agresję tylko po to żeby łatwiej było ryby odławiać a zbiornik sprzątać. Tak jak napisano już wcześniej: maluchy się nie biją między sobą (zazwyczaj) a duże ryby nawet jeżeli będą w skrajnym ścisku mogą się zatłuc na śmierć. Przerybienie nie służy całkowitej eliminacji agresji tylko złagodzeniu jej objawów, a samo zagadnienie agresji powinno być rozpatrywane IMO w kontekście gatunków a nie pyszczaków ogólnie. Bardzo trafnie ujęte jest to w tym artykule http://www.klub-malawi.pl/artykuly_klubowiczow/okiem_hodowcy/pyszczaki_z_przymruzeniem_oka.html Z moich obserwacji wynika to samo. -
Jestem daleki od zgodzenia się z wyjaśnieniem pochodzenia tych plam. IMO to bardziej plamy barwnika niż wybroczyny. Moje ryby mają takie kropki na płetwach po uszkodzeniach mechanicznych - zazwyczaj po pewnym czasie znikają, choć u jednego samca utrzymują się stale na płetwach.
-
powiem tak: po przejściu z hikari excel na dainichi vegie i powtórnie na hikari excel nie zauważyłem różnicyu swoich redów. Karmię tylko jednym pokarmem podstawowym. Opakowanie ma 250g więc co najmniej miesiąc upływa zanim się skończy. Nie wykluczone że przy niebieskich rybach dostrzegłbyś różnicę. U mnie pomarańczowy kolor dostał kopa po hikari discus, podejrzewam więc że da się wyciągnąć więcej barwy z ryb karmionych excelem. Nie zmienia to faktu że IMO to najlepszy wybór na rynku w kategorii cena/jakość.
-
Ja mam dwie sztuki 3000l/h w 375 i jest ok. Przydałaby mi sie jeszcze koralia nano, coby zakrzywić wodę przy skałkach, ale poza tym jest ok.
-
Czy ktoś stosował CLOUT w leczeniu swoich ryb ?
mutra odpowiedział(a) na mirkot999 temat w Choroby, leczenie, profilaktyka.
Z opisu na opakowaniu wynika że jest to połączenie dwóch środków p. pasozytniczych: fosforoorganiczego i cyklicznej aminy oraz nitroimidazolu który działa tak jak metronidazol. Ze składu wynikałoby że działa na pierwotniaki i bakterie beztlenowe (czyli na domniemaną przyczynę bloatu) Z drugiej strony to taki typowy amerykański "kombajn" zwalczający wszystkie pasożyty. Czy jest skuteczny? Nie wiem, nie stosowałem - zważywszy skład, zapewne tak. Z drugiej strony po co traktować rybę z bloatem środkami na pierścienice i wypławki? Ja bym pozostał przy metronidazolu. podłubałem trochę w książkach i wychodzi na to że to co miałem za p.pasożytniczą cykloaminę to chlorek cetalkonium, czyli słaba substancja p.bakteryjna na miarę etakrydyny czy b.metylenowego. Reasumując: p.pasożytniczy fosforoorganiczny + miejscowo dezynfekujący + nitroimidazol = żadna rewelacja. No i zabija ślimaki i bakteryje w filtrze -
praktycznie to samo
-
Jeżeli pytasz o Chichild excel vs. algae waffers to zdecydowanie nie jest to ten sam pokarm. tabletki mają więcej włókna i są dosyć twarde. Ryby próbują je skubać ale IMO nie jest to dobry pokarm dla dorosłych ryb ze względu na formę.
-
A ja tej: http://allegro.onet.pl/ovata-300g-m2-wloknina-na-ocieplenie-ocieplacz-i1284211699.html za 30 zł pełen 120l worek.
-
obawiam się że problemem może być raczej woda - u mnie ryby nie były nim zainteresowane, a i tak zmarniał.
-
zależy od preferencji ryb. Moje wolą pływający.
-
Wrzucić kępkę mchu do akwa to nie problem. Problemem jest utrzymanie jej w takim stanie przez sensowny okres czasu.
-
mech w malawi jest praktycznie bez szans.Gałęzatka też raczej nie da rady.
-
Tyle,że kolega ma T5 czyli statecznik elektroniczny.
