mutra
Użytkownik-
Postów
3 390 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez mutra
-
Póki nie skoczą do 40-50 ppm nie wymieniaj, ogranicz karmienie do minimum. Jeżeli zmętnienie pochodzi od pierwotniaków to prędzej czy później musi ustąpić. Masz jakieś foty tego zmętnienia?
-
zmniejszenie agresji poprzez zmniejszenie kryjówek??
mutra odpowiedział(a) na lexo temat w Chów pyszczaków
Jest taka teoria która mówi że jak ryby nie będą miały jak ustalić swojego rewiru to nie będą się biły bo nie będzie o co. W praktyce zazwyczaj jest tak jak pisze Eljot : ryba może bronić dołka w piasku, rogu akwarium czy przestrzeni za grzałką. -
moje gardzą komarami ale muszki owocówki wciągną w każdej ilości
-
czerwona larwa much czyli co? ochotka? Larwy much są białe. Tak czy inaczej raczej sobie odpuść - spore ryzyko
-
a na jakież to robaczki chcesz polować?
-
Bo żeby doszło do ściemnienia pod wpływem pokarmu muszą być spełnione dwa warunki: ryba musi posiadać melanofory odpowiedniego typu odpowiadające za ciemne ubarwienie a pokarm musi zawierać dużo tyrozyny i innych subst. odpowiedzialnych za czarną barwę. Na pewno ryby nie powinny ściemnieć po veggie, po color FX jest to możliwe ale po Vegie wydaje się mało prawdopodobne.
-
żółty kolor możesz "podciągnąć" wybarwiającym Nature food premium color plus. Bardzo ładnie uwypukla pomarańczowy i żółty.
-
czy filtr kaskadowy jest dobry do pyszczaków ??
mutra odpowiedział(a) na Grigor1987 temat w Osprzęt do akwarium
Jeżeli myślisz o czymś lepszym to na początek pomyśl o większym akwarium. 96 litrów to za mało na pyszczaki. -
czy filtr kaskadowy jest dobry do pyszczaków ??
mutra odpowiedział(a) na Grigor1987 temat w Osprzęt do akwarium
Każdy filtr jest dobry pod warunkiem, że spełnia swoje zadanie czyli, w zależności od przeznaczenia, zapewnia dostatecznie wydajną filtrację biologiczną lub mechaniczną. Decydująca pod tym względem, w przypadku kaskady, jest pojemność filtra i rodzaj wypełnienia. Filtr biologiczny należy dobierać pod kątem wielkości obsady. FAQ -
Jeżeli przyczyną jest wysoki poziom fosforu to tak.
-
z dużym prawdopodobieństwem tak właśnie będzie. Fosfor bierze się zasadniczo z trzech głównych przyczyn: 1. Nawozy 2. Rozkładające się białko (zanieczyszczenia i pokarm, szczególnie przy przekarmianiu i przy pokarmach niskiej jakości) 3. Z wody do podmian. Któraś z powyższych pasuje do Twojego zbiornika? Pamiętaj że sam fosfor to nie wszystko, duże znaczenie ma poziom azotu i żelaza oraz ruch wody.
-
erytromycyna i streptomycyna to jedno i to samo. Z własnego doświadczenia: wywołałem inwazję sinic u siebie stosując nawożenie dużymi ilościami KH2PO4. Sinice zabiłem erytromycyną ale glony (miałem piękne fioletowo brunatne krasnorosty - stąd nawożenie fosforem) też obumarły. Sinice w wodzie akwariowej będą zawsze, ale nie namnożą się jeżeli nie znajdą właściwych warunków a wysoki poziom fosforu z całą pewnością do nich należy.
-
To jest jakiś NO NAME pokarm. Pierwszy raz coś takiego widzę. Kup sobie porządną spirulinę np. OSI czy nawet JBLa
-
Perez bardziej miał na myśli że obsada kombinowana nie jest wskazana dla początkującego. Osobiście uważam że połaczenie jakie masz może się udać chociaż IMO lepszy byłby red-red który według moich doświadczeń bardzo dobrze znosi lekką dietę mięsną. Zainwestowałbym w porządną spirulinę którą mogą jeść oba gatunki i wysokiej jakości pokarm mięsny (np. hikari) Co do mrożonek stosowałbym głównie rozwielitki i wodzienia. Dobrze byłoby również zadbać o rozwój glonów którymi Mbuna uzupełni braki pokarmu roślinnego. Na pewno w oczy rzuca się średnia jakość pokarmów które wybrałeś. Tropical beta nie nadaje się wcale - to poślednie płatki i suszona ochotka. Co do brokuła to IMO możesz spróbować. Jeżeli okazałoby się że znajdziesz pokarm roślinny którego auloncary nie będą chciały jeść a saulosi przeciwnie , to będziesz w komfortowej sytuacji. Co do świderków: czyli ubywa Ci ich? Widziałeś jak auloncary je jedzą?
-
Nabłonki (otarcia łusek, drobne ubytki płetw) goją się około tygodnia. Głębsze rany tydzień lub dwa dłużej. Jeżeli rana zostanie zainfekowana to, rzecz jasna proces potrwa dłużej. Zasadniczo młode ryby regenerują się szybciej niż dorosłe. Mojemu redowi ogon odrastał 3 tygodnie (obgryziony prawie całkowicie)
-
a kto to produkuje? Jak duże są Twoje ryby? Generalnie masz pokarmy średniej jakości - powinieneś kupić przynajmniej jeden lepszy. Dafni mogą Ci nawet nie ruszyć (moje nie tykają suszonej rozwielitki) Tabletki są średnim rozwiązaniem chyba że masz bardzo młode rybki. Wodzienia raz w tygodniu. Pozostałymi pokarmami karmisz na zmianę 2-3 razy dziennie. Dajesz taką ilość aby pokarm nie zalegał na dnie i cały został zjedzony w 1-2minuty.
-
jeżeli inkubuje dopiero 11 dni to jeszcze nie czas na odławianie.
-
tylko jest jedno "ale", jeżeli test mierzy ilość miedzi we wszystkich związkach to wynik i tak nie będzie przydatny dla oceny czy miedź zagraża rybom. Wiele związków miedzi jest słabo wchłanialna więc nawet ich obecność w wodzie nie będzie równoznaczna z negatywnym wpływem na ryby.
-
Nie wiem jak inni ale ja bym nie stosował głodówki, umiarkowane karmienie codziennie lepiej się IMO sprawdzi. Co do samych pokarmów to przynajmniej jeden powinien być wysokiej jakości - "z górnej półki". Co do reszty zaleceń to Yaro trafnie zauważył że auloncara brokuła jeść nie powinna . Możesz za to wprowadzić do akwarium świderki jako rezerwę pokarmową.
-
A co Kunta? Boisz się rurki ? Nie wiem czy seachem i salifert nie są tylko do słonej.
-
Jest kilka pozycji na temat toksyczności miedzi ( z główną pozycją o wymownym tytule "toksykologia ryb" ) Nie wdając się w szczegóły wszystko można sprowadzić do jednego wniosku - miedź w wodzie twardej i zasadowej nie tworzy łatwo wchłanialnych związków. To co zaobserwowałeś u siebie jest właśnie wynikiem stosowania wody destylowanej (m.in dlatego w chłodnicach stosuje się płyny z dodatkami antykorozyjnymi) Co do skorupiaków to również u nich występuje hemoglobina ( to tak na marginesie ) A to co piszesz o dźgnięciu zardzewiałym gwoździem to efekt działania żelaza na bakterie - bakterie lubią żelazo a tlenek żelaza jest jego dobrym źródłem. Rdza nie powoduje jednak zakażenia a jedynie sprzyja namnażaniu się bakterii.
-
Jeżeli hodowałbyś krewetki albo rozwielitki to byłby problem. Z rybami nie ma. Jeżeli masz typowy dla Malawi odczyn i twardość to ryzyka zatrucia nie ma. Poza tym metaliczna miedź się słabo wchłania. Spokojnie możesz zastosować tę rurkę
-
a ja jestem zadowolony z purigenu i to nawet bardzo.
-
No to napowietrzaj intensywnie i czekaj. Ogranicz karmienie do minimum.
-
Zeolit wiąże amoniak, skutkiem czego nie powstaje NO3 a ten który był usunąłeś podmianami.
