Skocz do zawartości

mutra

Użytkownik
  • Postów

    3 390
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez mutra

  1. mutra

    Mętna woda MALAWI

    Różnie z tym piaskiem bywa: czasem piasek o najdrobniejszej granulacji opisany np jako "0,5 -0,1" w praktyce zawiera również drobniejsze frakcje. Wynika to z procesu przesiewania: jeżeli ostatnie sito ma otwory 0,5 a po nim nie ma już żadnego sita, to do torebki trafia również bardzo drobny pył. To że piasek jest opisany jako akwarystyczny wpływa tylko na jego cenę, pozyskiwanie i obróbka jest identyczne
  2. mutra

    RO vs NO3

    Ja bym się skłaniał do zastosowania żywicy o której pisze aarset. Bez RO. Jeżeli nie podziała to RO zawsze zdążysz dokupić.
  3. AM chyba nie występuje jako T8. Zresztą 10KK i 15KK mają widmo mocno przesunięte w stronę fioletu. Jeżeli szukasz czegoś co wyciągnie czerwony to szukaj niższej temp. barwowej (6500K) albo świetlówek roślinnych (np hagena)
  4. mutra

    Wzrost temperatury

    Możliwe że urządzenia podgrzały Ci wodę do tego stopnia. Ile masz stopni w mieszkaniu? Wyłącz kontrolnie grzałki i zobacz czy temp. spada - możliwe że termostaty przekłamuja lub są uszkodzone.
  5. Musisz tylko brać pod uwagę fakt że bojowniki ( z racji warunków w ich naturalnym środowisku) żywią się w większości owadami i larwami owadów - czyli pokarmem bardzo bogatym w tłuszcz i białko. Na Twoim miejscu ikrę dawałbym albo w małych ilościach albo w połączeniu z czymś o wysokiej zawartości skł. balastowych (parzona sałata, rozwielitki, pancerzyki z krewetek)
  6. Jakoś mi umknął ten temat, no ale po kolei. 1. Co do celowości podawania rybom ikry. Jeżeli mamy ryby które mogą taki pokarm spożywać (wszystko i mięsożerne) to ja byłbym jak najbardziej na tak. Z zastrzeżeniem że ryba jest złowiona w relatywnie czystym zbiorniku (jakiś stawik, czy glinianka) i że ikrę zamrozimy przed podaniem rybom (co najmniej -18 przez 3-4 dni). Pomimo iż w ikrze pasożytów raczej byc nie powinno to nigdy nic nie wiadomo, a mrożenie zabija je wszystkie oraz większość bakterii. Istnieje co prawda ryzyko przeżycia mrożenia przez wirusy ale nie sądzę aby było to istotne zagrożenie. 2. Ikra z ryb morskich ma tę niekorzystną właściwość, że, podobnie jak w mięsie, występuje w niej pewna ilość metali ciężkich. Nie jest to co prawda ilość niebezpieczna ale IMO lepiej dać rybom kawałek mrożonego łososia lub krewetkę niż ikrę. Dobrym wyborem jest łosoś hodowlany który z racji metody karmienia nie kumuluje rtęci i kadmu. (łososia hodowlanego"norweskiego" rozpoznać w sklepie można po tym że ma ładniejszy kolor i jest tańszy od atlantyckiego) 3. Własna mrożonka z ikry (lub z ikry i mięsa, ikry i czegoś tam jeszcze) dla mnie ma podstawową zaletę: wiemy że jest świeża i cały czas zamrożona. Osobiście nie karmię i nie będę karmił mrożonkami komercyjnymi właśnie ze względu na brak nadzoru nad "łańcuchem chłodniczym". Mrożoną krewetkę w sklepie kontroluje inspekcja sanitarna i weterynaryjna. Mrożonki dla ryb mimo iż też podlegają IW, kontrolowane zapewne nie są. 4. Zgadzam się z Filasem, że różnica po podawaniu dobrego pokarmu naturalnego jest zauważalna. Ja w lecie hoduje rozwielitki a w zimie muszki owocowe (w tym roku spróbuje świerszczy). Jeżeli hodowla dobrze się rozwija to bywa że przez kilka tygodni pod rząd ryby nie dostają nic innego poza rozwielitkami i glonami które sobie zeskrobią ze skały. Nie zdecydowałbym się jednak na podawanie pokarmu pochodzącego bezpośrednio ze stawu itp. Reasumując: w mojej ocenie dobrze jest pokombinować z pokarmem naturalnym, przy czym na pierwszym miejscu stawiałbym rozwielitki i inny pokarm żywy z własnej hodowli a na drugim miejscu mrożone ryby, skorupiaki i ikrę. Mrożenie pokarmu przed podaniem eliminuje wystarczająco ryzyko przeniesienia chorób do akwarium, pod warunkiem że temperatura będzie wystarczająco niska a proces mrożenia odpowiednio długi. Istotne jest również aby mrozić wyłącznie pokarm świeży a rozmrażać go albo bezpośrednio przed użyciem (na sitku) lub w chłodziarce - zapobiega to wtórnemu namnażaniu się bakterii w rozmrożonym pokarmie.
  7. To nie jest taki rzadki widok. Wystarczy potrzymać rybę przez kilka lat w odpowiednich warunkach.
  8. 375 to 150cm długości. Tu chodzi nie tyle o ilość co o stosunek długości akwarium do długości dorosłej ryby ("estetycznie" jest ok jeżeli jest jak 10:1). pooglądaj sobie galerie, nie śpiesz się z decyzją . Półtora metrowe akwarium w bloku to wbrew pozorom nie żadne monstrum i dużo ludzi takie posiada
  9. Ja mam stadko Redów( w tej chwili 8 sztuk, 3+5) w 375l. IMO jest to odpowiedni zbiornik, dopasowany do ich długości i masy (największy samiec ma teraz około 16cm). Nie jest to jedyny gatunek jaki miałem, ale od 3 lat w tym akwarium trzymam tylko Redy i z pełnym przekonaniem mogę Ci powiedzieć że 200l to dla nich zbyt mało. Można próbować trzymać układ 1+3 w 240litrach ale jest to rozwiązanie kiepskie z dwóch względów. Po pierwsze: zawsze pojawi się narybek i z czterech ryb robi się dziesięć. Po drugie: zdecydowanie atrakcyjniej prezentuje się duża grupa z kilkoma samcami. Opcje masz co najmniej dwie: Zakładasz duży zbiornik z przeznaczeniem na Redy ( bo to łatwa w utrzymaniu i efektowna ryba), albo kupujesz akwarium dł.100cm i np. stadko saulosi, które też są bardzo sympatyczne.
  10. Nie wiadomo co to za producent. Nie ma podanego składu. Dla ryb wszystkożernych mogły by być uzupełnieniem, ale IMO zbyt dużo niewiadomych - lepiej kupić firmowy pokarm za kilka złotych więcej.
  11. Zasadniczo jeżeli zachowasz nieprzerwany okres ciemności trwający min. 8 godzin to wszytko powinno być ok. Tym bardziej jeżeli akwarium oprócz świetlówek jest oświetlane pośrednio (okno, żarówki w pokoju)
  12. Ja świece dużo dłużej niż Ty, ale zmiana świetlówek i wydłużenie czasu oświetlenia nie jest w Twoim wypadku konieczna. Jeżeli Ci pasuje tak jak teraz, to może tak zostać. Jeżeli chciałbyś świecić dłużej to też możesz (do 12 h)
  13. Nie znikną ani nie zamienią się w inne glony :|. FAQ - poczytaj to, to będziesz wiedział o co chodzi z tą sodą i tym pH
  14. No to niczym się nie przejmuj (pH podbij do co najmniej 7,5). Okrzemki znikną -masz jeszcze sporo czasu zanim będą powody do martwienia się ich obecnością.
  15. Jakie masz parametry w wodzie z kranu (tej której używasz do podmian)? Ja bym stawiał tak samo jak Nabe, że przyczyną Twoich problemów jest fosfor. Za zakwity odpowiada nie tyle jego duże stężenie co niekorzystny stosunek do NO3. Moim zdaniem źle robisz podmieniając wodę (szczególnie że nie wiesz jak w niej jest z NO3) Ja bym zostawił akwarium z włączonym światłem i solidnym napowietrzaniem, ograniczył karmienie. Jeżeli No3 zaczęłoby się mocno podnosić (ok50) to wsadziłbym żywice pochłaniającą NO3. Absorber fosforanów również jest bardzo dobrym pomysłem. Sądzę że za bardzo się "miotasz" z zaciemnianiem, podmianami, "odciemnianiem" itd i akawarium nie ma szans na ustabilizowanie. Z Twojego pierwszego postu wynika że masz jeden filtr. W jaki sposób i jak często go czyścisz.
  16. Okrzemki - zazwyczaj same ustępują. Podaj parametry i czas oświetlenia.
  17. Nowa wersja pasuje do do 405 a stara nie. Tyle wiem edit: Tutaj masz instrukcje z rysunkami - może sobie znajdziesz na obrazku http://www.hagen.com/uk/aquatic/manual.cfm
  18. Usunąłem OT. Każde następne odejście od tematu będzie skutkowało ostrzeżeniem.
  19. Popraw post pod względem interpunkcji (korzystając z przycisku "edytuj po prawej dolnej stronie posta) i wymaganych informacji. W przeciwnym razie temat zostanie usunięty.
  20. ja karmie hikari bez namaczania. On nie powiększa objętości w jakiś radykalny sposób - nie sądze aby ocierały się z powodu pokarmu. A te "czerwone płatki" to co za wynalazek?
  21. Zdjęcie jakieś masz? Zmiana występuje w obu oczach. Od ilu dni trwa? Generalnie zmętnienia ustępują jeżeli są spowodowane uszkodzeniem mechanicznym (zazwyczaj dotyczą jednego oka). Jeżeli ryba faktycznie jest ślepa i nie jest wstanie pobierać pokarmu to należy ją uśmiercić. Szans na wyleczenie zaćmy niewiadomego pochodzenia praktycznie nie ma. Świetlika sobie daruj - to dobry srodek na zapalenie spojówek ale u ludzi. Wieszanie go w akwarium nic Ci nie da.
  22. We wrocławiu na Grota-Roweckiego jest skład kamienia. Brałem stamtąd serpentynit za 49gr/kg ale z tego co pamiętam nie mieli otoczaków większych niż 20cm.
  23. Wpływ koralowców (a także wapieni, marmurów i piaskowców) zależy w największej mierze od wyjściowego składu wody. Zazwyczaj jest ona na tyle zmineralizowana lub wystepują w niej substancje buforowe, że obecność wymienionych skał nie ma wpływu na pH wody. Niekiedy nie ma nawet wpływu na twardość. Podobnie jak przedmówcy nie składał bym faktu ocierania się ryb na karb odczynu pH.
  24. mutra

    NLS

    Czyli, reasumując, Twoim zdaniem się opłaca?
  25. mutra

    NLS

    A cyclop-eeze jak "znajdujesz"? Faktycznie wybarwia tak jak pisze producent?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.