Skocz do zawartości

mutra

Użytkownik
  • Postów

    3 390
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez mutra

  1. Stawowy filtr się nie sprawdzi jeżeli nie jest ciśnieniowy - nie jest szczelny. Musiałbyś go postawić nad akwarium.
  2. dawkuje się różnie, w zależności od potrzeby. IMO nie jest Ci potrzebny zapobiegawczo (chociaż ja trzymam u siebie dwa opakowania). Zestaw pierwszej pomocy to przede wszystkim: Węgiel + jakiś antychlor na zatrucie. Chloramina do odkażania sprzętu. Błękit metylenowy można kupić bo to bezpieczny środek i nadaje się do wielu zastosowań. Resztę preparatów lepiej kupować w miarę potrzeby.Ewentualnie jeżeli kupujesz często nowe rośliny to KMnO4 do ich odkażania. a zwykły bactopur to generalnie to samo co mfc/fmc
  3. przy minus 18C, 6 miesięcy spokojnie. Jakby leżało kilka lat to też by pewnie nic nie było poza częściowym utlenieniem tłuszczu gdyby nie były szczelnie zapakowane. Twój zamrażalnik nie jest głównym żródłem niebezpieczeństwa - znacznie bardziej istotne jest co się z mrożonką działo zanim ją kupiłeś.
  4. pewnikiem jakieś wiciowce, nicienie albo inne saprofityczne żyjątka. Truć tego nie musisz jeżeli ryby nie chorują. A ten czyścik wcześniej w jakim akwarium śmigał?
  5. Węgiel do filtra, antychlor do wody. Napowietrzać, podmieniać wodę - nic więcej nie zrobisz. Jak masz padłe ryby to rozetnij je i zobacz co w środku (fotki porób najlepiej)
  6. Te "krwawe miejsca" są pod skórą, na płetwach, na pokrywach skrzelowych, na samych skrzelach? Bardziej jak krew zamknięta pod skórą czy jak owrzodzenie/rana? Jak wyglądają płetwy? Całe są? I jakie masz testy?
  7. u mnie od 1,5 roku jest spokój. Są przepychanki pomiędzy dwoma samcami ale kończy się tylko na zapasach i niczego wyławiać nie musiałem
  8. Grube masz te ryby. Kiedy te plamki się pojawiły i gdzie jeszcze oprócz pyska występują?
  9. mutra

    Tarło u demasoni

    pierwsze kółko samicy -wydalenie jaja pierwsze kółko samce - polanie mleczem = zaplemnienie drugie kółko samicy - wzięcie do pyska = inkubacja Jeżeli samiec nie polał ikry mleczem przed wzięciem do psyka to nic z tego nie będzie. Rozumiem że obie płcie są pewne na 100%
  10. a masz możliwość ustawienie cyrkulatora bliżej szyby czołowej. Tak żeby dmuchał na mechanika nie wzdłuż tylnej szyby tylko trochę po skosie?
  11. Z roślin wodnych najwięcej azotu pochłania moczarka. Jest na którejś z polskich stron tabelka z dokładnymi danymi doświadczalnymi dla kilku gatunków roślin, a na innej dla glonów. Tylko gdzie dokładnie to nie wiem
  12. mutra

    Pytanie o tem

    słusznie prawi kolega. Co prawda przy powierzchni temperatura bywa czasem nawet wyższa, to jednak zawsze ryby ma mozliwość ucieczki od tej temperatury głębiej
  13. Żaden pyszczak nie jest tak naprawdę stricte roślinożerny. Jednak Tak jak napisał Yaro - te dwa gatunki to skrajnie odmienne bieguny żywieniowe.
  14. A czy plexa przypadkiem nie puchnie/matowieje od wody?
  15. podmieniałeś ostatnio wodę? Jakieś przerwy w dostawie prądu?
  16. Dużo ciekawsze od samego wiercenia jest to, po co tak wiercisz Makok ;> Przyznaj się, co konstruujesz ?
  17. no i standardowo ogranicz karmienie, zwiększ napowietrzanie - do czasu aż NO2 się unormuje.
  18. Sprawa jest prosta: dajesz dokładnie to samo co dorosłym tylko rozdrobnione. Granulki możesz rozetrzeć między dwiema łyżeczkami.
  19. Wydaje mi się że opcja z pomalowaniem na czarno (farba do modeli) jest najlepsza. Napisy możesz zakleić taśmą papierową na czas malowania. Możesz poszukać takiego modelu który ma napisy na przyciskach, zdjąć obudowę i pomalować tylko ją. Na pewno szybciej będzie niż szukanie czarnego
  20. Kunta: w twoim wypadku problemem była flavobakterioza, bakterii trzeba się było pozbyć z całego akwarium. W tym przypadku mamy do czynienia z grzybem który atakuje tkankę już chorobowo zmienioną przez pasożyta. Zarodniki grzybów zawsze będą w wodzie i nie stanowią one zagrożenia dla ryb które nie mają uszkodzeń skóry/są w kiepskiej kondycji. weapster:Oczywiście jest takie ryzko, ale to samo groziło by Ci gdybyś zalał złoże MFC. Musisz po prostu ograniczyć karmienie i kontrolować parametry na bieżąco. Odłączając kubeł jesteś w korzystniejszej sytuacji niż gdybyś go nie odłączył, bo dysponujesz żyjącym złożem. Gdyby sytuacja tego wymagała filtrujesz wode z akwa przez węgiel, podpinasz kubeł i znowu masz funkcjonującą filtracje biologiczną.
  21. Jakoś dalej nie widzę abyś odpowiedział na pytanie o źródła Twoich rewelacji. Czyżby google tym razem zawiodło? Nikomu nie proponowałem restartu zbiornika, jeżeli chcesz łapać mnie za słowa to czytaj dokładnie a pisz tak, aby dało się zrozumieć to, co próbujesz przekazać. W robieniu głupka ze swojej osoby zaspokajasz się wystarczająco sam i moja pomoc nie jest Ci do tego potrzebna. A w kwestii przerabiania kogokolwiek to zanim zaczniesz przerabiać mnie (lub kogokolwiek innego) zacznij od przerobienia biologii na poziomie gimnazjalnym. Co do bolesnego sprowadzania na ziemię to ignorancją wgniatasz mnie w grunt coraz głębiej z każdym kolejnym postem więc przynajmniej z tego możesz mieć satysfakcję.
  22. mutra

    Proble z glonem

    Na Twoim miejscu nie zaciemniałbym i nie podmieniał wody. Niech zakwit zużyje to co jest dla niego dostępne to sam wymrze. Wystarczy odpowiednio napowietrzać i ograniczyć karmienie. Gdyby sie powtarzało to trzeba by zainwestować w pochłaniacz fosforanów
  23. możliwe że całość musi potrwać więcej bo sacharoza jest dwucukrem - musi być najpierw rozłożona do cukrów prostych a potem użyta jako substrat. Jest więc więcej "roboty" niż w przypadku alkoholu
  24. 25zł korpus+14 zł wkład+wąż i złączki- używam tylko do filtrowania wody do podmian.
  25. mutra

    Proble z glonem

    przy No3=0 nie powinieneś mieć problemów z zieloną wodą. Czym mierzysz parametry?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.