Skocz do zawartości

mars

Członek Honorowy
  • Postów

    2 490
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez mars

  1. mars

    Zwiększenie TwW i PH

    Wszystko zależy też jakiej granulacji masz ten grys. Ja pamiętam jak zapełniałem sump grysem to 40 kilo grysu gdzie była mieszanina 10, 15, 20 mm to mi starczyło na około 30 litrów.
  2. Co do fotek to róznie bywa - złote samice to zapomnij jest to raczej przekłamanie spowodowane warunkami oświetleniowymi panującymi podczas fotografowania lub źle ustawionym WB/balansem bieli w aparacie. Samice Dimidio sa wybitnie śledziowate Co do wyglądu samca ten to już wyglada o niebo lepiej ale ihmo przegrywa z fryrei który dla mnie jest zdecydowanie ładniejszy. Jest to też w części spowodowane tym że Dimidio akórat ten którego mam tytułu mistera by nie zdobył choć jest już wybarwiony na max swoich możliwości - ale u ryb tak jak i u ludzi jeden jest ładniejszy a drugi brzydszy - tak więc od mojego osobnika ładniejsze na zywo też widziałem - więc pytanie na co trafisz w sklepie. Natomiast mój fryeri to już jest prawdziwy mister i naprawdę powala. Ale tak jak napisałem i w jednym i w drugim gatunku możesz różnie trafić [obie gatunki jakie mam to F1] W pełni zgadza się ze Dimidio potrzebuje roślin, a może nie tyle roślin co zacienionych miejsc ale jednocześnie nie interosują go specjalnie groty a że nawisu skalnego w akwa nie zrobisz to pozostają rośliny. Bardzo nie lubi wypływać na obszar gdzie roślin pokrywających powierzchnię czyli valisneria i cryptokoryna i gdzie pada na niego bezpośrednio oswietlenie. Również kiegy w akwa zrobię jakieś gruntowniejsze pożądki i powywalem połamane liście lub te za mocno zaglonione i pod parasolem z liści robi się jaśniej od razu widac że jest bardziej zestresowany. Oprócz tego że są mu potrzebne do cienia co można załatwić tłumiąć swiatło to jednak kiedy zrobiłem takie zaciemnienie w innym miejscu bez roślin to widac było że jednak w pobliżu roślin woli przebywać. Natomaist jeżeli nie doczytałeś się żę jest bardziej agresywny o fryeri to źle czytałeś :!: Oczywiście charakter też jest cechą indywidualną ryby i zdarzają się wyjątki ale ja moge potwierdzic że Dimidio to diabeł wcielony. Do Twojej planowanej obsady zdecydowanie polecam fryeri jest to chyba najspokojniejszy drapieżnik i łatwy we współzyciu z innymi gatunkami. nie jest też terytorailny a to jest duży sukces bo rewir zajmuje tylko na czas tarła a tak nie zabiera przestrzeni na wyłączność. Dimidio lubi zająć rewir na stałe a w dodatku pilnuje go tak zajadle że potrafi nie wpuszczać na swój teren innych ryb wszystkich gatunków. Jego ataki są zajadłe tzn jego atak nie polega tak jak u większości pyszczaków na stroszeniu płetw podpływaniu do przeciwnika i uderzeń pyskiem i w ostateczności ugryzieniu tylko wkłąda on w to calą energię aż nie zada dotkliwego ciosu/ugryzienia jeżeli przeciwnik ucieka to nie odpuszcza mu po opuszczeniu rewiru tylko goni dalej aż go dopadnie i przywali. W czasie tarła to jest koszmar i jeżeli już podczas samej czynności zapładniania jajeczek inna ryby zbliży się do miejsca tarła to może zywa nie wypłynąć. Dochodzą do tego pewne problemy z karmieniem które mogą wyniknąć jak i problem z ewentualnym późniejszym dopuszczeniem/zwiększeniem obsady młodymi rybami bo o dochowaniu się młodych w ogólnym to zapomnij. Reasumująć to Dimidio jest napewno inny niz pozostałe pielęgnice jest bardzo charekterystyczny i ma w sobie to coś, pozatm zaprezentował mi wiele ciekawych zachowań i za to wszystko go naprawdę uwielbiam, ale nie ma chyba miesiąca abym się nie zastanawiał czy go nie odsprzedać bo krwi mi juz tez sporo napsuł. W dodatku weż pod uwagę że moje akwa jest większe od twojego bo 196/58/64 a jak trafisz na takiego wariata jak mój to by mógł zająć to Twoje w całości jak by rewir wybrał centralnie.
  3. mars

    Artykuł w NA o socolofi

    Jak widać z ogłoszonych nowości na naszym serwisie to artykuł już się ukazał. Gratuluje Wojtkowi kolejnej udanej publikacji tym razem pod własnym nazwiskiem Mam nadzieję ze tym razem redakcja nic nie poplątała, bo NA jeszcze nie kupiłem, ale moge zapewnic że tekst jest świetny bo udało mi się go przeczytać jeszcze przed drukiem Tak że Wojtku szczere gratulacje, jak i podziękowania że ponownie zadbałeś aby zaznaczyć swoja klubową przynależność
  4. To się tyle nie zastanawiaj tylko testuj akurat mi przy oryginalnych gabkach najbadziej przeszkadza to że nie wyłapują wszystkich syfów.
  5. mars

    Ogromne NO3-pomocy!!

    No ale cieszę się że jednak Ci pomógł i chcesz zwrotu kasy za to zę Ci go poleciłem i okazał się do bani
  6. mars

    parametry

    Akurat to jaki byśmy denitryfikator nie mieli to dokarmianie bakterii zawsze bardzo podnosi skuteczność denitryfikacji. Są na to rózne sposoby - sa nawet takie wkłądy co dokarmiaja bakterie same z siebie przez pół roku ale raz że cena a dwa że potrzebuja miejsca i tu deni kubełkowy pokazuje pewną zaletę. Można dokarmiac zewnętrznie czyli wlewać "karme" bezpośrednio do akwa ale niestety żadnej z prób nie prowadziełem na tyle długo żeby mieć 100% pewność i wyciągnąc pewne wnioski. P.S deni mojego imienia to Ci się udało
  7. Bo teoretycznie to zapewne zamysł jest taki aby filtr nie zbierał równomiernie cała powieżchnią zanieczyszczeń jak po tuningu tylko zbierał je od góry i jak góra sie zasyfi to coraz niżej i niżej. I powiem że to nawet działa ale z jednym ale - działa z oryginalnymi wkładami gąbkowymi które nie wyłapują drobnych syfów tylko te gróbe, a że znam gościa co wewnetrzny czyści raz na pare tygodni to stwierzdziłem to osobiście jak ogladałem jego filterek i faktycznie z tygodnia na tydziań bród był coraz niżej - zajmował coraz większą pow gabki. Niestety przy mojej modyfikacji wkładu na wate jak sam stwierdziłeś wyłąpywał wszystkie syfy te drobne też ale przez to góra zapychała się tak skutecznie że uniemożliwiała już przepływ z dołu więc Twój pomysł z rurką i otworami w koszykachjest faktycznie świetny bo znacznie zwiększa żywotność wkłady i mniej ogranicza przepływ. A i cud się u ciebie nie zdarzył bo bedzie działać - na podobnej zasadzie działa u mnie PH802 gdzie zrezygnowałem z oryginalnych wkładów tylko taką oryginalna rurkę [coś podobnego do wałków jaki sobie kobiety włosy układaja tylko dłuższe] owijam tą watą i działa świetnie. Napisz jeszcze tylko jakiej średnicy rurke dałeś ?
  8. Świetny pomysł i jak widać naocznie działa :!: Powinieneś zgłosić się z wynalazkiem do Hagena
  9. masz gdzieś fotki tych ryb? na zywca widziałem, jak chciałem kupić kiedyś obsade do siebie to gościu miał fosso na sprzedaż tylko że jak je zobaczyłem to się zdziwiłem. Na szczęscie widziałem też podrośnięte osobniki bo małe wyglądały dość normalnie ale u podrastających samców zaczeło rosnąć czółko :?
  10. Zaraz brzydoki, jak to ładnie w jednym skeczu z kabaretu ani mru mru ujeto : one sa po prostu oryginalne zresztą ten jest całkiem całkiem http://burnel.club.fr/Horreur/ProtoXboadzulu.jpg
  11. mars

    parametry

    Jeszcze jedno Ten prefiltr też czyść co tydzień razem z wewnetrznyb bo inaczej Ci sastopuje z czasem przepływ, a do kubła to jak będziesz zaglądał co kwartał to w zupełności wystarczy a może i jeszcze rzadziej
  12. To jeszcze przekręć rodziców na remont w domu i załóż stałą podmiane a tak na serio chyba nie chcesz tych podmian w 1000 l akwa robić wiaderkiem bo wtedy to faktycznie załamka.
  13. mars

    parametry

    Dokup filtr :!: chociaż wewnetrzny, ja kiedyś w 200 l maiłem naraz Fluval 204 fluval 304 i wenetrzny Weiprio TC1000 a teraz w 200 l mam fluval 304 i fluval 3+ a ryb 10 szt więc jak widzisz róznica w porównaniu z Twoim jest dośc znacząca. Rozwiązaniem najekonomiczniejszym i które prawdopodobnie załatwiłoby sprawe tak abyś nie musiał dokupywać kubła bo to wydatek już spory, to zostaw tego Fluvala 304 ale wywal węgiel i w całości wszystkie trzy koszyki zasyp ceramiką ale taką która ma największą pow biologiczną czyli nic z seri ceramik typu prefilter bo one bardziej do mechaniki sie nadają tylko np z Hagena to Bio-Maxy które ja uważam za bardzo dobre lub ich odpowiedniki z eheima lub sery. Na zasys wody od kubła załóż prefiltr gąbkowy aby jak najmniej brudu wpływało do środka i abyś jak najrzadziej do niego zaglądał. A do akwa dokup porządny filtr wewnetrzny taki o przepływie powyżej 1500 l/h aby dobrze czyścił mechanicznie i ten wewnętrzny wtedy spokojnie możesz czyścić co tydzień wraz z podmianą. Natomiast wszelkie modyfikacje kubła przeprowadzaj bardzo ostrożnie aby nie pogorszyć sytuacji.
  14. mars

    parametry

    Z tą dopuszczalną normą to bym polemizował tak jak napisał milc NO2 musi być niemierzalne. A co do sposobu na uzyskanie tego to poprawienie filtracji biologicznej po prostu obecnie masz za mały filtr w stosunku do obsady/wielkości baniaka lub nieodpowiednie wkłady w filtrze.
  15. Spoko czester - dobrze cie odebrałem może co najwyżej emonitki źle dobrałem
  16. Nie zgadzam się :!: trzymanie ryb w kuli jest niehumanitarne ale w dziedzinie żartu i ciekawostki całkiem niezłe
  17. ale w tym nie ma przewrotności to są ekstremalne sytuacje i wtedy na nature nie mam mocnych, ale w "zdrowych" warunkach kiedy nie ma wychyleń jak opisane przez Ciebie takie sytuacje by sie nie zdarzyły.
  18. mars

    co to za pysio

    Przypominam że do identyfikacji gatunków służy dział niezydentyfikowane w Galerii Klubowej http://www.klub-malawi.pl/galeria.html i tam proszę zamieszczać fotki i wpisywac później opinie.
  19. mars

    temperatura wody [ Ankieta ]

    Tak na szybko co przychodzi mi do głowy to te dwie sprawy o których wspomniał kisor czyli wiadomo że im nizsz temperatura w akwa tym jest mniejsza różnica pomiedzy akwa a tem pomieszczenia [nie licząc tych upalniejszych dni] i wtedy akwa mniej ogrzewa pokój - wymiana ciepła jest mniejsza i nie jest to wcale proporcjonalne wiec w skali roku róznica jezeli w akwa mamy 24-25 a 27-28 w rachunku może być już całkiem znacząca. Tlen tak samo im chłodniejsza woda tym lepiej się rozpuszcza. Natomiast warto jeszzce wziąść pod uwagę inne czynniki. Im wyższa temperatura tym szybszy jest metabolizm ryb i szybszy rozkład wszelkich odchodów i innych resztek, z jednej strony ryby wtedy szybciej rosną ale musimy im dawać wiecej pokarmu który szybko się rozkłada na poszczególne związki aotowe co wpłynie na pogorszenie parametrów wody. Następna sprawa przy używaniu węgla aktywnego w celach usunięcia z akwa szkodliwych substancji, praktycznie dla każdego związku jest inna temperatura w jakiej węgiel pochłania go najlepiej ale w zdecydowanej większości sa to temperatury nizsze i w takiej temperaturze substancja bedzie pochłonięta szybciej, coprawda jak węgiel mamy w akwa z tydzień lub dwa to nie stanowi to wiekszej róznicy ale w jakiś przypadkach ekstremalnych już może. Również bakterje nitryfikacyjne dużo lepiej rozwijają sie w temperaturach obniżonych i w przypadku temperatur wyższych sprawność filtru biologicznego zaczyna spadać, ma to tez związek z ilością tlenu w wodzie niezbędnego dla tych bakterii a którego ilość w wodzie o tem pow 30 stopni zaczyna być krytyczna.
  20. Raku ty miałes sytuację ekstremalną o której pisałem powyżej, wtedy to nie mam siły i nawet całkowicie rózne gatunki potrafią się skrzyżować, ja widziałem takie dziwadła jak F. rostratus/C. moorii i D.compressiceps/P. electra wiec jak widac wszystko jest możliwe ale w normalnych układach gdzie jest samiec i samica z tego samego gatunku to by sie nie stało. Wracając do topicu to nie mająć pewnoci nalezy unikać trzymania razem gatunków pochodzących z tych samych grup ale zawsze są wyjątki i nawet teoretycznie wśród aulonek są gatunki które się nie skrzyzują, tak samo u Protomelasów czy Copadichromisów - jak ktoś nie wie to lepiej nie lączyć róznych gatunków z danej grupy ale z powodzeniem można znaleść wśród nich takie które jednak trzymac razem można bez ryzyka krzyżówki. Tak samo u mbuny, najbardziej narażone na krzyzówki są Labeotropheusy jak również grupy Maylandia i Melanochromis i u nich ryzyko jest bardzo duże ale też są gatunki które można trzymac razem, z kolei dużo takich gatynków które można łączyć i się nie skrzyzują jest wśród np Labidochromisów i Pseudotropheusów. Jak ktoś się ogólnie pyta to dostaje ogólną odpowiedz - nie łaczyć, a jak w grę wchodzą konkretne gatunki i odmiany wtedy odpowiedz może być bardziej precyzyjna i niekoniecznie zgodna z ogólnoprzyjetym kanonem.
  21. Taki gatunek nie występuje w Malawi Być może chodzi ci o Cyrtocara moorii bo jest to jedyne gatunek z Malawi którego część nazwy brzmi podobnie. C. moorii nalezy do grupy Haplochromis i trzymanie go z Mbuna jest złym pomysłem a lista powodów jest dość długa. Natomiast jeżeli chodzi Ci o grupę Tropheus moorii to te ryby pochodzą z Tanganiki i łączenie ich z Malawi równiez nie jest dobre.
  22. mars

    jaki filtr?

    A jaki litraż ? zresztą bez przesady z tym ciągiem filtra - dane podane przez producenta podają przepływ bez wkładów - z wkładami jest duzo mniej pozatym filtracja jest bardzo wazna więc warto dać coś co ma dużo większy przepływ niż podaje producent. do małych baniaczków typu kotnik całkiem sensowne i ekonomiczne wydaja mi sie filtry z szuta z seri bio bo oprócz gąbek można dodać wkład ceramiczny.
  23. Vigaba przeczytaj uwaznie topic który sam założyłeś o obsadzie do akwa http://forum.klub-malawi.pl/viewtopic.p ... c&start=30 trzecia strona i wyjaśnienie MateuszaT To łączenie nie jest takie proste i schematyczne bo i cała systematyka pielęgnic z Malawi jest dosc pokręcona W powyższym przypadku Kisor ma 100% racji acei i saulosi się nie skrzyżują mimo że oba należa do Pseudotropheus oczywiście pomijam sytuacje kiedy w któryms gatunku trzymamy np same samice bez samca to wtedy rózne cuda się mogą zdarzyć ale w takiej ekstremalnej sytuacji może się to zdażyć nawet pomiedzy całkiem różnymi gatunkami.
  24. mars

    Potomstwo

    No to się zagadka wyjaśniła, te bakterje co były kamykach ze strego akwa to było zdecydowanie za mało, troche karmienia i NO2 kosmos. NO2 potrafi bardzi szybko skoczyć a jest naprawdę zabójcze.
  25. mars

    Transport

    Pocztą nie polecam bo nawet paczka priorytetowa może iśc zbyt długo, tak samo kurier typu DHL i inne też realizują dostawę w ciągu 48 h od nadania a to jest za dużo tym bardziej w zime kiedy oni potrafia takie przesyłki wozić np tylko pod plandeką. Najlepszy sposób to przesyłka konduktorska PKP czyli nadawca przed odjazdem pociągu nadaję przesyłke a odbierający czeka już na dworcu i odbiera ją bezpośrednio z pociągu, to włąsnie w ten sposób jest realizowana większosć przesyłek akwarystycznych. Jak jest problem z pociągiem zostaja jeszcze autobusy PKS jeżeli jes jakieś bezpośrednie połączenie wtedy wystarczy tylko zagadać z kierowcą czy weźmie przesyłke i ile by za to chciał. Pozostaje jeszcze kwesja opakowania bo wiedomo zę ryby w szczelnych workach z wodą ale te worki należy włożyć albo w takie specjalne kartony styropianowe albo wyłożeć styropianem wszystkie ścianki zwykłego kartonowego pudła.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.