Skocz do zawartości

MALAWI MBUNA WORLD

Użytkownik
  • Postów

    1 070
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez MALAWI MBUNA WORLD

  1. Metriacimy emanują siłą: lombardoi, dolphin manda, red red, chilumba itd. Wystarczy odpowiednio korygować dietę, a proporcje będą zachowane. Co do propozycji Wojtka - astato - tylko samiec ładny, gephyro - podobnie, a L. dżonsony też potrzebują większego stada żeby pokazywały swoje uroki. Jeden zdominowany samiec (a z harą będzie zdominowany) będzie mało widoczny.
  2. Pstryk - możesz przetestować różnego rodzaju karmy. Przez dwa miesiące podawaj Tropical Malawi, przez kolejne dwa inną itd. Jeżeli stwierdzisz, że wyniki są DLA RYB(!!!) i dla Ciebie zadowalające, to może nie warto przepłacać.
  3. Zawsze możesz wrócić do P. c. maingano, a na górę P. acei ngara WT.
  4. Tak - dręczycielami będzie bardziej poprawnie i bez podtekstów.
  5. A czy może samce maingano nie są stręczycielami auratusa?
  6. Nie trzeba.
  7. Akwa z fajnym klimatem. Ryby jeszcze nie dojrzałe, dlatego zostaw je jeszcze na kilka miesięcy bez redukcji.
  8. placidochromis phenochilus white lips + l. c. yellow w obu przypadkach samce i samice są ładne i kontrastem kładą na plecy wiele innych obsad.
  9. Nie martw się na zapas. Może się okazać, że nawet w takim składzie ryby się poukładają.
  10. https://www.facebook.com/ostafrikacichliden/posts/1223835837643824 Na bogato ... I mają P. minutusa
  11. Jeżeli zdecydujesz się na taką opcję, masz u mnie fajną obsadkę Mbuny za przysłowiową "złotówkę". Być może, dzięki temu, nauczysz się pyszczaków.
  12. I tego się trzymaj !
  13. Tak, tak - zapraszam. Zawsze możesz obejrzeć inne gatunki i przy okazji pogadamy o rybach i motocyklach.
  14. Zapytaj Karola z Katowic (Aquarium-Fish) o możliwość przywiezienia ryb z UK. On czasem jeździ w tamtą stronę i przywozi różne ciekawostki niedostępne w niemieckich hodowlach.
  15. http://www.ppozkaletachoszczno.pl/oferta.html Tam zapytaj. Latem jeszcze nabijał.
  16. Też jestem ciekaw jak wyglądają akwaria z F1 i odłowami. Przy okazji kup sobie kolego pokarmy - mają duży wybór.
  17. Słuszne wnioski.
  18. Ponoć Fuljerowie sprowadzili sobie kilka dorosłych sztuk z Anglii i zaczęli je już rozmnażać. I faktycznie - potwierdza to wpis Malawiana, że być może już w przyszłym roku pojawią się one w sprzedaży. Trzymam kciuki.
  19. Owszem - spotkałem się z taką sytuacją. Jest to typowy objaw "ciąży urojonej". Nie wyławiaj jej już więcej tylko obserwuj - przejdzie samo.
  20. To światełko, o którym wspomniałem wcześniej, prowadzi właśnie do Anglii. Ponoć Niemcy i Słowacy nie poradzili sobie z jej rozmnożeniem i odpuścili temat. Anglicy sprowadzają ją chyba z USA.
  21. Mam już coraz więcej info na temat ryby i pojawiło się małe światełko w tunelu. Dziękuję wszystkim za zaangażowanie i czekam na kolejne wieści.
  22. Dokładnie jest tak jak piszesz. A punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Też mam odłowy i nie ukrywam się z tego powodu za "krzakami". Długo dojrzewałem do podjęcia tej decyzji, a w przygotowanie akwarium dla ryb WC włożyłem całą swoją wieloletnią wiedzę. Opłaciło się, bo ryby żyją w wyśmienitej kondycji i ostatnimi czasy zaczęły się rozmnażać.
  23. Cichidenstadl czy Aquatreff ponad 80 procent wysyłek realizują kurierem. Nie wspomnę o wysyłkach lotniczych, trwających również kilkadziesiąt godzin. Ktoś ich za to piętnuje? Ktoś to traktuje jako karę? Jak nie jestem technicznie przygotowany do takiego przedsięwzięcia, to tego nie robię. Jeżeli mogę to zrobić i ryba dociera do adresata w dobrej formie, to dlaczego nie? Mam tylko wielką nadzieją, że jakość i rzetelność kurierów będzie wzrastać. -- dołączony post: Firmy niemieckie mają takie informacje zawarte na swoich stronach internetowych. My - owszem - mamy niezłe połączenie z wymienionymi przez Ciebie punktami, ale my , to nie wszyscy... Swoją drogą możesz Wojtek porozmawiać właśnie z Sebastianem na temat sposobu transportowania dorosłych ryb (np Frontoz) z Afryki.
  24. Ludzie !!!! Z każdego tematu, w którym wypowie się FM robicie jazdę na niego. Wszystkie znaczące i mniej znaczące firmy wysyłają ryby kurierem. Dobrze spakowane mogą podróżować kilkadziesiąt godzin bez uszczerbku dla zdrowia. Swoją drogą w przesyłkach kolejowych też zdarzają się wtopy.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.