M. msobo - jedna z najładniejszych Mbuna - słuszny wybór. Najlepiej 3 samce i kilka samic.
C.cobue - terytorialne, piękne samce, ale w czasie tarła. Poza nim już tak nie zachwycają, samice kolorystycznie do bani - szybko z nich zrezygnujesz.
C. Jalo reef - o wiele ładniejsze samce i samice od C.cobue.
P.intrruptus - fajna propozycja, ale samiec się schowa w kryjówce i będziesz widział głownie żółte samice. Szybko zaczną się krzyżować z msobo.
P.elongatus spot - może zostać sponiewierany jak trafisz na cieniasa samca.
M.auratus - jak najbardziej do połączenia z msobo, ale koniecznie większe stado.
Jeżeli zdecydujesz się na msobo i auratusa, to kup najpierw msobo, a po miesiącu (lub w tym samym czasie, ale o połowę mniejsze) auratusy.
Mam w tej chwili akwa o podobnej wielkości z auratusami i M. lombardoi - wszystko świetnie funkcjonuje.
Powodzenia.