-
Postów
316 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez filas
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 8
-
SUMP - alternatywne rozwiązanie filtracji.
filas odpowiedział(a) na starykot temat w DIY - 'Zaczarowany ołówek' :D
kto mówi o "zawijaniu"?? zwierząt przelew bez grzebienia, jest bardziej wydajny i nie spiętrza tak wysoko wody, nie ma obawy aby pyski wpadały przez taki przelew, nie mówimy o akwarium z małymi kąsaczami, otoskami, ampulariami itp. itd. tutaj masz przykład w wykonaniu Michała: [ame] [/ame] oczywiście nie ma tutaj przykrycia i ryba może wskoczyć ale chodzi mi jedynie o zasadę funkcjonowania -
SUMP - alternatywne rozwiązanie filtracji.
filas odpowiedział(a) na starykot temat w DIY - 'Zaczarowany ołówek' :D
jeżeli grzebień ogranicza Twoją pompę to zrezygnuj z niego, grzebień nie jest konieczny, woda może przelewać się przez samą szybę -
co chcecie, gość jechał na samej spirulinie bo źle odczytał tabelkę pokarmową, za to nie jest w jego przypadku potrzebna nadfiltracja
-
zamów prenumeratę ale z zastrzeżeniem aby było bez okładki - dopiero oszaleją
-
tylko zwróć uwagę na jedno, że w tabeli zawsze każdy pokarm dedykowany jest dla jednej grupy, albo m. albo r. a np. taki Naturefood PREMIUM COLOR plus - producent podaje, że jest dla ryb wszystkożernych: http://www.naturefood.com.pl/6.php a tabela mówi, że tylko dla roślinożerców
-
słuchajcie, w takim razie mam pomysł, przestańmy kupować pismo przez jakiś czas - taka grupowa abstynencja od MA, w ramach doświadczenia zobaczymy do czego dojdzie, czy padną jak inne pisma, czy może puszczą hardporno na okładce
-
bo się ktoś pomylił? gdzie jest informacja np. na Cichlid Gold, że to pokarm dla mięsożernych, pierwsze słyszę, ja traktuję go jako pokarm wybarwiający dla wszystkich pysi
-
cel osiągnięty? jaki to niby cel, że kilka osób porozmawiało sobie na forum, bzdura. Jak by wydrukowali rozkraczoną gołą laskę to może nawet i w wiadomościach by ich pokazali, to dopiero była by promocja to jest pismo specjalistyczne i kupują je ludzie ściśle związani z tematem, których najbardziej interesuje zawartość merytoryczna danego numeru i zapewne nie kupią go dla okładki, ostatnio będąc w empiku widziałem kolejny numer, tym razem zafoliowany z widoczną jedynie panienką, czyżby okładka była jego największą wartością? wygląda na to, że zaczynają się chyba wstydzić tego co w środku pewnie, że laseczka fajna ale kilka półek obok "leżą" ładniejsze i niezafoliowane
-
jak to mówią: wszystkie rybki mają pi... nie wiem jaki jest powód takiej zmiany tematyki okładek MA, może ktoś z redakcji chce się pochwalić swoją dziewczyną, kochanką, czy może jeszcze inaczej taka "rybka" trafiła na okładkę, nie wnikam jak dla mnie i również innych z mojego towarzystwa, których zdanie poznałem na ten temat stwierdziliśmy, że po prostu zrobili sobie niezły obciach, nowe okładki wywołują drwiący uśmiech na twarzach zainteresowanych i tyle tylko żeby nikt nie pomyślał, że nie lubię ładnych kobiet
-
nie chodzi o cenę ropy, niech sobie będzie nawet po 10 pln, kłopot polega na relacji ceny paliwa do zarobków w Polsce gdzieś czytałem, że tylko Rumunia i Bułgaria mają gorzej
-
święta racja, jest wiele sposobów aby walczyć z piractwem i nie potrzeba do tego ACTA, dla chcącego nic trudnego najbardziej śmieszy mnie jak mówili dzisiaj w wiadomościach, najpierw podpiszemy, potem będziemy rozmawiali i wysłuchamy innych, sam ten fakt bez zagłębiania się w ACTA wyzwala w człowieku niesmak i budzi podejrzenia
-
moduły -skałki Diy - zapraszam do komentowania
filas odpowiedział(a) na paputek25 temat w DIY - 'Zaczarowany ołówek' :D
modelarstwo pierwsza klasa, nie mogę się napatrzyć na Twój warsztacik dlaczego ja nie mam na to czasu -
moduły -skałki Diy - zapraszam do komentowania
filas odpowiedział(a) na paputek25 temat w DIY - 'Zaczarowany ołówek' :D
proszę, proszę jest coraz lepiej a co najważniejsze projekt kontynuowany przydało by się dla polepszenia ogólnego wyglądu akwa kilka mniejszych modułów na zasadzie pojedynczych, większych-mniejszych kamlotów tu i ówdzie -
jak się tego doczekasz to koniecznie nakręć, może u Ciebie się uda
-
sory za OT w tym OT ale cała reszta mnie nie interesuje makok zaobserwowałeś udane polowanie nimbo do końca? pytam bo interesują mnie szalenie te rybska, miałem je przez jakiś czas u siebie i obserwowałem wiele polowań, nawet takich zaskakująco długich ale nigdy nie zakończyły się sukcesem, oczywiście ginęło w pysku nibo wiele narybku ale w zwykły sposób tak jak to robią inne pyski ale na "śpiocha" nigdy u mnie w akwa im się nie udało
-
to zależy na jaki gatunek szantarsji trafiłeś, może nie być aż tak długi, ale może również wyglądać jak w tym akwarium: http://www.man.poznan.pl/~dominito/akwarium.html
-
proporcje faktycznie imponujące, jedyne co mi nie pasuje to zbyt dużo "wiszących" modułów - robi się efekt jaskini, idealny dla ślepców jaskiniowych zobaczymy jak będzie ostatecznie
-
no to lecę dzisiaj do sklepu szukać zielonego brykietu dzięki
-
jeżeli można to podaj producenta tych "klocków" bo osobiście nie trawię szpinaku i nie jestem w temacie
-
super, jakimiś innymi warzywami też skarmiałeś? teraz mam co prawda rybska z "innej planety" ale dieta podobna
-
makok dobrze prawi przyznam się bez bicia, że czasami specjalnie prowokuję różne tematy bo też nie mogę już czytać tych postów typu: ile saulosi do 112 litrów? ale swoje zdanie mam czasami inne niż większość i tyle
-
można to tak określić, bo to już jakaś skrajność masz całkowią rację, też tak uważam wyraziłem swoją opinię, bo tak samo jak wspomniana "wenecka szyba" jest jakąś skrajnością tak samo wkładanie rąk aby potrzymać/pogłaskać rybę jest również skrajnością w drugą stronę - to jest moja opinia i nie po to ją pisałem, żeby mi na siłę inni próbowali udowadniać, że jest inaczej, każdy ma swoje podejście i może o nim pisać. Mi wystarczy to, że ryby płyną w moim kierunku z nadzieją, że dostaną jedzenie ale nic z tym nie zrobię, trudno. A jeżeli chodzi o trzymanie ryby na dłoni to też mam to na sumieniu i nie zastanawiałem się czy to był poważny stres dla niej czy nie, tak wyszło bo było wygodniej i szybciej.
-
od tego się chyba zaczęło więc wyjaśnię dokładniej o co mi chodziło, nie miałem na myśli wpływu łapania w ręce ryb, czy jest to dla nich większym czy mniejszym stresem, napisałem w ten sposób ponieważ wiele razy mówi się o pięknych akwariach, odwzorowywaniu biotopu naszych ryb, tworząc aranż często ktoś powołuje się na zdjęcia zrobione w jeziorze, dobierając obsadę często słyszy się, że dany gatunek zdominuje inny, nie będzie możliwości zaobserwowania naturalnych zachowań ryb, jak ktoś wspomni o połączeniu jeszcze z Tangą to już w ogóle jest breja bo ryby się nie będą komunikować - nie ze wszystkim się zgadzam ale wszystko to rozumiem, dążenie do ideału aby mieć swój wycinek z jeziora, jednego nie mogę zrozumieć po co to wszystko jeżeli potem z ryb robimy takie "kundelki", które na widok ręki machają ogonkiem, dają się głaskać, wyciągać na ręce itp. MI TO NIE PASUJE i tyle, i tylko tyle
-
"chłopakowi" mało miejsca było - szybę chciał przesunąć fajny film
-
o to mi właśnie chodziło w moim poście, mi też to nie pasuje ale jak komuś się podoba to już jego sprawa
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 8
