Kubeł to zewnętrzny filtr biologiczny.
Polecam przeczytać FAQ . Znajdziesz tam wiele przydatnych podstawowych wiadomości. Przyda się również komplet testów, oraz elementarna wiedza z zakresu cyklu azotowego.
Poczytaj kolego troszkę
Podejrzewam, że nie masz kubełka, cykl azotowy nie ustabilizowany, nie masz testów. Popraw mnie jak się mylę.
Stawiaj jak najszybciej 240l. baniak, co nie jest powiedziane, że ryby które masz będą się tam nadawać. Wrzuć do galerii foty.
Niestety to za małe akwa dla pyszczaków. Z myślą o ich życiu, oddaj je komuś do dużo większego akwa. Inaczej grozi im skarłowacenie i śmierć w męczarniach. Temat minimalnej wielkości zbiornika był niejednokrotnie poruszany na forum i odpowiedź klubowiczów była zawsze jednoznaczna.
Temat zamykam.
Wymyślili? Kto?
4 samce powiadasz ? Miałeś kiedyś saulosi ? Znasz ich zachowanie ? Daję sobie rękę obciąć, że tylko jeden, no max.2 będą wybarwione. A jak wygląda zdominowany saulosi to chyba nie trzeba pisać.
Zgadza się Jarku, z tym, że dla nowicjusza może być to zgubne. Sam wiesz co może się stać z rybami, gdy no2 zacznie skakać. Bezpieczniejsze rozwiązanie - bactozym w kapsułkach, startowałem tak swoje baniaczki i obyło się bez problemów.
O gustach się nie dyskutuje, lecz maingano to dużo ładniejsza ryba. Smukła, szybka i dość zadziorna. W końcu to melanochromis. Co do dymorfizmu - jak u rdzawych.
To nic innego jak normalna głowica resuna 2000 l/h. Miałem ją w 450l. i byłem bardzo zadowolony. Powera miała super, cicha, niezawodna. Lecz Nabe już trafił na inny egzemplarz i mało co z okna nie poleciał
Ogólnie polecam.
Moje saulosi potrafiły dosłownie wyrywać nurzańca z korzeniami. Później, jak je dobrze zakotwiczyłem, to skubane liście urywały. Co miesiąc wsadzałem 5-8 nowych sztuk, stare szły w kosz. Bardzo nieopłacalny był to interes. Oczywiście każdy baniak jest inny i u Ciebie zielsko może fajnie rosnąć.
240l.to idealny baniak dla saulosi + np.maingano. imo saulosi to jedne z najpiękniejszych mbuna, urodziwe samce, fajne samiczki.
Co do krewetek - możesz wrzucić do zbiornika i włączyć stoper a tak na poważnie : nie. Żadnych krabów, raków etc.
Jest wiele sposobów: Perez np. karmi ryby z siatki i na sam jej widok ma kocioł pod taflą. Ktoś tam łapie dwoma dużymi siatkami, inny ma coś w rodzaju sieci na stelażu...
Wszystko było na forum, wystarczy poszukać.
Wystarczy 5mm... aż świat. Zauważ, że oryginalne maty akwarystyczne mają 3-4mm, a jest to nic więcej jak polietylen jakim dysponujesz.
Natomiast nie zgodzę się z przedmówcą co do styropianu- jeżeli blat się ugnie, to styropian też. Miałem, przerabiałem.
Wszystko ok.tylko zastanawia mnie jedna rzecz. Jak można wypłukać sól zalaną szkłem? Jakie to jest ciśnienie? To lite szkło, czy domieszka jakiegoś krzemianu ? A może chłyt materkindody?
Nie żebym się czepiał, ale jest fajny temat i trzeba precyzyjnie go rozwinąć.
No to mamy prefiltr zdublowany. Ja wolę dodatkowy koszyczek przeznaczyć na inne wkłady np. węgiel, purigen. Kolega oczywiście zrobi jak zechce. Sławek, co miałeś w swoim kubełku zanim zainstalowałeś hydroponikę?
2 koszyki ceramiki i 2 koszyki pociętych gąbek. Gąbka jest bardzo dobrym medium biologicznym, więc nie miałem zamiaru inwestować w ceramikę( miałem noname).
Następnie. W narurowcach biologię przejąl 1 wkład sznurkowy 50 mikronów. Parametry były stabilne.