Skocz do zawartości

romekjagoda

Użytkownik
  • Postów

    943
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez romekjagoda

  1. W wapieniu filipińskim przez pół roku, to Ci się raczej ich wiele uchowa. Zapewnij w akwa dobrą filtrację biologiczną, poinstruuj rodziców odnośnie czyszczenia filtra wewn., naucz karmić i będzie ok. Co do ogólnej dyskusji, to wydaje mi się, że nawet przy skromnym obłożeniu akwa kamieniami i tak jakiś odsetek młodych przeżyje prędzej czy później. Swoją drogą, zastanawiam się, na ile faktycznie ma tu znaczenie wystrój i tło, a na ile inne czynniki. U mnie np. na potęgę mnożą się ps. mphanga, dużo mniej m. johanni, a dosłownie 2-3 sztuki narybku odchowały mi się przy ps. socolofi. Wydaje mi się więc, że pewne gatunki są po prostu bardziej płodne. Wpływ rozbudowanego wystroju jest tu jednak nie do pominięcia, to fakt. NIemniej ja nie poświęciłbym dobrego wystroju (nie tylko ładnego, ale zapewniającego pyśkom dużą liczbę kryjówek) na rzecz ograniczenia przeżywalności, bo IMHO jest to działanie mało efektywne (i mało efektowne też ) w porónaniu do kosztów = rezygnacji z dobrej aranżacji.
  2. Przesłanką do tego miała być informacja o włożeniu do akwa tła pomalowanego czymś-tam, stad też padła sugestia żeby te tło wyjąć. Wyrwane z kontekstu. Proszę czytać ze zrozumieniem. Nabe nie chcę sie kłócić, ale sugestie, że wyrywam z kontekstu czy nie czytam ze zrozumieniem są chyba nie na miejscu - gdybym nie rozumiał co czytam, w ogóle bym się tu nie wypowiadał. Szczerze powiedziawszy, to propozycja wyjęcia tła od razu na początku tego wątku nie wydała mi się również na miejscu - nie znając przyczyny radzisz młodemu adeptowi rozwalanie całego akwa, wywołującego kolejny raz stres u ryb a do tego podmianę wody na chlorowaną kranówę. Dla mnie nie są to kompetentne i dobre porady. Dlatego spytałem, do czego Twoim zdaniem ma prowadzić podmiana wody - i szczerze mówiąc, wciąż odpowiedzi na to nie uzyskałem, bo to co napisałeś powyżej odnosi się do wyjmowania tła a nie podmieniania wody. Jeśli chodziło Ci o wyjęcie tła i podmianę wody w celu rozcieńczenia potencjalnych toskyn które tło mogło wydzielić, to należało tak napisać wyraźnie. IMHO jednak i tak nie podejrzewam tła - CR mają u nas dziesiątki ludzi, i jeśli kolega nie użył jakiegoś toksycznego barwnika, a trzymał się sprawdzonych przepisów, to co mogło się stać, co powodowałoby, że tło zatruło wodę i ryby? Autor musi chyba dokładnie napisać, jak wykonał tło i czego do niego użył. Ja osobiście przypuszczam, że jeśli coś mogło ryby zatruć, to mże raczej piasek. I tu pytanie: jak przygotowany był piasek przed włożeniem do akwa? Płukany, parzony? Odsnośnie proporcji mieszania wody akwariowej z kranówą - obawiam się, że chlor zawarty w kranówie mógł wytzebić całą mikroflorę bakteryjną w wodzie ze starego akwarium. Z tego co piszesz, biolog się obronił chyba, chociaż ryzyko zrestartowania bakterii nitryfikacyjnych chlorowaną wodą było duże. Ja nawet jak dolewam na szybko 5L do akwa, to dodaję odrobinę AquaSafe - nie chcę żadnych niespodzianek. Sabotage : włosów jeszcze dużo, lato gorące, także nożyczek się nie boję. Ale jakby co, to ta skaza na honorze ...
  3. Jest to i dobra i zła wiadomość (no2=0) - dobra bo nie ma no2, zła, bo musimy szukać dalej przyczyny Pisałeś, że miałeś wysokie no3 - chyba ok. 50, więc znaczyłoby to, że cykl azotowy już ruszył, i że biolog działa. Niestety nie wiemy, od kiedy działa, i czy ryby poddane stresowi restartu akwa i działaniu świeżej wody (nie wiem, czy to była chlorowana kranówa po prostu?) być może załapały bloat...? Ja w tej chwili chyba nic więcej bym nie robił, po prostu zostawił akwa samemu sobie i obserwował ryby - jeśli będziesz miał nowe przypadki śnięcia, to trzeba działać. Ale może nie będzie to już konieczne..?
  4. romekjagoda

    Zapach glonów

    Drak, myślę, że na temat stężenia gazów trujących wydobywających się z ziemi (a może i nie tylko ) Danielj ma dużą wiedzę - pracuje z tym na codzień, powiem tyle i nic więcej.
  5. A mógłbyś jaśniej, bo nie zrozumiałem?? To do mnie czy do autora wątku? Chodzi o to, że nie da rady zamontować deszczowni, czy o co?
  6. Ja bym poszedł w dwa gatunki. Myślę, że L. Perlmutta + saulosi bym dał, by było ciekawiej i nie tylko ciągle saulosi + sprengi. W sumie myślę, że perlmutt + caeruleus też by dały żywieniowo radę, choć oba gatunki do małych nie należą.
  7. To powiedz żonie, że w nocy prąd jest tańszy A na serio to rano ryby mogą mieć przyduchę, szczególnie teraz latem. Dałoby się to obejść IMHO, gdybyś do wylotu jednego z kubełków dorobił deszczownię. Ale tu znowu może chlupanie wody żonie przeszkdadzać...
  8. Sabotage, wszystko zależy ile kolega ma ryb. Jeśli to surowego akwa, bez działającego filtra bio wrzucił dużo ryb, sypał przez kilka dni obficie karmy, to jednak NO2 mogło skoczyć. Niemniej nie tylko w NO2, ale właśnie w stresie wywołanym dolaniem kranówy (zalaniem akwa większością kranówy) upatrywałbym przyczyny śnięcia. Dlatego też ciekawi mnie bardzo, jaki ma być cel podmian wody jak doradza Nabe? Do czego to ma prowadzić? NO3 w zmierzonym tutaj stężeniu nie zabija, a podmiany wody robi się właśnie po to by je usunąć. Pytam więc, po co podmieniać wodę, gdy brak w nim równowagi? Dla mnie to bez sensu zerować akwa non-stop i zaczynać od nowa proces. Ja bym jednak zakupił sobie Nitrivec jako start i wspomożenie dla rozruchu filtra bio oraz Aquasafe, gdyby zaszła nagła potrzeba podmiany wody (u siebie mam to zawsze na wszelki wypadek). Nie mniej tak jak Sabotage uważam, że nie ma co wydawać bez sensu kasy na wszelkie możliwe preparaty i czarną magię, bo jak pojedziesz do sklepu z takim nastawieniem, to Ci wcisną ile się da i wydoją z kasy widząc spanikowanego klienta.
  9. No dokładnie - drapieżnika to można wrzucać do dużego akwa, ale nie do 240L. Eliminacja dekoracji to też IMHO zupełnie chbiony pomysł - w końcu to ma być ozdoba, a nie zło konieczne - akwa ma się prezentować i cieszyć oko, a nie wiem Nabe jak chcesz to osiągnąć doradzając usunięcie części dekoracji. Poza tym w żadnym razie nie rozwiązuje to problemu i takimi poradami robisz tylko wodę z mózgu. W tej sytuacji IMHO jedyne wyjście do przełamać się i oddawać ryby do zoologicznego. Nie ma w tym nic złego. Problemem może być znalezienie sklepu, który ryby przyjmie, ale to już inna bajka (ja zrozumiałem, że autor wątku po prostu nie chce oddawać do zoologa). Robienie zbiornika amerykańskiego, tj. tylko z samcami to też chyba słabe wyjście - pozbawiamy ryby naturalnych zachowań.
  10. Nie masz podstawowego testu na NO2. NO3 jest wysokie, ale to nie jest tragedia. Dobrze, że nh3 i nh4 są na zero. NIemniej podejrzewam, że śnięciu ryb winne jest wykrywalne no2. Bez tego testu ani rusz.
  11. Hari, powodzenia - w budowie i w walce z polską biurkokracją. Niech Cię pocieszy fakt, że i na zachodzie bywa gorzej. A o siwe włosy się nie martw - możesz zostać pierwszym dziadkiem w klubie , albo sięgnąć po farbki... do włosów
  12. Drak - racja, o tym nie pomyślałem. Trapi mnie jednak ta faktura... W czym to cholerka odcisnąć..? Być może najpierw w piance, a potem dopiero pokrywać żywicą by utwardzić...? Coś czuję, że być może Cezarix nas czymś zastrzeli. Co do poprzeczek, to jeśli ktoś startuje z akwa to chyba najłatwiej je po prostu wyciąć a potem wkleić na nowo. No chyba, że ktoś ma akwa szersze niż wysokość.
  13. romekjagoda

    Zapach glonów

    A u mnie wali sinicami, a akwa jest zdrowe ;P Na górze tła, nad nawisem skalnym tworzą mi się sinice i śmierdzą, ale na akwa to nie przechodzi - ot taka śmierdząca symbioza
  14. A mnie się skromnie wydaje, że 6 gatunków na takie akwa to trochę za dużo. Ja bym nie wyszedł ponad 5, a może nawet 4, bo jak podrosną będzie tłok. Tym bardziej, że w narożnych akwariach jest mniej powierzchni dna i stąd mniej rewirów do obrania.
  15. Toczyly sie o kwestie podmian wody w zdestabilizowanym zbiorniku zazarte dyskusje (trzeba poszukac na forum). Ja uwazam, ze to do niczego nie prowadzi, i tylko zeruje wciaz zbiornik. Jesli padaja ryby ja siegalbym po chemie - mysle, ze wlalbym AquaSafe albo inny preparat do uzdatniania wody + zalanie kubelka plynem z bakteriami nitro + silna filtracja + brak karmienia. Nie wiem, czy sa obecnie dostepne preparaty do usuwania NO2 z wody, ale w podbramkowej sytuacji siegnalbym po chemie chyba.
  16. Juz sie boje - wiem, ze Cezarix stary (doswiadczeniem!) modelarz, to pojedzie z nami jak z g.... Tak sobie lookam i lookam i wyguglalem to: http://www.ekert.pl/images/malawi_back.jpg Polska firma robi niezle tla - szczegolnie Tanganika mi sie spodobala. Niestety ceny maja juz europejskie. Ale jak dobrze polookac po ich galerii to wychodzi mi, ze robia oni tak: - maja jakas forme (pozytyw) --> odlewaja na wypuklej formie grubsza (kilka cm) warstwe pianki jakiejs, ktora nastepnie pokrywaja zywica i modeluja tak, by imitowala fakture skal. Pisza, ze teraz technika wykorzystywana w ogrodach zoo jest dostepna i dla zwyklych hobbystow. Co utwierdza mnie w planie, by przyatakowac jakis ogrod zoologiczny/akwarium. Pewnie nic sie nie dowiem, ale ...
  17. Sysu, mamy rozumiec, ze tworzenie tla to byla wodka, a malowanie to zakaska? Przeciez wiesz, ze prawdziwi faceci z duzymi i owlosionymi cohones nie zakaszaja A na serio, to b. niewiele tej zywicy poszlo. Ja czekam b. niecierpliwie na relacje i fotki. Sam od paru miesiecy ogladam w roznego rodzaju akwariach (np. w Genui - fantastyczne, polecam kazdemu kto bedzie w okolicy) skaly, ich fakture etc. W ogole, moje zwiedzanie akwariow ostatnimi czasy jest troche inne niz wiekszosci - ogladam skaly, opukuje je, by stwierdzic czy prawdziwe , zagladam za akwaria by oblookac sprzet, etc. czekam tylko, jak mnie kiedys wyhaczy ochrona Swoja droga myslalem, by wlasnie skontaktowac sie z jakims ogrodem zoologicznym czy akwarium, i spytac co i jak. Nigdy sie jednak nie zebralem. A faktycznie, w niektorych placowkach tego typu skaly maja w pyte - trudno odroznic od naturalnych.
  18. Daje sobie... wlosy obciac, ze to nie tlo i CR tylko najzwyczajniej w swiecie niedojrzale akwa. Jak przebiegal restart? Co dzialo sie wtedy z filtrem bio? Czy caly czas chodzil, czy tez na kilka dni go odlaczyles, zalales wode ze starego akwa i dolales nowej? Jesli taki byl scenariusz, to nie ma sie co dziwic. Zaloze sie, ze jak kupisz testy, to NO2 bedzie wykrywalne. Wskazuje na to zakwit pierwotniakow, cos co jest normalne przy starcie akwa po kilku dniach. Takze zaliczyles chyba niezla wpadke... Nie podmieniaj teraz wody, daj jej sie ustabilizowac. Karmienia na kilka dni bym zaprzestal. Zrob testy. Jesli nie dziala Ci biolog kup jakas pozywke i zaszczep bakterie. Mocno natleniaj i filtruj pelna para.
  19. Zastanawialem sie nad nia, ale nigdy nie wysuplalem 20 euro ktore sobie za nia zycza. Jakos zawsze wygrywaly Sylvanie i Sera. Niemniej Dennerle to chyba dosc wysoka liga, bo maja b. szeroka game produktow, takze do terrariow oraz do naswietlania roslin. Jesli sie zdecydujesz to podziel sie prosze wrazeniami.
  20. Pirx ciekawe rozwiazanie! zapodaj jakies zdjecia i napisz cos wiecej. MI sie w sumie takie rozwiazanie podoba, bo mozna zrobic taki filtr w formie dosc waskiego panelu z tylu akwa i obsadzic roslinkami. Mnie nie podobaly sie w hydroponice wlasnie te najczesciej wiszace nad akwa donice.
  21. Nabe, pod warunkiem, ze jestes w stanie ta plekse czy cokolwiek innego przystawic tak szczelnie, ze ani jedna szczelinka nie zostanie A to nie lada sztuka, przynajmniej u mnie zupelnie niemozliwa. Tym bardziej, jesli do odlowienia masz 40 sztuk, z czego 35 to narybek 4cm. Uwierz mi, ze czasami pozostaje tylko pulapka. U mnie ryb nie dalo sie zlapac nawet, gdy spuscilem 75% wody.
  22. Drak, a czemu kiepski pomysl z wielu wzgledow z tymi skalami? Tzn. ja nie neguje, tylko dopytuje sie, bo na razie sam z tym nic nie robilem. Ale jak tylko wylecze dlon po wypadku to sie wezme i na skrawku skaly sprobuje z mata szklana i zywica i odsciskaniem ksztaltu skal. Twoj pomysl z rozrobieniem czegos w rodzaju zaprawy kupuje i przyznaje, ze moze byc dobry. Uwazam niemniej, ze to jest o jeden etap dalej niz ja zaproponowalem - Twoja zaprawa pozwoli oddac chropowatosc skal, ale nie ich ksztalt, a mnie o to biega. Majac ksztalt oczywiscie przechodze do modelowania faktury skal, a potem farbki. Co do porastania glonem, to chyba na tym polega piekno?! Przynajmniej dla mnie ogloniony, 'zapuszczony' zbiornik to naturalne piekno co sie zowie! Im wiecej glona, zielonego, brunatnego i kazdego innego - tym lepiej. Ale IMHO nie mozna z tego powodu odpuscic ani faktury skal, ani ich malowania, bo jak sam zauwazyles nigdy glon nie pokryje w pelni tla i w zaglebieniach gdzie jest ciemno nie porosnie. Co do drogich tel, to jestem przekonany, ze i po roku wygladaja super, takie wlasnie oglonione, 'oblesne i obslizgle'. Niemniej pod glonami widac na pewno i strukture, i miejscami ich barwy, co nadaje tylko naturalnego wygladu.
  23. Kurcze no wlasnie! Szkoda, bo byla to piekna galeria i zrodlo inspiracji dla wielu...
  24. Ej Panowie, spokojnie. Nie ma co się obrażać na siebie nawzajem. Draka poda koszta , Nurosław nie będzie się złościł i wszyscy happy Luzu w te letnie dni... PS. Nurosław, wierz mi, że dla wielu zalety mieszkania w środku puszczy przewyższają niedogodności Dużo bym dał... właśnie wymyśliłem coś: na matę szklaną położoną na jakąś tam formę (np skały) po pomalowaniu żywicą można położyć/rzucić inne skały, tak by odciskały się w żywicy i w ten sposób formowały nieregularne kształty. Wtedy mata z żywicą będzie niejako pomiędzy skałami ściskana i dzięki temu może fajnie imitować nieregularne skalne wypukłości.
  25. Drak, fajnie to wygląda - jak lita skała. Niemniej ja chciałbym kiedyś zrobić tło takie, by przypominało te z BTN, tylko jeszcze lepsze Widzę jedną wadę stosowania pieluchy - na zagięciach może pękać, tak jak u Ciebie to się stało. Wiem, że nie widać tego, bo przysypie się piaskiem czy innymi skałami można zasłonić, ale jednak jest to pewny minus. Może faktycznie zrobienie najpierw gipsowej formy, a potem wlanie w nią dużej ilości żywicy, tak by wypełniła porowatości i dopiero na to danie maty szklanej jako bazy dałoby pożądany efekt...? Faktura piasku też mi się podoba. Ogólnie technika jest na pewno interesująca i ma pewne zalety w stosunku do CR-u. Trzeba tylko popracować nad jej udoskonaleniem. Ja niestety nie mam możliwości, bo docelowy baniak to bliżej nieokreślona przyszłość (ale kiedyś stanie )
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.