Skocz do zawartości

przemo-h

Użytkownik
  • Postów

    2 063
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez przemo-h

  1. W dobrym kierunku to wszystko idzie?. Coś tam żółtego widzę na pierwszym zdjęciu. Mam nadzieję, że to nie Labidochromis caeruleus. Na drugim zdjęciu, w lewym rogu jest jeszcze Bocja wspaniała jeśli mnie oczy nie mylą. Jeśli tak rzeczywiście jest, to załóż sobie temat w dziale obsady. Na pewno pomożemy ułożyć to jeszcze dietetyczne.
  2. Widać, że wszelakie moduły, tła strukturalne, czy gałęzie są dobrym miejscem na tarło dla acei. Ryba wszędobylska, ale jeśli ma wybór, to woli wyższe partie z dala od reszty. Super wyglądają w świetle słonecznym.
  3. Dzięki Andrzeju! Powodzenia Tomku! Zarybiaj nowy projekt większym stadem?.
  4. @mlody.czub Ciekawe i niespotykane w naszym biotopie to zachowanie, które zaobserwowałeś. Ja w zalotach zauważyłem znaczną różnicę. Samiec na początku zalotów nie zachowywał się jak typowy macho wabiący samicę do wybranego gniazdka. Pływał z samicą w parze jako partner po całym zbiorniku przez długi czas.
  5. U Ciebie są pewniejsze siebie. Masz chyba całą obsadę w podobnym wieku? Też nie mam zamiaru się z nimi rozstać. Są świetnym urozmaiceniem do obsady. Trzeba być trochę cierpliwym na początku, ale z czasem wynagradzają swoim pięknem i wdziękiem. Na wiosnę, gdy śnieg stopnieje mam zamiar wrzucić dla nich gałąź pod taflę wody. Chciałbym odseparować je jeszcze bardziej od reszty ryb i obserwować jak najwięcej ich naturalne zachowanie.
  6. Czas na Acei! Na dzień dzisiejszy w zbiorniku jest dziesięć sztuk o wielkości ok. 8-10cm. Z pięciu ostatnich, które dokupiłem padła jedna, ale na szczęście reszta rośnie zdrowo i daje sobie dobrze radę. Podejrzewam, że są w tym stadzie dwa samce (przynajmniej na razie). Do tej pory był to najbardziej zagadkowy gatunek w moim akwarium. Odbyły się dwa tarła podczas mojej nieobecności i ogólnie nie miałem okazji zbytnio doświadczyć jakichkolwiek zachowań wewnątrzgatunkowych. Zapewne powodem tego jest moja obsada i fakt, że to jeszcze młode ryby. Na początku wydawały się być trochę bez wyrazu i przyznam, że miałem trochę mieszane uczucia co do tego gatunku. Z wiekiem jednak stają się coraz ładniejsze, nabierają odwagi i coraz bardziej przekonują mnie do siebie. Wczoraj wreszcie zaobserwowałem zaloty i tarło. Nawet udało się uchwycić samicę łapiącą ikrę do pyszczka. Jako miejsce do tarła wybrały sobie moduł, więc tutaj kolejna zaleta tła strukturalnego w akwariach. Zapraszam do obejrzenia!
  7. Młode, które sobie wychowiesz sprawią więcej satysfakcji, ale zrób jak ci wygodniej.
  8. Twardziel z tego redzika?. Na pewno będzie ciekawiej z Maisonami. Majestatyczna ryba z charakterem. Powodzenia!
  9. Świetny wybór! Obawiam się trochę, czy wystarczy dla nich miejsca w tym zbiorniku. Jednak doświadczenie masz i na pewno będziesz wiedział co robić, aby było dobrze. Tu aż się prosi, żeby spróbować. Zobacz sobie jeszcze Tropheops red cheek w razie, gdybyś nie mógł dostać chilumby. Zakup sobie Tropheopsa i Luwino po 10szt, a z czasem zredukujesz. Acei proponuję kupić 15szt i zostawić to naturze. Kilka słabszych może paść, różnie to czasem bywa, a dobrze by było mieć większe stadko z dwoma samcami. Tutaj jeszcze masz opcję z tych najczęściej dostępnych między Luwala, Itungi lub elegans Ngara. Kwestia gustu?.
  10. Witaj! W takim zbiorniku możesz już spróbować swoich sił z Luwino, ale może być uciążliwy. Wielosamcowo raczej odpada. Waleczna jest ryba i szkoda patrzeć jak rywalizujące samce się okaleczają. W najlepszym przypadku jeden samiec będzie piękny, a reszta totalnie zdominowana. Proponuję ryby, które nie będą konkurencją dla Luwino: -Pseudotropheus acei (stadko około 10szt.) - Labidochromis caeruleus
  11. Próbuję sobie to wyobrazić, że jest to możliwe przy młodych rybach, ale fotkę mógłbyś wrzucić. Tak dla przykładu, jak nie powinno się dobierać obsady do Malawi. My i tak jesteśmy w stanie ocenić czy skopiowałeś z neta, czy jest w tym baniaku obsada z tej listy?. Jeśli chodzi o moją propozycję i o Twojego faworyta- Tropheops chilumba... Trzy gatunki, nie więcej w takim zbiorniku, ale Ngary i demasoni zaproponowałem wielosamcowo (w większej grupie). Przy takim układzie będziesz w stanie obserwować te ryby.
  12. Kolega się przestraszył @poznera, albo ja dałem się nabrać?. Też jestem ciekaw jak gęsto jest w takim akwarium. Chochlą można mieszać i nalewać. ?
  13. To wyjaśnia wszystko. Zrób porządek z obsadą i poświęć im więcej uwagi jeśli tylko możesz.
  14. Nie wiem jakie masz doświadczenie oraz ile nasz tych ngar i demasoni, ale można by to tak ogarnąć: -Chindongo demasoni (większa grupa) -Pseudotropheus elegans Ngara (większa grupa) -Tropheops chilumba. Ewentualnie demasoni oddać, a zostawić Labeotropheus trewavasae Thumbi (tutaj występuje podobieństwo do samic Tropheopsa, chyba że samice trewavasae masz OB?). Ten zbiornik ma 150, czy 160cm długości?
  15. Uuuf uuuf rekordy tutaj niektórzy mogą bić. Teraz troszkę rozdzielimy tą listę poprzez moje pytanie: Oddajemy do zoologa mbunę, czy non-mbunę? Labidochromis caeruleus może pozostać w dwóch opcjach. Ten Obliquidens jest z jeziora Wiktorii, więc na pewno odpada. German red, Fire fish i socolofi albino to sztuczne twory, ale to Twoje akwarium i Twój gust.
  16. Co do czerwonych kamieni... O takie ci chodziło? Odnośnie tematu kup, to bardziej licz na cyrkulację niż na dietę. Koniec krakania, bo może się okazać, że to zupełnie niepotrzebne?.
  17. Przede wszystkim kolego to musisz się nauczyć obserwować ryby, bo tutaj za niedługo się wróżenie z fusów kawy zacznie. Na ogólnym zdjęciu widać kilka dominujących sztuk demasoni, więc wciąż podtrzymuję swoje zdanie, do puki nie podasz jeszcze tego NO2. Widzisz jak się tłuką, czy nie?
  18. Zrobisz jak zechcesz, ale problemu nie rozwiążesz wpuszczając z powrotem agresora. Nie jeden z nas coś takiego już przerabiał łudząc się, że sytuacja się zmieni.
  19. Jak przedmówca, pierwszy musi pożegnać towarzystwo. Nie licz na to, że się zmieni po kilku dniach w areszcie. Ten drugi wydaje się spokojniejszy, więc go pozostaw i obserwuj.
  20. Dodam jeszcze dla pewności, że na pierwszym miejscu jest wyławianie łobuzów i w razie konieczności żegnanie się z nimi na zawsze. Obniżenie temperatuty ostudzi ich zapał, ale nie rozwiąże problemu. Znajdujesz się właśnie w takiej sytuacji, co większość malawistów. Teraz musisz zdać się na własną intuicję poprzedzoną obserwacjami i wybierać który samiec zostaje. Łatwym zadaniem to nie jest. Czasem można trafić, a czasem spudłować i przygoda z danym gatunkiem kończy się niepowodzeniem. Można też ostudzić zapał dominatora poprzez dodanie innego gatunku, który będzie silniejszy, ale to też nie jest takie proste, ponieważ Twoje Kadango są u siebie i rządzą.
  21. 23° wytrzymają spokojnie i powinny się uspokoić. Ten yellow dojdzie do siebie, jeśli jest aktywny.
  22. Dostałeś od kolegi jedne z najbardziej agresywnych ryb w naszym biotopie, czyli Chindongo demasoni. Teraz ustalają sobie hierarchię od nowa w Twoim zbiorniku i albo się powybijają, albo to ucichnie za jakiś czas. Możesz próbować odłowić dominujące samce (widzę przynajmniej dwa na zdjęciu), te ładniej wybarwione i nie pobite. Wpuszczenie ich po pewnym czasie jest trudnym zadaniem i trzeba je uważnie obserwować. Poza tym nic im nie dolega. Masz tylko fatalnie dobraną obsadę, co wiąże się z kłopotami w przyszłości, ale to nie dział na ten temat.
  23. przemo-h

    170x55x60

    Klasa! Na prawdę świetny wyczyn?. Dobrze, że miałeś palnik pod ręką, bo rzeczywiście z zapalniczką jest trochę zabawy. Osobiście brązowego bym nie dodawał. Z serpentynitem będzie to pasować. Cieszę się, że mogłem pomóc?. Aranżacja ze skosem jak najbardziej. W tym rogu, gdzie będzie spad możesz dać płaskie kamienie, a mbuna i tak to wykorzysta wykopując nory pod nimi. Czekamy na rozwój sytuacji. Powodzenia!
  24. Witam! Piękna rafa koralowa w zbiorniku Malawi Na tym Forum znajdziesz wszystko, co powinieneś wiedzieć o tym biotopie. Powodzenia!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.