Skocz do zawartości

pozner

Klubowicz
  • Postów

    5 996
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez pozner

  1. Zgadzam się w !00%. Miałem przez kilka lat te pysie i jeśli wrócę do mbuny, to na pewno znajdą się w mojej obsadzie, tylko właśnie itungi...jedne z najładniejszych w mbunie.
  2. Sławek, wyszło małe nieporozumienie. Piszemy z Kado o P. acei itungi
  3. Myślałem, że czytałeś wcześniejsze posty. Podobają Ci się Aulonocary i predatory, ale w twoim akwarium nie da się na dłuższą metę ich pogodzić. Harisimi to chyba wyjaśnił dokładnie. Zaproponowałem takie obsady, gdyż w/g mnie będziesz musiał zdecydować się na którąś z tych dróg, jeśli chcesz obserwować wszystkie swoje ryby w pełnej krasie, zdrowiu i życiu. Zaproponowałem we wcześniejszej obsadzie compressa jako alternatywę dla venustusa, ale od początku nie podobało mi się zestawienie aulonek z predatorami. Jeśli chcesz połączyć predatory z non mbuną, musisz wybrać odpowiednio duże i silne rodzaje, a i tak możesz mieć problem z utrzymaniem samic przy życiu. Dlatego zaproponowałem C. moori. Masz aż i niestety tylko 200cm. dł. Mam 180cm. i Stefana ok.13cm. który rządzi i gania wszystko, ale to jest tylko Protomelas, więc inne ryby specjalnie się tym nie przejmują. Boję się myśleć, co by było gdybym miał compressa 25cm. Domyślam się, że reszta obsady pochowana by była po kątach, jeśli by żyła. Zresztą miałem compressa i się go pozbyłem.
  4. Są dostępne w Malawianie w niemieckich F1, przynajmniej tak jest w ofercie.
  5. Mam dla Ciebie dwie propozycje obsady: PREDATORY Nimbochromis fuscoteaniatus lub inny Nimbo Dimidiochromis compressiceps Fossorochromis rostratus Exochochromis anagenys Cyrtocara moorii NON MBUNA Copadichromis ivory undu reef Aulonocara jacobfreibergi eureka Otopharynx tetrastigma Sciaenochromis fryeri Protomelas fenestratus Nkanda (Yellow Belly) Placidochromis phenochilus mdoka lub gissel, lub electra W/g mnie obsady ciekawe i dostępne w Malawianie.
  6. Nie wiem czy nie będzie za dużo, ale może pomyślałbyś nad dorzuceniem, jak proponował Slawek-meszek, P. acei, tylko np.itungi, lub ngara. Masz wysokie akwarium.więc mogłyby ładnie wypełnić toń i dopełnić kolorystykę, no i rosną mniejsze od typowych acejek, przynajmniej itungi.
  7. Kolega bardzo chce mieć i aulonki i predatory. O ile jakobfreibergi może się utrzymać, gdyż to duża i silna ryba, to ngara nie ma szans w dłuższej perspektywie. Poza tym już na dzień dobry chcesz kupić predatory dwa razy większe od aulonek. Zapomnij o Champsochromis i Aristochromis, masz za małe akwarium.
  8. Może yellow i stadko Placidochromis
  9. A co powiesz na taki zestaw: Protomelas taeniolatus boadzulu Copadichromis ivory undu reef Dimidiochromis compressiceps Aulonocara jacobfreibergi cape maclear L. Yellow Placidochromis phenochilus mdoka white lips
  10. Ja bym był ostrożny. To jest obiektyw używany, nie wiadomo w jakim stanie. jjacek, też tego nie będę ciągnął, wnioski zostawię czytającym te posty.
  11. Nie zgodzę się z tobą w żadnym punkcie. Nikon jeszcze nie dogonił Canona w fotografii cyfrowej, ale niewiele mu brakuje, więc nazywanie go g... jest grubą przesadą. Zdaję sobie sprawę, że są zwolennicy i przeciwnicy obu marek, ale nie powinno to przesłaniać prawdziwego obrazu. AF przy słabo oświetlonym akwarium też zadziała bez problemu. Przy lampie zewnętrznej wyzwalany jest przedbłysk, umożliwiający zadziałanie AF i redukcję czerwonych oczu. Często jest to czerwona lampka umieszczona w korpusie lampy. Bez lampy zew. jest to też możliwe, gdyż masz w korpusie umieszczoną lampkę, która zapala się przed zrobieniem zdjęcia i ma umożliwić AF ustawienie ostrości. Na tym zdjęciu światło było wyłączone w akwarium i w pokoju, czyli panowała absolutna ciemność. http://forum.klub-malawi.pl/galeria/images/13224/1_KCR_0162.JPG Domyślam się, że twoja opinia może wynikać z faktu, że przy słabym oświetleniu w akwarium, dużej ogniskowej i konieczności ustawienia długiego czasu naświetlania, AF wariuje. Jest to oczywiste, gdyż drży ręka i jeśli nie ma stabilizatora, AF nie ustawi ostrości. Podstawowa zasada, czym dłuższa ogniskowa tym krótszy czas, pozwalający zrobić nieporuszone zdjęcie. Wbudowana lampa też może być użyteczna. Przy ustawieniu odpowiednich parametrów działa doświetlająco. Warunek to nie robić zdjęć na wprost, ale to chyba jest oczywiste Przepraszam, zgadzam się punkcie o saneczkach.
  12. Nie dziw się, że ich nie ma na Allegro, gdyż to jest takie g..., że tylko w zestawie można to sprzedać. Jeśli zamierzasz trzymać się Canona, to kupując teraz obiektyw nic nie stracisz. Za rok czy dwa kupisz body i wszystko będzie pasowało. Nie masz dużych potrzeb, ale gdybyś przetestował taki obiektyw średniej klasy (1000-1500zł) i porównał ze swoim kitem, zauważył byś różnicę. Kiedyś focenie bez AF było prostsze, gdyż obiektywy były do tego przystosowane. Taki Zenit miał raster, a Praktica ostrzenie połówkowe. Teraz jest to trudniejsze, trzeba mieć dobre oko.
  13. Nie wiem jakie potrzeby fotograficzne ma harisimi, ale AF jest przydatnym narzędziem, gdy trzeba szybko złapać zaistniałe zdarzenie w akwarium. Oczywiście przy dużej praktyce, a co za tym idzie wyczuciu obiektywu, oraz niedynamicznych okolicznościach, AF przestaje być niezbędny. Kiedyś nie było AF i fotografowie sobie radzili. Przydatność AF w naszej sytuacji wynika z tego, że najczęściej wykorzystujemy pełny otwór przysłony (zbyt słabe oświetlenie), a wtedy głębia ostrości jest mała i tolerancja na błąd w ustawieniu ostrości jest równie mała. Wszystko oczywiście zależy właśnie od intensywności oświetlenia w akwarium, czym intensywniejsze, tym większe możliwości (mniejszy otwór, większa głębia) Harisimi, jeśli odpowiadają Ci funkcje tego aparatu, to nie zastanawiaj się nawet, tylko kup porządny obiektyw, żaden kit. Nie musisz mieć stałej jasności, ważna jest dolna wartość, np. 2,8 i nieduża rozpiętość ogniskowa (chyba nie będziesz fotografował akwarium z drugiego podwórka ) Tamron, Sigma zaoferują Ci na pewno porównywalne wartości i będą tańsze od obiektywów Canona. Mam Sigmę i jestem z niej zadowolony.
  14. i tu mnie masz Nie zmienia to jednak mojej opinii, zresztą powszechnej w opisach tej ryby, że w warunkach akwariowych jest to ryba wszystkożerna. Taką opinię znalazłem też w opisach Labidochromis chisumulae, dlatego ją poleciłem.
  15. Ktoś, nie wiem kto, zakwalifikował L.C.Yellow jako mięsożercę i z tego względu jako jedynego przedstawiciela grupy mbuna przykleja się go do obsad non-mbuny, ale w/g mnie jest wszystkożercą i pasuje właściwie do każdej obsady, dlatego zaproponowałem L.c.c.
  16. Ja osobiście nie widzę przeciwwskazań, jeśli wszystko pasuje pod względem żywieniowych i bytowym, ale jest tutaj grupa ortodoksów, którym to się nie spodoba
  17. Labidochromis to wszystkożerca, więc nie widzę przeciwwskazań. Psedotropheusowi też nic się nie stanie jak sporadycznie wciągnie coś mięsnego.
  18. Wszystko pięknie, ale dlaczego te Gębacze mają dołączyć?...czemu akurat one?!
  19. A ja zaproponuję Labidochromis chisumulae chizumulu i Pseudotropheus tropheus chilumba orange.
  20. pozner

    240l

    Spróbuj powiedzieć Mamie, że to jest sztuczny kamień, kupiony w sklepie akwarystycznym, który prawie nic nie waży. Jeśli będziesz przekonywujący, to uwierzy....wiem, jestem okropny :evil:
  21. A co powiesz na Labidochromis chisumulae chizumulu? Ryba średniej wielkości, tak jak chciałeś, wszystkożerna, z ładnym samcem i samicami I o ile wiem, dostępna w Malawianie. No i agresywność pozwalająca na układ 2+4.
  22. pozner

    warto obejrzeć

    Ładny wystrój. Też planuję coś sklecić przy następnej zmianie aranżu " AMAZONAS in Hessen - YouTube co prawda nie nasz biotop, ale pomyślcie co by to było zrobić z tego malawkę... " Kawał szkła. A tutaj coś z naszym biotopem. Ultimate Mbuna Tank - YouTube Chcielibyście mieć taki baniak, z taką obsadą (ta gadzina na końcu)? :mrgreen: Coś nie z naszym biotopem, ale zrobiło na mnie wrażenie. Kuroshio Sea - 2nd largest aquarium tank in the world - (Please Don't Go by Barcelona) - YouTube
  23. Bardzo ładne akwarium, gratuluję...i powodzenia
  24. Witam tutaj Też żałuję, że to są wywody laików, na czele ze mną Przywołam link o wilkach: http://www.naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news,400838,roznice-genetyczne-u-wilkow-wiaza-sie-z-ich-dieta.html Nie napisali na czym polegają te różnice, czy na wyglądzie, czy na umaszczeniu, ale fakt jest faktem. I jeszcze dwa linki: http://pl.wikipedia.org/wiki/Fenotyp http://roznice.com/swiat-nauki/roznice-miedzy-genotypem-a-fenotypem/ Zacytuję tu jedno zdanie: "Pamiętać należy jednak, że fenotyp będzie te konie od siebie również różnił. Mogą mieć one np. rożne kolory sierści." Ja to wszystko rozumiem w ten sposób, że krótkoterminowo środowisko, w tym dieta, ma wpływ na zachowania i wygląd, nie wpływając w sposób istotny na genom, ale już wielopokoleniowe funkcjonowanie w danym środowisku, w tym z dietą, powoduje zmiany na poziomie genetycznym. Przytoczę hipotetyczny przykład: gatunek wywodzący się z jednego pnia i z powodów migracyjnych, czy geologicznych, rozprzestrzeniający się po całej Ziemi. Ze względu na zaistniałe warunki, z każdej gałęzi wytworzy się odrębna odmiana. nie tylko skład diety w tym wypadku będzie miał znaczenie, ale również sposób jej zdobycia, a to się może odbić na kształcie szczęki, uzębieniu...itd...po prostu ewolucja, w której dieta odgrywa istotną rolę i to się odbije na genomie. Oczywiście tempo tych zmian jest różne dla różnych organizmów. Dla pyszczaków jest wręcz expresowe: http://www.cichlids.republika.pl/ewolucja.swf dzięki piotrioli, ale nie odbiegając od środowiska wodnego Latimeria nie zmieniła się od kilku/kilkudziesięciu milionów lat. Wszystko zależy od zaistniałych warunków. Kilka/kilkanaście pokoleń danej odmiany pyszczaka chowanej i karmionej w warunkach akwariowych zacznie odbiegać od dzikiego wzorca. Te wszystkie granulki, płatki...itp to jest chemia i tak naprawdę nie wiemy czym faszerujemy nasze rybki i jaki to ma na nie wpływ. Ps. Człowiek też podobno pochodzi z jednego miejsca, a ile jest ras.
  25. Zeszła w tym sensie, że objęła bardziej filozoficzne, mentalne za i przeciw, niż praktyczne. Jeśli ktoś z powodu przekonań nie chce takich ryb kupować, to jest to jego wybór, ale są koledzy i koleżanki, którzy takich oporów nie mają i z myślą o nich ten wątek utworzyłem. Z jakimi problemami mogą się zetknąć, decydując się na zakup takich ryb i jakie zalety ma taki zakup, jeśli ma. Jak napisałem wcześniej, pobudki, którymi się kierują, są w tym wypadku nieistotne.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.